Jump to content
Chicago

Super Tweeter Sopranino

Recommended Posts

Co jakiś czas temat super tweetera powraca w moich myślach. Ponieważ jesteśmy ludżmi, a wiadomo, że im ludż starszy, tym mniej kHz-ów słyszy, więc i podstawowe tweetery zainstalowane na stałe w głośnikach czasami nie spełniają tego, co słuchacz chciałby usłyszeć w zakresie wysokich tonów. Czy zainstalowanie takiego tweetera coś zmienia? Czy ma lub miał ktoś do czynienia z takimi dodatkami? Nie jest to tani dodatek, bo na przykład tytułowy Sopranino oferowany przez  ENIGMAcoustic kosztuje $4,500.00 i nawet zakładając, że można to ustrojstwo kupić za połowę retail price, to i tak nie będzie to mało, choć przy porównaniu do cen dobrych kabli głośnikowych, które ewentualnie w tej materii mogą coś zmienić, to i tak cena Sopranino wydaje się być atrakcyjna. Co lepiej zmienić? Kable, czy dołożyć Sopranino? Zakładając, że nie chcemy zmieniać głośników i aktualnego setupu audio? Jakie jest zdanie znawców na ten temat?

http://enigmacoustics.com/shop/sopranino/

STP01-FRONT_600x600.jpgSTP01-BACK_600x600.jpgSTP01-SIDE_600x600.jpg


Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super tweeter nie umożliwi Ci raczej usłyszenia "więcej" skoro słuch z wiekiem słabnie. Nie przeskoczymy biologii...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wg mnie supertweeter aby miał sens musi mieć efektywność kilka decybeli ponad efektywność kolumn. Dobrze jak daje się ciąć filtrem pierwszego stopnia czyli samym kondensatorem. I dobrze gdy ma szeroki kąt promieniowania. 

Wg mnie lepiej szukać fajnego supertweetera - kable wpływają na całe pasmo więc jeśli reszta Ci odpowiada to może być ciężko znaleźć dobry kabel. 

 


Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Czy akurat ten to nie wiem, ale warto ST dokupić, slawek.xm doradził mi w ustawieniach za co jestem mu wdzięczny

Pokaże Tobie parę przykładów
Moj ST posiada regulacje odcięcia i podbicie (dB)

Kombinacji jest parę
1 można umieścić ST na tej samej płaszczyźnie co Tweeter lub przesuwać w tył przód
2 Przyciszać jak taka regulacje ST posiada
3 Regulować odcięcie
4 Zamienic polaryzacje

Zielona linia to bez ST, fioletowa i czerwona z ST ale nie pamiętam na jakich ustawieniach
 

755848538_ST01.thumb.jpg.16a4aacca0225223d2402034ecfdbdd1.jpg

 

 Na tym przykładzie
- Niebieska linia bez ST
- Zielona z ST, patrz na podbicie m/w od 10kHz - 14kHz - przez to nastąpiło wyostrzenie wyższego zakresu, dla mnie za technicznie, jakbym ktoś walił w blachy przed uszami, taka twardość, ostrość
- Czerwona - ST po zamianie polaryzacji (kabli) podbicie ale prawie równolegle do linii T, dzięki czemu doszło rozświetlenie utrzymując łagodność 

1031136692_ST04.thumb.jpg.9b0038d8195c4e6acc8350902979bbdd.jpg

Mimo ze mam ustawione odcięcie przy 15kHz, to podbicie zaczyna sie już od 4kHz
 

Pomiar z 1,2m
- Zielona bez ST
- żółta z ST

1511278427_akuz12m.thumb.jpg.9e5d3be5a2bc5578e58d40c018fa2f54.jpg

 

Kazde przetworniki narzucają własną charakterystykę
Moj ST to "wstęga" łagodność, szeroki przekaz i pozytywne rozpraszanie
istnieją tez z metalową kopułką czy tubowe, po odsłuchach niestety tylko na Audio Show, szczególnie łagodność i naturalność Kawero, zdecydowałem się na wstęgę niestety nie Kawero

Edited by .:Gerard:.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co pisze o Sopranino producent?

