Skocz do zawartości
woland696

nowy czy używany - dylemat

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

 

Chcę zacząć przygodę z analogiem. Mam na ten cel 3500 pln. Zupełnie nie wiem czy wchodzić w gramofony używane ( kusi mnie klimat i otoczka wokół sprzętu vintage). Z drugiej strony atrakcyjna jest bezawaryjność i zapach nowego sprzętu:). Im więcej czytam tym mniej wiem :) ..... Proszę o pomoc

 

Z używanych rozważam kupno marantz 6300

 

Z nowych teac tn 550

 

 

Proszę bardziej doświadczonych kolegów o pomoc i przedstawienie argumentów przemawiających za daną opcją.

 

Pisałem, że do dyspozycji mam 3500 ale czy jeśli zwiększę kwotę np. do 7000 i kupię clearaudio concept to czy różnica będzie aż tak duża i kolosalna w jakości?

 

Muzyka jakiej słucham to art rock , jazz

 

Dziękuję z góry za wszystkie podpowiedzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak masz w pobliżu kogoś kto się zna na gramofonach to lepiej kupić używany , jeśli nie to nowy kup .

Miałem Clearaudio Emotion i to był bardzo słabo grający gramofon .

Bolo tego doradzał https://allegro.pl/gramofon-marantz-6370-q-i7654180286.html

 

Tego ja polecam https://allegro.pl/gramofon-vintage-sony-ps-2510-polecam-i7645698468.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No niestety nie mam nikogo, kto się zna gramofonach więc będę się chyba skłanial ku nowemu. Pytanie jaki model będzie najlepszy w podanym przedziale? A może zakupić gramofon za 2000 PLN i do niego dokupić wkładkę za 1500 - 2000 PLN?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej,

 

Temat wielokrotnie poruszany przez klientów, dylemat między starszym a nowym. Z mojego doświadczenia mogę jedynie podpowiedzieć iż zdarza nam się dosyć często upgrade'ować starsze gramofony, którzy przynoszą klienci. Wymieniamy wkładkę, ustawiamy geometrię, czasami VTA, przeciwwagę, antyskating i odpalamy gramofon. Zdecydowana większość wypada słabiej od nowych gramofonów i to nawet nie muszą być jakieś super drogie. Niektóre wysokie model Vintage faktycznie mogą rywalizować z nowymi a nawet wypaść lepiej, ale zdarza się to naprawdę sporadycznie. Jeżeli chodzi o konkretne propozycje to ciężko jednoznacznie podpowiedzieć ponieważ podałeś trzy różne warianty cenowe :) Tutaj musisz się określić... W grupie do ok 7000zł warto rozważyć Roksana Radius, Regę Planar 6 czy Eat B-Sharp.

 

Pozdrawiam,

Rafał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowana większość wypada słabiej od nowych gramofonów i to nawet nie muszą być jakieś super drogie.

 

Słabiej chyba w sensie zysków ?

Rozumiem aktywne pozyskiwanie klientów , ale można to robić znacznie subtelniej :)

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zdecydowana większość wypada słabiej od nowych gramofonów i to nawet nie muszą być jakieś super drogie

Ja rozumiem że sprzedajesz te nowoczesne trocinowe deski gramofonopodobne ale litości nie pisz bzdur.

 

zdarza nam się dosyć często upgrade'ować starsze gramofony, którzy przynoszą klienci. Wymieniamy wkładkę, ustawiamy geometrię, czasami VTA, przeciwwagę, antyskating

A ja myślałem że to nie upgrade a podstawa..hehe..

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja myślałem że to nie upgrade a podstawa..hehe..

 

bo to upgrade dla kasy był :D

Edytowane przez bolo_senor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie, założyłem temat po to żeby pozyskać cenne infirmacje. Jeśli jesteście fanami starszego sprzętu a chyba tak jest, to proszę o argumenty przemawiają e za sprzętem vintage. Proszę też o przykłady modeli. Pamiętajcie, - dopiero zaczynam przygodę z vinyl ami...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musimy wiedzieć jaki masz budżet na używkę i na co , sam gramofon , czy wszystko . Do jakiej muzyki i coś o reszcie systemu.

no i czy to ma być manual , czy automat

 

Budżet 3500 , czekamy na resztę danych.

