Jump to content
IGNORED

Co wazniejsze w budzetówce: lepszy CD czy wzmocnienie ?


Guest bartosz_55239

Recommended Posts

Guest bartosz_55239

(Konto usunięte)

Posiadam na chwile obecną mocno budżetowy wzmacniacz Yamaha as 700. Sugerowano mi że dokupienie do tego zestawu lepszego CD nie ma sensu bo wzmacniacz bedzie go ograniczał. Czy lepiej zając się wzmacniaczem? Moze dozbierac na porządną integrę lub monobloki (vincent, audiolab, audiolab mpwr plus pre)?

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem zdecydowanie wzmacniacz. CD wprowadza zmiany ale w budżetówce to te zmiany są odczuwane raczej jako bardziej subtelne. W ogóle CD można poważnie różnicować przy dość rozdzielczych systemach. Choć i wtedy zmiany są mniej spektakularne niż można by oczekiwać tzn. zastępując CD średniej klasy odtwarzaczem z na prawdę wysokiej półki możemy czuć niedosyt bo wydaliśmy krocie a dźwięk poprawił się o powiedzmy 10-15%

Link to comment
Share on other sites

Powiem przekornie- KOLUMNY.

 

W porównaniu do "naleciałości" wzmacniacza, czy żródła, ich wpływ na całościowe brzmienie jest kolosalny i żadnymi zmianami klocków, czy tym bardziej kabli (jak niektórzy by sobie życzyli) nie jesteśmy w stanie go zmienić.

Link to comment
Share on other sites

majac relatywnie niewielki budzet, moim zdaniem wypada kupic mozliwie najlepsze kolumny, pozniej dosc dobry wzmacniacz

 

Posiadam na chwile obecną mocno budżetowy wzmacniacz Yamaha as 700. Sugerowano mi że dokupienie do tego zestawu lepszego CD nie ma sensu bo wzmacniacz bedzie go ograniczał. Czy lepiej zając się wzmacniaczem? Moze dozbierac na porządną integrę lub monobloki (vincent, audiolab, audiolab mpwr plus pre)?

a kolumny jakie masz?

 

uzywki wchodza w gre?

Link to comment
Share on other sites

Moje doświadczenia ostatnich kilku lat, to zmiana wzmacniacza na taki jaki Cię stać i Ci pasuje brzmieniowo. Potem zmienić kolumny stosując podobny klucz i na końcu źródło. Kable też warto ruszyć, ale na końcu, z wyjątkiem sieciówek, które warto zmienić od razu. Dobry wzmacniacz zagra tak dobrze jak pozwolą kolumny i źródło, jednak wspaniałe kolumny mogą nie zagrać z przeciętnym wzmacniaczem. Ze źródłem jest tak jak napisano, w systemie niezrównoważonym nie pokaże ono swoich możliwości.

Link to comment
Share on other sites

Pytanie zawiera pewne założenie. Jak je akceptujesz, to odpowiadasz: wzmacniacz. Jak wątpisz w to założenie, to odpowiadasz: kolumny.

 

Jakoś nigdy nie zauważyłem oszacowań, jak co jest ważne w zestawie. Proponuję takie zależności:

kable: 1

CD, źródła cyfrowe: 10

Wzmacniacz: 100

Kolumny: 10000

 

Im większa liczba, tym bardziej ważny element :)

Link to comment
Share on other sites

Na sam wpierw trzeba zobaczyć, co najbardziej dołuje system, a będą to najprawdopodobniej kolumny i rzeczy związane z akustyką...łatwo to stwierdzić podłączając lepsze kolumny, ale to trzeba mieć jeszcze dobry wzmak i źródło, więc z tego powodu może i warto mieć dobrego wzmaka na początek.

Link to comment
Share on other sites

Twój wpis jest nic nie wart bo nie daje odpowiedzi na pytanie - przeczytaj jeszcze raz o co pyta Bartosz.

Ja dałem odpowiedź na pytanie.

 

Sorry, nie doczytałem ostatniej linijki, stad edit.

Ale dlaczego masz ludzi za idiotów? Pytanie jest proste, a odpowiedz chyba tez niesie jasny przekaz? (Nie dla wszystkich? Czytanie ze zrozumieniem?)

Kilka osób tak odpowiedziało. Nie trywializuj tylko sam to przemysl.