Wykorzystując opatentowaną technologię SBESL (Self-Biased Electrostatic), Sopranino jest produktem przełomowym. Jako dodatkowy super tweeter, Sopranino wnosi magię brzmiena i wydajnośc elektrostatów praktycznie w każdym pełnozakresowym systemie głośnikowym. Oddaje wyrażniej 'powietrze zawarte w nagraniu, fakturę, fokus i 'wewnętrzny detal.

W przeciwieństwie do konwencjonalnych konstrukcji elektrostatycznych, których niedogodność związana jest z zewnętrzym napięciem polaryzacji i wymagającym zasilaniem z gniazdka elktrycznego, Sopranino jest samowystarczalne i czerpie swoje napięcie polaryzacyjne z własnego sygnału. Powoduje to łatwość użytkowania i łatwiejszą aplikację techologii elektrostatycznej, która to przez długi okres uważana była za świętego Gralla w kontekście przejrzystości i rozdzielczości.

Sopranino rozszerza pasmo przenoszenia do ponad 40kHz i działa poprzez całkowicie pasywne połączenie z możliwością wyboru punktu pracy (8kHz, 10kHz, 12kHz). Membrana Sopranino jest ultracieńką membraną z folii poliestrowej, która działa poprzez przyciąganie statyczne z ułamkiem masy, którą potrzebują konwencjonalne głośniki. Masa membrany Sopranino, która praktycznie nie potrzebuje ruchu, nie tylko przyczynia się do rozszerzenia częstotliwości, ale powoduje również szybkie przeniesienie transjentów koniecznych do prawidłowego, realistycznego i satysfakcjonującego odtworzenia detali w górze pasma.

Nominal impedance: 4 Ohms

Sensitivity: (1m / 2.83V)90 dB (with 0 and -3 dB settings)

Crossover frequency: (user selectable)8/10/12 kHz

Crossover slope: -12 dB / octave

Frequency response: 8 – 40 kHz ± 3 dB

Recommended input power to main system: 50W

Dimensions: 181mm W x 193mm H x 207mm D

Net weight: 2.7 kg

  • Haha 1

Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 hour ago, Chicago said:

A co pisze o Sopranino producent?

Wykorzystując opatentowaną technologię SBESL (Self-Biased Electrostatic), Sopranino jest produktem przełomowym. Jako dodatkowy super tweeter, Sopranino wnosi magię brzmiena i wydajnośc elektrostatów praktycznie w każdym pełnozakresowym systemie głośnikowym. Oddaje wyrażniej 'powietrze zawarte w nagraniu, fakturę, fokus i 'wewnętrzny detal.

W przeciwieństwie do konwencjonalnych konstrukcji elektrostatycznych, których niedogodność związana jest z zewnętrzym napięciem polaryzacji i wymagającym zasilaniem z gniazdka elktrycznego, Sopranino jest samowystarczalne i czerpie swoje napięcie polaryzacyjne z własnego sygnału. Powoduje to łatwość użytkowania i łatwiejszą aplikację techologii elektrostatycznej, która to przez długi okres uważana była za świętego Gralla w kontekście przejrzystości i rozdzielczości.

Sopranino rozszerza pasmo przenoszenia do ponad 40kHz i działa poprzez całkowicie pasywne połączenie z możliwością wyboru punktu pracy (8kHz, 10kHz, 12kHz). Membrana Sopranino jest ultracieńką membraną z folii poliestrowej, która działa poprzez przyciąganie statyczne z ułamkiem masy, którą potrzebują konwencjonalne głośniki. Masa membrany Sopranino, która praktycznie nie potrzebuje ruchu, nie tylko przyczynia się do rozszerzenia częstotliwości, ale powoduje również szybkie przeniesienie transjentów koniecznych do prawidłowego, realistycznego i satysfakcjonującego odtworzenia detali w górze pasma.

