Jump to content
IGNORED

Marek Perepeczko nie żyje :(


BRODA

Recommended Posts

PS

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Spóźniłem się - byłem w siłowni,a chciałem zrobić ten wpis.

M.Perepeczko - nie wiem czy wiecie był audiofilem ,nawet ubiegł mnie kiedyś w zakupie tunera McIntosha.

Należę do pokolenia ,na które jego role filmowe mniały bezpośredni wpływ ,to on grając w "Janosiku" czy "W panu Wołodyjowskim" ,zagonił mnie do siłowni ,gdzie walczę twardo do dziś. Ile to już lat.

Szkoda tylko ,że życie mu się tak potoczyło ,że zrezygnował ze sportu, może gdyby wytrwał byłoby inaczej i byłby wśród nas ??

Link to comment
Share on other sites

odszedl jeden z Nas.Znal sie na klockach,sluchal i cudownie opowiadal.pozwolcie,ze przytocze jedna z jego anegdot.Jako mlody,piekny aktor ,wracal wraz ze swym teatrem z wystepow dla polonii z Ameryki.Na pokladzie byla Stefanie Powers ,taka aktorka znana z ckliwych seriali.Kiedy dowiedziala sie,ze w samolocie sa polscy aktorzy zagaila do nich,z tego co pamietam,w jej zylach plynie odrobina polskiej krwi.Kiedy zobaczyla ze Marek sciska dumnie w rekach swiezo zakupione sluchawki (dla technicznych: nie podal pasma przenoszenia ani marki),mowi : Pan aby slucha? Ja tez ,mam macintosha.Janosik nie wiedzial co ten mac czy cos tam,ale po wielu,wielu latach,po powrocie z australii,kiedy zostal dyrciem tatru w czestochowie,za pierwszych kilka pensji kupil sobie takiego wzmaka i caly dumny przyniosl go do mnie w kocyku,no i posluchalismy.Taki byl .Swietny kompan i kochany czlowiek,boje sie ze umarl troche z samotnosci.Bedzie brakowac jego humoru,tubalnego glosu i blyskotliwosci.....

Link to comment
Share on other sites

Wielka szkoda. Bardzo przykra wiadomość. Kilkakrotnie spotykałem Pana Perepeczko w Audiofilu prowadzonym jeszcze przez obecnych "starych znajomych" z HFC. Tam również zaglądał.

Ale jakby nie było z tym audifilizmem. To przecież Janosik umarł...

Dzisiaj w radio (Radio Jazz?) po informacji o jego śmierci poleciał temat z filmu. Ech...

Link to comment
Share on other sites

Przykre że odszedł ten bardzo dobry aktor i człowiek.

Miał wspaniałe poczucie humoru.

Kiedys bedąc w Audio arts /audiopunkt spotkałem ponownie P.Marka [wczesniej wielokrotnie rozmawialiśmy o starych dobrych szpulowcach... naszym wspólnym koniku]...

Pan Marek poznał córeczke [kilkuletnia] kolegi z A.A. i zwrócił sie do niej tymi o to słowami;

>Podejdz tu dziecko... tak,to ja Janosik, przepraszam ciebie dziecko za to ze jestem gruby i brzydki... daj buziaka Janosikowi...

Pan Marek był melomanem i miłosnikiem techniki nagraniowej.

Tylko o rok starszy od mojego ojca i odszedł...

[']

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.