Link to comment
Share on other sites

Moje doświadczenia ostatnich kilku lat, to zmiana wzmacniacza na taki jaki Cię stać i Ci pasuje brzmieniowo. Potem zmienić kolumny stosując podobny klucz i na końcu źródło. Kable też warto ruszyć, ale na końcu, z wyjątkiem sieciówek, które warto zmienić od razu. Dobry wzmacniacz zagra tak dobrze jak pozwolą kolumny i źródło, jednak wspaniałe kolumny mogą nie zagrać z przeciętnym wzmacniaczem. Ze źródłem jest tak jak napisano, w systemie niezrównoważonym nie pokaże ono swoich możliwości.

Nic dodać nic ująć, a nuż wyjdzie na to, że nowy wzmak wpasuje się w system i na jakiś czas wystarczy.

Warto posłuchać i trzymać się takiej właśnie drogi, docenisz po latach...

Jednak warto dodać, że akustyka to rzecz najważniejsza i od tego powinniśmy zacząć, bo nie pomoże najlepszy sprzęt w marnym akustycznie pomieszczeniu, to tak jak z tymi kolumnami co z tego że będą naj naj w systemie jak z marnym wzmakiem nie osiągną swojego potencjału.

Bardzo wiele osób nie docenia akustyki i wciąż zmienia klocki, kable etc., a czasami wystarczy kilka dyfuzorów, pochłaniaczy i można się zdziwić...

:)

Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

Link to comment
Share on other sites

Guest discomaniac71

(Konto usunięte)

Moim zdaniem zdecydowanie wzmacniacz. CD wprowadza zmiany ale w budżetówce to te zmiany są odczuwane raczej jako bardziej subtelne. W ogóle CD można poważnie różnicować przy dość rozdzielczych systemach. Choć i wtedy zmiany są mniej spektakularne niż można by oczekiwać tzn. zastępując CD średniej klasy odtwarzaczem z na prawdę wysokiej półki możemy czuć niedosyt bo wydaliśmy krocie a dźwięk poprawił się o powiedzmy 10-15%

 

Nie do końca. W dobrych i drogich systemach CD jest tak samo ważne jak wzmacniacz i wszystko inne. Liczy się każdy najmniejszy szczegół.

Link to comment
Share on other sites

Guest bartosz_55239

(Konto usunięte)

Dziekuję za wszelkie sugestie. Zmiane kabli odrzucam od razu. Obecnie mam najlepsze na jakie mnie stac a w sieciówki za bardzo nie wierzę więc nie mam zamiaru zmieniac tych zwykłych.

 

a kolumny jakie masz?

 

uzywki wchodza w gre?

 

Kolumny to Dali ikon 1. W moim małym (ok 10m) pokoju odsłuchowym daja radę i z nich jestem zadowolony. Nie wiem na jakie musiałbym wymienic by cos się polepszyło a pogorszyc nie chcę. Myślałem nad kolumnami Sonus fabera : concertino lub toy, ale czy będzie to az taka róznica na plus? Dali mentor 1 tez bym wtedy brał pod uwage.

 

Co do akustyki. Słucham w polu bliskim i nie przesadzam z głosnoscią więc to nie to.

Link to comment
Share on other sites

Ja bym zabral wzmacniacz do jakiegos dealera i podlaczyl ze 3 - 4 zestawy glosnikow (wlaczajac Twoje Dali). Pozniej wybralbym najlepiej dla mnie grajace glosniki.

Nastepnie zamienilbym wzmacniacz na troche lepszy i posluchal tych samych glosnikow i ostatecznie dokonal wyboru - bo moze byc i tak ze inne glosniki lepiej zagraja z Twoim wzmacniaczem.

Link to comment
Share on other sites

90% "znawcow" na tym forum poleca najpierw "wymienic" pomieszczenie odsluchowe na wieksze, bo w takich warunkach to sie sluchac nie da a pozniej zainwestowac w akustyke :) Jak juz wyzej wymienione kryteria bylyby spelnione to mozna zaczac bawic sie w audio I zadawac pytania o sprzet :)

 

Tak na serio to kupilbym najpierw integre a pozniej do niej dobieral zrodlo. Wbrew powszechnej opinii, zrodlo ma duze znaczenie (przynajmniej ja takie odczuwam), ale w miare wydawania pieniedzy ta roznica robi sie coraz mniejsza. Wymienia sie zawsze najslabsze ogniwo systemu. Wtedy masz pewnosc, ze za wydane pieniadze dostaniesz najlepsze rezultaty.

Wieza STEREO Technics :)

Link to comment
Share on other sites

90% "znawcow" na tym forum poleca najpierw "wymienic" pomieszczenie odsluchowe na wieksze, bo w takich warunkach to sie sluchac nie da a pozniej zainwestowac w akustyke

Tak zapytam, masz jakieś przykre doświadczenie w tym temacie, że negujesz wpływ akustyki pomieszczenia?