Nominal impedance: 4 Ohms

Sensitivity: (1m / 2.83V)90 dB (with 0 and -3 dB settings)

Crossover frequency: (user selectable)8/10/12 kHz

Crossover slope: -12 dB / octave

Frequency response: 8 – 40 kHz ± 3 dB

Recommended input power to main system: 50W

Dimensions: 181mm W x 193mm H x 207mm D

Net weight: 2.7 kg

Strasznie dużo marketnigowego pisania jak na małą wstęge, 3 małe kondensatorki, 3 małe cewki, 2 rezystory i 2 przełączniki. Aha - zapomniałbym - jubilerska obudowa jeszcze 😄

Share this post


Link to post
Share on other sites

To prawda, strasznie jest - cztery i pół ty$ia to nie mało, ale i tak w porównaniu do wielu pasywnych tweaków i kabli, to i tak nieżle. Nawet pomierzyłem swoje C1 i wychodzi mi, że Sopranino idealnie pasuje szerokością do moich minitorów. Niestety nie ma gdzie pożyczyć i się przekonać jak to jest naprawdę, ale wygląda dobrze, a to się też liczy. Na pewno nie dałbym za Sopranino pełnej ceny, ale tak z dwa i pół ty$ia, to kto wie, kto wie? Oczywiście jeżeli to działa i mi poprawi smaki 😀


Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie poprawi raczej .To nie tylko wiek ale i higiena słuchu .... za dużo koncertów.Placi się nie tylko za bilety ale i zdrowiem.


Nie jestem z ....branży...to naduzycie ze strony  admina i moderacji....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
12 godzin temu, Chicago napisał:

że im ludż starszy, tym mniej kHz-ów

Najpierw musiałbyś zrobić sobie badania dot. ubytku w słuchu, dowiedzieć się jakiego rzędu wielkości jest to ubytek w db. i w jakim zakresie.
Najbardziej narażone na ubytek są częstotliwości od 4 kHz.  Jeśli słyszysz bardzo dobrze do powiedzmy 14 kHz to żaden nawet hipertweeter nic tu nie wniesie. Ubytek np. w wieku 65-75 lat może już wynosić powyżej 40 db.
 

Edited by xniwax

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, xniwax napisał:

Najpierw musiałbyś zrobić sobie badania dot. ubytku w słuchu, dowiedzieć się jakiego rzędu wielkości jest to ubytek w db. i w jakim zakresie.
Najbardziej narażone na ubytek są częstotliwości od 4 kHz.  Jeśli słyszysz bardzo dobrze do powiedzmy 14 kHz to żaden nawet hipertweeter nic tu nie wniesie. Ubytek np. w wieku 65-75 lat może już wynosić powyżej 40 db.
 

Głośność i budowa Tweetera w kolumnach pozwala na utrzymanie poziomu do pewnej odległości następnie robi sie spadek sygnału,
czym człowiek starszy tym czułość słuchu także spada.
Super Tweeter podbija spadek i w miejscu odsłuchu nie tylko dostajemy głośniej ale także więcej w holografii
Nawet jak masz spadek 40dB to po zastosowaniu tub otrzymasz spory zysk, lepiej coś niż w ogole

@ChicagoOpis jest nieważny, ważne sa dane techniczne i spasowanie barwy
Przed kupnem napisałem do człowieka który budował moje ST, podałem skuteczność i moc moich kolumn, ST mam o tej samej skuteczności

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie każdy tutaj ma 70 lat i krzywe loudness oraz Fletcher'a-Munson'a oraz cała psychoakustyka wskazują na potrzebę podbijania pasma dwóch ostatnich oktaw gdzie normalny tweeter jest liniowy bądź wogóle ma spadek efektywności. Dali czy też Legacy Audio nie bez powodu stosują zintegrowany super tweeter - większość producentów to olewa bo albo to klepacze paczek i robią jak im wyjdzie albo widzą to jako koszt dodany który mało wnosi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, piter z napisał:

Nie każdy tutaj ma 70 lat i krzywe loudness oraz Fletcher'a-Munson'a oraz cała psychoakustyka wskazują na potrzebę podbijania pasma dwóch ostatnich oktaw gdzie normalny tweeter jest liniowy bądź wogóle ma spadek efektywności. Dali czy też Legacy Audio nie bez powodu stosują zintegrowany super tweeter - większość producentów to olewa bo albo to klepacze paczek i robią jak im wyjdzie albo widzą to jako koszt dodany który mało wnosi.