 

Na początek wybierz kilka gramofonów np z allegro które ci się podobają - będziemy wiedzieli co mniej-więcej ci się podoba.

Edytowane przez bolo_senor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

https://allegro.pl/retrospekcja-vintage-audio-sony-cec-ba-300-gratisy-i7612681596.html

 

Taki lub inne gramofony tego sprzedawcy robią na mnie wrażenie wizualne. Myślę o modelach w cenie Maks 3500 PLN. Wzmacniacz jaki mam to Yamaha as 1100. Kolumny mam kiepskie, będę zmieniał - paradigm monitor 9. Muza jakiej słucham to prog rock, jazz. Pozdro

 

https://allegro.pl/retrospekcja-vintage-audio-sony-cec-ba-300-gratisy-i7612681596.html

 

Taki lub inne gramofony tego sprzedawcy robią na mnie wrażenie wizualne. Myślę o modelach w cenie Maks 3500 PLN. Wzmacniacz jaki mam to Yamaha as 1100. Kolumny mam kiepskie, będę zmieniał - paradigm monitor 9. Muza jakiej słucham to prog rock, jazz. Pozdro

Edytowane przez woland696

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

https://allegro.pl/retrospekcja-vintage-audio-sony-cec-ba-300-gratisy-i7612681596.html

 

Taki lub inne gramofony tego sprzedawcy robią na mnie wrażenie wizualne. Myślę o modelach w cenie Maks 3500 PLN. Wzmacniacz jaki mam to Yamaha as 1100. Kolumny mam kiepskie, będę zmieniał - paradigm monitor 9. Muza jakiej słucham to prog rock, jazz. Pozdro

 

https://allegro.pl/retrospekcja-vintage-audio-sony-cec-ba-300-gratisy-i7612681596.html

 

Taki lub inne gramofony tego sprzedawcy robią na mnie wrażenie wizualne. Myślę o modelach w cenie Maks 3500 PLN. Wzmacniacz jaki mam to Yamaha as 1100. Kolumny mam kiepskie, będę zmieniał - paradigm monitor 9. Muza jakiej słucham to prog rock, jazz. Pozdro

Tylko pamiętaj że oni ceny mają z kosmosu , taki Cec Ba 300 to za czterysta złotych kupi :D

 

I to nie Sony !

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rega już nie aktualna , szukamy dalej ?

Edytowane przez bolo_senor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej,

 

Temat wielokrotnie poruszany przez klientów, dylemat między starszym a nowym. Z mojego doświadczenia mogę jedynie podpowiedzieć iż zdarza nam się dosyć często upgrade'ować starsze gramofony, którzy przynoszą klienci. Wymieniamy wkładkę, ustawiamy geometrię, czasami VTA, przeciwwagę, antyskating i odpalamy gramofon. Zdecydowana większość wypada słabiej od nowych gramofonów i to nawet nie muszą być jakieś super drogie.

 

Pozdrawiam,

Rafał

No to tutaj wypadałoby zarzucić jakieś przykłady.

Jeśli ktoś przychodzi z gramofonem z lat 70, który był wówczas budżetówką, stał w wilgotnej piwnicy i nie był przeserwisowany to nie zdziwię się jak ProJect z Redem zagra fajniej. Zazwyczaj jednak gramofon epokowy na Jelco, SME9 3009, KD 990, czy takie DD 40 pozamiatają sklepówki tak do 10k.

Jak ktoś przyjdzie z zaniedbanym Dualem 415 to nie zdziwię się, jeśli ProJect Debut go pogoni.

Edytowane przez julius-6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
<br />Jeśli jesteście fanami starszego sprzętu a chyba tak jest, to proszę o argumenty przemawiają e za sprzętem vintage<br />

 

Gramofony szczególnie wioda prym w takich rozważaniach i nie tylko (chyba) w mojej opinii są najlepszym przykładem do porównań vintage vs dzisiejszy sprzet tego typu.