Nikt nie mówił, że ma się wynieść do większego, chociaż jak doczytałem że to 10m, to wolałbym przejść na system słuchawkowy.

Mnie bawi taka ignorancja "znafcuuufff", co to nigdy o temat się nie otarli, ale wiedzą lepiej od innych.

Możesz mi wierzyć słuchałem o wiele droższych systemów niż mój własny, niestety w skopanych warunkach akustycznych i nie zamieniłbym się nawet na chwilę takiego grania.

A tak na serio radzę przećwiczyć na poważnie temat akustyki, a później krytykować.

Pozdrawiam

Ja bym zabral wzmacniacz do jakiegos dealera i podlaczyl ze 3 - 4 zestawy glosnikow (wlaczajac Twoje Dali). Pozniej wybralbym najlepiej dla mnie grajace glosniki.

Dobra droga, tylko że w przeciwną stronę: zabrać sprzęt od dealera i posłuchać w swoich warunkach akustycznych/odsłuchowych, a nie w salonie.

Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

Link to comment
Share on other sites

Nie macie racji jemu jest potrzebana dobra sieciowka jak poplynie metrem czysty prad to mu zagra :)

no a tak na serio juz ktos napisal kolumny- wzmak- zrodlo.

 

Ja na Twoim miejscu zdecydowanie bym zainwestowal w lepsza serie tych kolumn.

Zastrzegam sobie prawo zmiany pogladow bez podania przyczyny.

Link to comment
Share on other sites

<br />Tak zapytam, masz jakieś przykre doświadczenie w tym temacie, że negujesz wpływ akustyki pomieszczenia?<br />Nikt nie mówił, że ma się wynieść do większego, chociaż jak doczytałem że to 10m, to wolałbym przejść na system słuchawkowy.<br />Mnie bawi taka ignorancja "znafcuuufff", co to nigdy o temat się nie otarli, ale wiedzą lepiej od innych.<br />Możesz mi wierzyć słuchałem o wiele droższych systemów niż mój własny, niestety w skopanych warunkach akustycznych i nie zamieniłbym się nawet na chwilę takiego grania.<br />A tak na serio radzę przećwiczyć na poważnie temat akustyki, a później krytykować.<br />Pozdrawiam<br />

 

Pokaz mi, gdzie napisalem, ze akustyka nie ma wplywu na odsluch...najlepiej palcem, bo nie wierze w to co czytam :) Przykre doswiadczenia mam jedynie z takimi ludzmi, ktorzy opierajac sie na formu, bo przeciez wiedze tylko z forum ciagna, robia z siebie znawcow. Pierwsza czesc mojej wypowiedzi odnosila sie do ogolu (czytaj-tych osob, ktorych wypowiedzi mozna zobaczyc tu na forum czesto, ale do nikogo indywidualnie w tym watku), ktory uwaza, ze najpierw pomieszczenie, akustyka a pozniej sprzet....to tzw bajkopisarze wierzacy, ze ktos zrobi sobie pomieszczenie odsluchowe (najlepiej kupi dom najpierw, zeby to pomieszczenie bylo tylko do odsluchu)odpowiednio przygotowane akustycznie a pozniej zacznie kupowac sprzet, a w zyciu nawet budzetowego wzmaka nie mial. Jesli cos w mojej wypowiedzi Cie dotknelo to widac jestes jedna z takich osob i wtedy uwazam, ze piszesz o czyms co nigdy miejsca miec nie bedzie. No chyba, ze nie zrozumiales co mialem na mysli... Przerabialem tu juz takich "znawcow" (majacych po kikla tys komentarzy), ktorzy w pokoju 16m radzili, zeby ustawic kolumny 1.5m od kazdej sciany, mowiac, ze u nich tak gra i jest super...dalsza dyskusja jest zbyteczna...chcesz pogadac to napisz na PW.

Wieza STEREO Technics :)

Link to comment
Share on other sites

Jak ktoś nie za wiele o wpływie akustyki niech sobie porówna dźwięk kolumn i słuchawek...zdaje sobie sprawę, że ustawianie systemu w różnych pomieszczeniach jest zbyt pracochłonne.

Przyjmując, że akustyka jest dobra lub nikt nie będzie jej zmieniał największy wpływ na dźwięk mają kolumny z powodu ich zniekształceń, nierównej charakterystyki - podobnie jest ze słuchawkami. Sprawę komplikują jeszcze delikatnie mówiąc jakość naszego słuchu i preferencje.

Link to comment
Share on other sites

Proponuję takie zależności:

CD, źródła cyfrowe: 10

Wzmacniacz: 100

Kolumny: 10000

To jest proporcja wpływu elementu względem reszzty, koszt , czy jak ?