Wysoko-tonowy zakres. Istnieje punkt odległości gdzie jest najlepiej, za blisko "liniowo" wierci w uszach, za daleko robi sie za cicho względem średnicy
Tweeter mozna podbić na zwrotnicy ale równowaga tonalna juz nie jest taka równa 
ST wnosi duzo chyba ze sie zle dobierze to wniesie tylko "powietrze" = nic

4 minuty temu, triode napisał:

Jak idą wszystkie glosniki w tym kierunku to może tak

Share this post


Link to post
Share on other sites

ST bez względu na słuch i wiek wniesie "nową jakość"

czy w pozytywnym sensie to zalezy od oczekiwań

na pewno nalezy sie liczyć z tym ,że w monitorach  może dać wrażenie przewagi wysokich tonów

nie podchodziłbym tez do aplikacji ST bez pomiarów, jeśli nie ma takiej mozliwości lepiej sobie darować

6 minut temu, .:Gerard:. napisał:

Jak idą wszystkie glosniki w tym kierunku to może tak

zastosowanie st dookólnego może tez mieć głeboki sens

misiomor z twonkiem zrobili taki patent umce w Isissach

  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, slawek.xm napisał:

zastosowanie st dookólnego może tez mieć głeboki sens

misiomor z twonkiem zrobili taki patent umce w Isissach

Widziałem na zdjęciach, ale ja nie mam warunków, symetrycznego ustawienia, 
Któregoś na forum nawet pytałem czy mi zrobi ST, olal mnie ze czasu nie ma :(, moze i dobrze bo te co mam idealnie sie wpasowały

Nie wiem czy pamiętasz, myślałem o ELAC 4 Pi Super Tweeter, one pasowały mi mocą, miałem cene juz dogadaną
tylko ta dookolnosc mnie odstraszyła

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, .:Gerard:. napisał:

Nie wiem czy pamiętasz, myślałem o ELAC 4 Pi Super Tweeter, one pasowały mi mocą, miałem cene juz dogadaną
tylko ta dookolnosc mnie odstraszyła

jesli nie zmieniłes lokalu to ten AMT jest dla Ciebie idealny

głosniki dookólne potrzebują jednak przestrzeni z każdej strony

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Moze znajdziesz w USA glosniki....Bohlender-Graebener....chyba conajmniej 93dB nawet pojedynczy ...na poczatek mozna kupic chinkie podrobki ...a moze calkiem udane ?

https://www.ebay.com/itm/Bohlender-Graebener-Neo8S-Planar-Transducer-/323785882272?_trksid=p2385738.m4383.l4275.c10

Edited by Moontan

Nie jestem z ....branży...to naduzycie ze strony  admina i moderacji....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gerard, slawek.xm i peter z - dzięki za kompetentne wpisy.

Przeczytałem ponownie recenzje i wrażenia z odsłuchów Sopranino w Stereophile i w 6moons i być może gra warta jest świeczki, ale jak Jon Atkinson napisał, przed zakupem koniecznie trzeba tego posłuchać, ponieważ zmiany mogą być kosmetyczne i nie jest to różnica pomiędzy 'dniem i nocą', choć jak JA podkreślił, Sopranino dokonują subtelnej, ale prawdziwej poprawy brzmienia. Za każdym razem kiedy odłączał super tweetery odczuwał niedosyt i stratę bogactwa harmonicznych w górnych rejestrach. Dodał też, że ważna będzie kwestia wzmacniacza, z którym Sopranino będzie wykorzystywany (chodzi o dodatkowe obciążenie) - ale akurat ten problem nie powinien istnieć w moim systemie.

Bardzo ciekawy opis i rzetelna recenzja Jona Atkinsona narobiła mi ponownie smaków na super tweeter, więc wpięcie w system Sopranino i przekonanie się co wnosi będzie chyba obowiązkowe. Najbliższy dealer jest w Wisconsin, 200 mil ode mnie, czyli trzy godziny jazdy - prawdopodobnie się tam wybiorę i pożyczę na tydzień, żeby się z tym patentem oswoić.

https://www.stereophile.com/content/enigmacoustics-sopranino-electrostatic-supertweeter

614ensop.promo_.jpg614ensop.bac.jpg


Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aż mnie dziwi że mając taki sam dystans do siedziby Legacy Audio nigdy się tam nie wybrałeś.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilka znaczących uwag Johna Atkinsona na temat super tweetera Sopranino:

"Podstawowym czynnikiem w projekcie Sopranino jest to, że wykorzystuje on samopolaryzowaną membranę elektrostatyczną i dlatego nie potrzebuje zewnętrznego zasilania napięciem stałym. Takie membrany, zwane elektretami są powszechnie stosowane w mikrofonach, ale po raz pierwszy spotkałem elektret używany w głośniku. Membrana elektretowa PTFE mierzy 4,75 cala szerokości i 3,5 cala wysokości i mówi się, że ma grubość 25 µm i ruchomą masę zaledwie 1,6 miligrama. Materiał ten został opracowany przez tajwańskie instytucje, przede wszystkim Narodowy Uniwersytet Tajwanu i Tajwański Przemysłowy Instytut Technologii i Badań. EnigmAcoustics udziela licencji na tę technologię i, aby nadawała się do zastosowań audio wysokiej klasy, umieszcza membranę między dwoma akustycznie przezroczystymi statorami z włókna szklanego powlekanego miedzią, do pracy w trybie push-pull. Wykonany na zamówienie transformator zwiększa sygnał wejściowy do wysokich napięć wymaganych do uzyskania odpowiedniego poziomu ciśnienia akustycznego".

"Początkowo ustawiłem EnigmAcoustics Sopranino na kolumnach Joseph Audio Perspective. To umieściło środek każdego tweetera 41,5" od podłogi, co stanowiło 5" powyżej wysokości moich uszu kiedy siadam w fotelu. Dlatego podniosłem tył Sopranino, aby super tweetery były wycelowane bezpośrednio w moje uszy. Przód każdego Sopranino był wyrównany pionowo z kopułkowym głośnikiem wysokotonowym głośnika Joseph, na którym się znajdował. Ponieważ głośniki wysokotonowe Joseph są połączone w pozytywnej polaryzacji akustycznej, połączyłem Sopranino z tą samą polaryzacją".

"Ale zanim zacząłem słuchać muzyki, czułem, że muszę sprawdzić mój słuch w zakresie wysokich częstotliwości. Przecież nie ma sensu kontynuować testu super tweetera, jeśli mój słuch skończy się z częstotliwością niższą niż pasmo urządzenia".

"Ostatnim razem, kiedy mój słuch był profesjonalnie testowany przez audiologa, okazało się, że miałem niewielką utratę czułości przy ok. 3 kHz, choć wciąż mieściło się to w formalnych granicach „normalnego słuchu”. Standardowe testy audiologiczne kończą się przy 8 kHz, ale nieformalnie testuję swój słuch co miesiąc, kiedy mierzę głośniki. Korzystając z analizatora Audio Precision System One, ogarniam ton od 50 kHz do 10 Hz, aby zmierzyć impedancję i fazę elektryczną. Przez ostatnie dwie dekady zacząłem słyszeć dźwięk o częstotliwości około 16 kHz, ale moja granica ostatnio nieco spadła - nie przeszkadza mi już gwizd liniowy o częstotliwości 15 625 kHz, który emanuje z kilku telewizorów z CRT, z którymi się spotykam".

"Korzystając ze słuchawek Audeze LCD-X, ustawiłem komfortowy poziom odtwarzania dźwięku o częstotliwości 1 kHz. Następnie zwiększyłem częstotliwość tonu w krokach co 1 kHz, a następnie 100 Hz. Nadal słyszałem dyskretny dźwięk przy 14 800 Hz, ale powyżej 15 kHz słyszałem jedynie lekkie kliknięcie podczas włączania i wyłączania generatora sygnału. Gdybym trochę podniósł poziom, mógłbym wykryć obecność 15 kHz, ale nie jako ton - bardziej jako ciśnienie. Myślę więc, że sprawiedliwe jest stwierdzenie, że 14,8 kHz jest aktualną górną granicą czułości mojego słuchu. Jest ono rzeczywiście wysokie dla kogoś w moim wieku (66 lat w tym miesiącu), ale może to być związane z dwiema rzeczami: dbam o mój słuch i mam astmę (niektórzy badacze zauważyli związek między astmą, a zwiększoną wrażliwością słuchu przy wysokich częstotliwościach). Na niektórych wykresach zaznaczyłem limit 14,8 kHz pionową zieloną linią.