 

Co sie liczyło kiedyś w manufakturze czegos takiego jak gramofon ? słowo klucz - P R E C Y Z J A wykonania. Oczywiście cały czas mówimy o produktach z co najmniej średniej półki , wtedy tez bywały plastiki-fantastiki chociaż zdecydowanie mniej. W tzw tamtych czasach wytwarzano takie sprzęty starannie z zachowaniem przyzwoitych materiałów , wspomnianej już precyzji wykonania napędu , mechaniki ramienia , łożyskowania , jakości elektroniki (teraz mamy "super-hiper" ROHS) itd . Przykłady: różne Micro Seiki ,Denony DP-47 , DP-59 i inne , Sony PS-Xxxx , wspomniane już w wątku Kenwoody KD-xxx i wiele innych.Wystarczy spojrzeć w katalogi z dawnych lat i specyfikacje takich gramofonów , niektóre parametry do dziś zadziwiają. Tak samo jak niezawodność tego sprzętu - 30-40 letnie full automaty działające w 100% do dnia dzisiejszego.A niby tyle może się w nich zepsuć..... oczywiście nie generalizujmy, uszkodzone też bywają :)

 

Nie tajemnicą jest również to, że wtedy nie było czegos takiego jak Made in China.

 

A gramofony dzisiejsze ? Tak pokrótce....

 

Jadąc od góry czyli półka wysoka np. Transrotor , Claeraudio - najczęsciej niemal totalny minimalizm w funkcjonalności co traktowane jest jako nowoczesność i hi-end bo czym mniej elektroniki/automatyki tym bardziej ma uchodzić za coś lepszego - a czy tak jest ? Czy ja wiem.... ceny oczywiście od chorych do bardzo chorych statystycznie rzecz ujmując.

 

 

Średnia półka - m.in. Teac , Denon , Audio-Technica za kasę rzędu 2-3 tysięcy.Ile sie to słyszy zarzutów - nowy sprzet a niecentryczny talerz , head shell krzywo siedzi , na oko widać taniość w wykonaniu ramienia,obroty nie trzymają. A wydawało by sie ,że technika z czasem powinna ewoluować na lepsze, dziwne bo jest tutaj dokładnie odwrotnie - koszt produkcji ma być tani i szybki więc potem mamy co mamy.

 

Budżetowe - proste paskowe lekkie Regi , Pro-jecty no niby OK jak za tą cenę ale gdzie im do tzw dobrych i sprawnych sprzetów vintage.

 

Nie komentuję plastików za 299PLN itp.

 

Ktoś tu na forum chyba kiedys napisał , że dziś chcąc wyprodukować gramofon o takiej fukncjonalnosci jaka w czasach swietności techniki analogowej audio była standardem (direct drive , pełna automatyka , Rumble na poziomie 75dB i większym)to musiałby on kosztować conajmniej .... bardzo dużo choć w swoich czasach relatywnie wcale by tyle nie kosztował.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

relatywnie wcale by tyle nie kosztował.

 

tu tak różowo nie było , na tamte czasy nawet thorens 160 to była średnia średnia półka coś jak teraz 4k a taki automat co piszesz to nawet w japonini to ok 9k jak nie więcej np taki emit kosztował majątek i tylko najbogatsze rozgłośnie mogły sobie pozwolić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja się zastanawiam dlaczego ludzie jakoś nagle chcą słuchać winylu i od razu chcą mieć wszystko na talerzu.

wypowiadający się w tym tym temacie dochodzili etapami metodą prób i błędów do obecnej wiedzy (pomijam wpis branży bo na kilometr śmierdzi nie chęcią pomocy tylko chęcią zarobku - oj nieładnie) więc autorze tematu: albo okażesz odrobinę szacunku dla tych którzy zęby zjedli na analogu albo będziesz przez jakiś czas ciągle niezadowolony. najważniejsza jest wkładka później preamp a na końcu gramofon, zacznij pytania od wkładki.

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nieprawda.

Najważniejsze w gramofonie i zbiorze winyli jest:

a. baba, która nie marudzi, że "zaś te czarne głaszczesz i myjesz, zamiast iść ze mną na spacer". Podczas, gdy ona siedzi na kasie miesiącami, a ty jesteś listonoszem. A rower ci się akurat zj***ł.