 

Czyli co wzmacniacz za np. 1000 zł , to kolumny za 100 000 zł ?

Czy może to jest według Ciebie wpływ absolutny i według tej rozpiski kolumny wnoszą 100 razy więcej od wzmacniacza ??? !!!

Wzmacniacz 100 razy mniej ważny bo 100 razy mniej wnosi od jakiś kolumn i też tylko 10 razy więcej od odtwarzacza. SZOK !

Dla kolegi popej nie ma też znaczenia jak gra system takie coś jak akustyka, metraż pokoju, ustawienie, czy to nieważne wartości typu np. 0,0001.

 

Chyba lepiej zrobić zestawienie procentowe , całość 100% i kolumny mają udział np. 50 %, wzmacniacz 30 %, odtwarzacz 10% ustawienie 8%, kable 2% choć tak naprawdę to też bez sensu bo tylko jakaś LOGICZNA spójność każdego elementu i wszystkich razem ma sens.

Link to comment
Share on other sites

Kompletowanie od podstaw zaczynałbym jednak od CD. Jeśli źródło nie poda dobrego sygnału to nawet najdroższy wzmacniacz nie pokaże w pełni swoich możliwości.

 

Na poziomie budżetowym nie ma wielkiej różnicy w źródłach. Wszystkie brzmią mniej więcej podobnie.

Buchardt A500 + ARCAM CDS50

Link to comment
Share on other sites

Pokaz mi, gdzie napisalem, ze akustyka nie ma wplywu na odsluch...najlepiej palcem, bo nie wierze w to co czytam :) Przykre doswiadczenia mam jedynie z takimi ludzmi, ktorzy opierajac sie na formu, bo przeciez wiedze tylko z forum ciagna, robia z siebie znawcow. Pierwsza czesc mojej wypowiedzi odnosila sie do ogolu (czytaj-tych osob, ktorych wypowiedzi mozna zobaczyc tu na forum czesto, ale do nikogo indywidualnie w tym watku), ktory uwaza, ze najpierw pomieszczenie, akustyka a pozniej sprzet....to tzw bajkopisarze wierzacy, ze ktos zrobi sobie pomieszczenie odsluchowe (najlepiej kupi dom najpierw, zeby to pomieszczenie bylo tylko do odsluchu)odpowiednio przygotowane akustycznie a pozniej zacznie kupowac sprzet, a w zyciu nawet budzetowego wzmaka nie mial. Jesli cos w mojej wypowiedzi Cie dotknelo to widac jestes jedna z takich osob i wtedy uwazam, ze piszesz o czyms co nigdy miejsca miec nie bedzie. No chyba, ze nie zrozumiales co mialem na mysli... Przerabialem tu juz takich "znawcow" (majacych po kikla tys komentarzy), ktorzy w pokoju 16m radzili, zeby ustawic kolumny 1.5m od kazdej sciany, mowiac, ze u nich tak gra i jest super...dalsza dyskusja jest zbyteczna...chcesz pogadac to napisz na PW.

 

Widocznie się nie zrozumieliśmy i tyle.

Oczywiście, że nikt nie ustawia ustrojstw przed zakupem sprzętu, tu jest całkowita zgoda.

Chociaż był kiedyś temat "Budujemy nowy dom, audiofilski nowy dom" czyli jak zrobić pokój audiofila od samych fundamentów :)

 

Chodziło mi raczej o to, że jak już coś tam masz-źródło, wzmak, kolumny i jakieś tam okablowanie, to czas pomyśleć o akustyce zanim podejmie się decyzję o zmianie jakiegoś klocka(niepotrzebnie), kablami też można dopieścić brzmienie zgoda, ale sam przerabiałem temat, bo wprowadziłem się w blokowisko i żelbetony i za cholerę nie mogłem znieść wszechobecnego basu, wysokiej góry etc. zmieniłem cały system, a problem niewiele się zmienił, każdy element i zakup był testowany w domu/ pokoju nie w salonie dealera i tak szukałem szukałem, a trza było już wtedy pomyśleć o ustrojstwach akustycznych, być może do dzisiaj bym słuchał tamtego systemu :)

Tylko o to mi chodziło w tej rozmowie i nic więcej, żeby innym skrócić poszukiwania i oszczędzić czasu.

 

Nikogo na siłę nie chcę przekonywać do mojego podejścia o akustyce, kabelkach, akcesoriach etc. każdy musi sam wybrać co dla niego najlepsze, a że jednemu wystarczy to co ma choćby to miał być kabelek telefoniczny zamiast głośnikowego, to jego sprawa ważne, że mu z tym dobrze :))

Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.