"Moje pierwsze wysłuchanie Sopranino odbyło się w niedzielę, najpierw bez podłączonych głośników Joseph. Ustawiłem górnoprzepustowy filtr na 8kHz, a ich wzmocnienie (czułość) na „0” dB, aby dać sobie maksymalną szansę na usłyszenie czegokolwiek. Mimo to, przez większość czasu nie było za wiele słychać. Różowe szumy z płyty Editor's Choice (CD, Stereophile STPH015-2) potwierdziły, że Sopranino działały, a dzięki nagraniom perkusji, gitar akustycznych i skrzypiec słyszałem „niedosyt” podobny do szeptu odległych komarów."

"Podłączyłem głośniki Joseph i przez pierwszą godzinę słuchałem wielu różnych rodzajów muzyki. Ku mojemu zdziwieniu, biorąc pod uwagę niski poziom dźwięku wytwarzany przez Sopranino, skończyło się na zwiększeniu ustawień filtra górnoprzepustowego do 10kHz. Soprany działają równolegle z głośnikami wysokotonowymi głównych głośników, a obszar pomiędzy 8 a 10 kHz brzmiał trochę zbyt stanowczo przy ustawieniu 8 kHz. Następnie użyłem kombinacji Perspective + Sopranino, napędzanej przez wzmacniacze Pass Labs XA60.5. Z jakiegoś powodu system brzmiał dobrze - ale nie były to odsłuchy krytyczne, tylko można powiedzieć, że rozrywkowe."

"W sobotę rano rozłączyłem głośniki wysokotonowe Sopranino i powróciłem do muzyki, którą wybrałem wcześniej w tym tygodniu. Nie mogę twierdzić, że słyszałem różnicę nocy i dnia. W rzeczywistości system nadal brzmiał dobrze, ale nie aż tak dobrze. Myśląc, że mogę usłyszeć wyraźniejszą różnicę w stosunku do innej pary głośników, zastąpiłem Joseph Perspectives parą Rogers BBC LS3 / 5As z 1978 roku. Ustawienie minimonitorów Rogers na 24" standach i Sopraninos na szczycie Rogersów, umieściło środek każdego tweetera Enigmy na tej samej wysokości 41,5” nad podłogą, więc ponownie uniosłem nieco tył głośników wysokotonowych. Chociaż głośnik niskotonowy LS3 / 5A jest podłączony w odwróconej polaryzacji akustycznej, jego głośnik wysokotonowy ma prawidłową polaryzację, więc ponownie połączyłem Sopranino w dodatniej polaryzacji akustycznej. Dzięki tym głośnikom ustawienie filtra 12 kHz brzmiało optymalnie, a gain pozostawiłem na poziomie 0 dB, pomimo niższej czułości LS3.5A."

"Zacząłem od monobloków Pass Labs, ale zastąpiłem je MBL Corona C15s, o których również wspominałem w tym numerze i które to wykazywały lepszą kontrolę w zakresie wyższego basu LS3 / 5As (żaden ze wzmacniaczy nie miał problemu z impedancją połączenia Rogers / Sopranino), ale z obydwoma wzmacniaczami, gdy słuchałem „I Used to Be a King” z Graham Nash's Songs for Beginners (pliki 24-bit / 48kHz ALAC zgrane z DVD-A Atlantic/Rhino R2 35257-2), zarówno talerze jak i hi-hat brzmiały bardziej realistycznie - bardziej jak uderzony brąz niż ukształtowany i fakturowany biały szum. Blachy były również w lepszej równowadze z gitarą basową Phila Lesha z podłączonymi supertweeterami i, ku mojemu zdziwieniu, bardzo nieznacznie nosowy charakter LS3 / 5A wydawał się mniejszy".

"EnigmAcoustics opisuje działanie Sopranino jako odzyskiwanie „atmosfery obecnej we wszystkich nagraniach”, a także jako „skuteczne dostarczanie atmosfery, dodając jedynie odrobinę „blasku”do najwyższego poziomu najlepiej zaprojektowanych głośników wysokotonowych.” LS3 / 5A zawsze były mistrzami obrazowania, ale w przypadku Sopranino ich prezentacja nabrała jeszcze większej solidności. Poszczególne głosy w aranżacji Stinga „Valparaiso” Tima Takacha, w wykonaniu męskiego chóru Minnesotan Cantus z "There Lies the Home (24/44,1 ALAC - pliki z płyty CD, Cantus CTS-1206), były bardziej rozpoznawalne, nawet w sekcji otwierającej unisono."