 

b. miejsce na ścianie.

Czasem rozumiem. Bywa. Kilka lat temu też moje płyty nie miały swego miejsca.

 

c. nie dać się zwariować kablami, podkładkami, duperelami, opowieściami o brzmieniu, aże sąsiadka zaciążyła...z wrażenia.

 

Idę zmienić stronę.

 

 

 

 

  • Lubię to 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

emit

 

No tak ale taki Emit to typowo studyjny sprzęt więc zawsze swoje będze kosztował.

 

Dla ciekawości :

 

https://audio-heritage.jp/SONY-ESPRIT/player/index3.html

 

Moje ulubione Sony ale chodzi o przykłady.

 

Jeżeli z tego co czytam np.taki PS-X600 kosztował wtedy kiedy sie ukazał ok. 60000JPN a w Europie ok, 180GBP (mozna sie tego doczytąc w różnych artykułach w Sieci opisujacych ten gramofon) to za taki topowy PS-X9 wg tej strony wołali 380000JPN co daje nieco ponad 6x wiecej czyli liniowo interpolując będzie ponad 1000GBP - czy to tak dużo ? Nawet jak na dzisiejsze czasy za gramofon z takimi no jakby nie było osiągami/parametrami to chyba do ogarnięcia. Ja rozumiem , ze kurs waluty jest sporo inny ale czy taki funt az tyle by sie zdewaluował przez te lata ? Nie jestem analitykiem gieldowym ale myslę że chyba nie , to nie złotówka.

 

notabene PS-X9 to również własciwie studyjny gramofon.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czy to tak dużo ?

 

kiedyś inna była waga pieniądza , był czas w polsce gdzie normalne zarobki wynosiły 40 zł , a i był czas , że w milionach się zarabiało . Nie warto dociekać tego z błahego powodu i czas marnować , chyba , że lubi się historię w aspekcie ekonomicznym :)

 

W każdym razie tanio nie było , pamiętam jak za jaruzelskiego w pewxie stało coś techniksa i ojciec podliczył , że to roczne pobory były bez jedzenia i picia , jamnik toshiby kosztował wtedy dwie wypłaty. Zresztą o czym tu gadać jak nie każdego stać było na telewizor kolorowy , a dobrem luksusowym był nawet papier do tyłka :D

 

taki funt az tyle by sie zdewaluował przez te lata ?

 

tak , jak najbardziej , sprawdź jak marka niemiecka traciła na wartości w różnych latach .

 

PS-X9 to również własciwie studyjny gramofon.

 

kiedyś były jeszcze gramofony dla rozgłośni radiowym , tych mniejszych - biedniejszych . Takie jakby początki urządzeń pro . Do takich należał ten sony , lenko , itp Nazywano je też transkrypcyjnymi od specjalnych płyt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swego czasu kilka razy poleciłem wspaniały gramofon Ad Fontes, którego jestem wielce zadowolonym użytkownikiem od blisko 4 lat. Zwrócono mi jednak uwagę, że to może nie być najlepszy wybór dla zupełnych laików, z czym się nie do końca zgadzam... ok, jeśli ktoś ma dwie lewe ręce, nie umiał zaprogramować nagrywania magnetowidu (pamiętacie?) i do tej pory słuchał tylko muzyki ze smartfona, to racja. Z drugiej zaś strony, nie taki diabeł straszny i przy pewnych umiejętnościach manualnych oraz niewielkiej ;) dozie samozaparcia, można uzyskać bardzo dobre brzmienie za jeszcze rozsądne pieniądze.

Jeżeli kolegę Woland to interesuje, polecam zajrzeć do stosownej zakładki.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swego czasu kilka razy poleciłem wspaniały gramofon Ad Fontes, którego jestem wielce zadowolonym użytkownikiem od blisko 4 lat.

 

A co w nim takiego wspaniałego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam po dłuższej Przerwie:) najlepsze, muzyczne życzenia na nowy rok :) Po licznych przemyśleniach i rozterkach postawiłem na zakup nowego gramofonu. Na gwiazdkę Mikołaj przyniósł teac tn 550 https://www.tophifi.pl/gramofony/gramofony/teac-tn-550.html.     

Wrażenie wizualne - Przepiekny,  rasowy sprzet z charakterem.  Obcowanie z płytami vinyl owymi,  cały obrzęd i rytuał towarzyszacy odpalaniu płyt, oglądaniu, wachaniu dużych, pięknych okładek to naprawdę poezja.! 

 

Jeśli chodzi o walory audio sprzętu... Tu jest na razie wielki zawód... 

 

Gramofon mam w tej chwili spiety z nienajlepszymi klockami ( delikatnie mówiąc) :) 

Amplituner Sony str db 940

Kolumny paradigm monitor 7v5

Oczywiscie zdawałem sobie sprawę że rewelacji w takim zestawieniu sprzętowymnnie będzie. Od dłuższego czasu noszę się z zamiarem kupna porządnego pieca i dobrych kolumn.  Na początku jednak zmiany zacząłem od gramofonu. Tak jak mówię, nie oczekiwałem cudów ale liczyłem że otrzymam choć trochę tego Ciepłego, legendarnego vinyl owego brzmienia. Liczyłem na dynamikę i ciepło dźwięku które są nieodzownym elementem analogu  Niestety w tym zestawieniu nie jest mi to dane. :) 

Mam trochę płyt vinyl owych zdublowanych z CD.  To są nowe vinyle, wydane współcześnie ale też wydania z epoki winylowe. Zacząłem te Nagrania porównywać z wersjami cd. Płyty CD odtwarzam na marantz dv 7001.  Większość nagrań brzmi w najlepszym razie tak samo. Często wersję cd grają głośniej.  Nie chodzi o chwalenie się ale muzykę kupuje, zbieram, klekcjonuje i słucham całym sercem od 25 lat. Jestem osluchany i wiem czego słucham, ponieważ od wielu lat gram N instrumencie itd.  Zmierzam do tego, że jeśli coś słyszę, to tak jest.  A w tym porównaniu cd kontra mój nowy gramofon nie ma żadnych argumentów przemawiających za tym gramofon em.  Nie ma żadnych powodów żeby kupować płyty vinyl owe po 100, 200, 300, 500 zł ( a takie kwoty wydałem na vinyle). Jedyny plus to pięknie wydania płyt, no ale nie o to w tym chodzi.. 

 

I co ja mam teraz zrobić? 

Czy jednak rację mieli użytkownicy odradzajacy kupno nowego gramofonu? Czy ten konkretny teac to kupa? 

 

Czy może jednak nie załamywać się i na spokojnie dobrać odpowiedni wzmacniacz i kolumny. Po wymianie dopiero okaże się jak prezentuje się gramofon. 

 

Może sprzedać szybko ten gramofon w cholere? 

 

W tej chwili mam sytuację taka, że zmiksowane na nowo albumy Yes przez Stevena Wilsona i sluchane z vinyla Brzmia dokładnie tak samo jak cd. No może blachy Brzmia jasniej w przypadku vinyl owej wersji.   

 

Nadmienię, że na 99% z ustawieniem Ramienia i wkładki wszystko jest ok. 

 

Załamany i sfrustrowany proszę o pomoc. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ładny wizualnie gramofon.

Myślę też, że mechanicznie da radę.

Ważne jednak dla uzyskania lepszego brzmienia są (tu pojawiają się dodatkowe wydatki):

1. wymiana wkładki - moja subiektywna sugestia (muzyka słuchana - podobna do Twojej) to Grado z serii Prestige Gold - znajdziesz to "ciepło", bo przy budżetowej AT, która jest zamontowana fabrycznie jest to trudne.

2. pre-amp phono - (korzystasz teraz z dziurki phono we wzmacniaczu?) - moja sugestia, przynajmniej na początek - zewnętrzny - Art DJ II - niby chińczyk ale działa bardzo dobrze, koszt ok. 200zł (tylko!)

3. Kabel łączący pre-phono z gramofonem - moja sugestia (tania!) Klotz (pojemność  ok. 80 pF)

4 i 5 - sam wspominałeś - wymiana wzmacniacza i kolumn! (parapudła - to nie jest szczyt wyrafinowania do takiego źródła jak gramofon)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.