"Przestrzeń wokół instrumentów perkusyjnych na początku i końcu atmosferycznego „North Dakota” Lyle'a Lovetta z 'Live in Texas' (plik ALAC zgrany z CD, Curb/MCA MCAD-11964), nabrała większej namacalności z Sopranino. Kiedy Rickie Lee Jones zaczyna śpiewać harmonię w refrenie piosenki, została ona jednoznacznie umieszczona na lewo od Lovetta. W cichej wokalistyce scat pod koniec utworu, można usłyszeć, że ma ona jeszcze kilka detali i smaczków w tyle. Pyszne."

"Nie mam wątpliwości, że pięknie wykonane i wykończone Sopranino EnigmAcoustics dokonały subtelnej, ale prawdziwej poprawy brzmienia mojego systemu. Za każdym razem, gdy odłączałem głośniki wysokotonowe, odczuwałem stratę, a obrazowanie traciło nieco z tej uzależniającej namacalności. Ale tak - za 3690 USD, plus 600 USD za dedykowane stendy w razie potrzeby, Sopranino są drogą zabawką. Nie jestem pewien ile z tego usprawnienia będzie słyszalne jeśli czułość słuchu potencjalnego nabywcy będzie poniżej pewnych określonych częstotliwości, które Sopranino oferują. Pojawia się również kwestia wzmacniacza, z którym Sopranino będą wykorzystane i wnoszące dodatkową impedancję. Odsłuchanie będzie obowiązkowe przed zakupem."

 

 

 

 

 


Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy masz jakiś interes w promocji tego "dzieła sztuki" ale trudno odnieść inne wrażenie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, piter z napisał:

Aż mnie dziwi że mając taki sam dystans do siedziby Legacy Audio nigdy się tam nie wybrałeś.

Nie interesują mnie głośniki Legacy i w ogóle jak na razie nie interesuje mnie kupno nowych głośników. Jedynie co ewentualnie mnie interesuje, to mały upgrade obecnego systemu - chodzi o to, żeby nie pakować się w kolejne duże koszta - generalnie, to i bez żadnego systemu audio dałbym radę - Chicago jest miastem jazzu i bluesa plus CSO, i tutaj gra się muzykę 365 dni w roku, non stop. Na dobrą sprawę, sprzęt audio w takim mieście jest niepotrzebny, ale żeby zaspokoić próżność, to zawsze coś się znajdzie dla ulepszenia czy też pogorszenia w domowym stereo. Głośniki Legacy bardzo dobrze znam, przynajniej kilka modeli, a model Focus 20 /20 mam obcykany dokładnie, ponieważ mój przyjaciel posiada ten zestaw. Nie chcę już inwestować niewiadomo jakich pieniędzy w domowe stereo, ale mały upgrade za 2.5 ty$ia lub deczko więcej w obecny setup mogę przełknąć 😀

Na zakończenie dodam, że ten niedosyt wysokich jest tylko przy C1, i to też nie zawsze - przy konkretnych, wzorowych i bardzo dobrych jakościowo nagraniach, monitory C1 są nienaganne i wszystko bardzo dobrze słychać. Mnie chodzi głównie o jakąś poprawę w stosunku do nagrań słabych, których w jazzie jest więcej niż mniej, biorąc pod uwagę jazz w całym szerokim jego pojęciu, więc też nie jestem pewien czy cała ta operacja ma sens, ale nie doświadczając Sopranino na własne uszy, nigdy się o tym nie dowiem. W klasyce, kameralistyce nie mam pytań - wszystko gra i buczy, oczywiście w kontekśie systemu audio, bo real to real i nic nie zastąpi muzyki live, z którą praktycznie obcuję na okrągło.

12 minut temu, piter z napisał:

Nie wiem czy masz jakiś interes w promocji tego "dzieła sztuki" ale trudno odnieść inne wrażenie...

Proponowałbym się zastanowić najpierw przed wysłaniem kolejnego posta tego typu i odrzucić teorie spiskowe - mnie ze światem biznesu audio kompletnie nic nie łączy i nie mam z tym biznesem nic wspólnego, oraz, jak najbardziej nie mam w tym żadnego interesu.  Widać, że niektóre głowy nie są w stanie pojąć, że można pisać na forum zupełnie bezinteresownie 😀


Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.