Jump to content
barni

Szybki konturowy sub do zestawów podstawkowych MBL

Recommended Posts

1 minutę temu, tomek7776 napisał:

byly rel.byl niles.byl focal.

byl pomiar.

Rozumiem, no jeżeli nie zagrało tak jak byś chciał to nie zagrało. Ja mam doświadczenie tylko z WLM i Svedą - oba to rozwiązania dedykowane. Nie przerabiałem nigdy przypadku gdzie suby i monitory są z innej "parafii".

 

4 minuty temu, tomek7776 napisał:

byly rel.byl niles.byl focal.

byl pomiar.

Który zagrał najlepiej, jaki model? Tak z ciekawości sobie zerknę co to za pacjent 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian

wiekszosc towarzystwa, ktora ciagle lamentuje nad „zszywaniem“ ciagle jeszcze nie pojela dwoch zalet subwooferow

1. Aktywny subwoofer umozliwia (przynajmniej czesciowe) dopasowanie do wymagan pomieszczenia. Pasywne zintegrowane glosniki nie oferuja zadnych mozliwosci dopasowania basu (poza ewentualnym zatkaniem BR)

2. aktywny subwoofer moze byc ustawiony niezaleznie od glownych glosnikow. Czyli glowne glosniki moga byc ustawione w optymalnym dla siebie miejscu, a subwoofer w na innym, ktore znowu jest optymalne dla subwoofera (ktore moze byc inne od miejsca glownych glosnikow)

A te ciagle problemy z „zszywaniem“ to raczej dowod na brak pojecia o tym jak to robic

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, S0nic napisał:

Rozumiem, no jeżeli nie zagrało tak jak byś chciał to nie zagrało. Ja mam doświadczenie tylko z WLM i Svedą - oba to rozwiązania dedykowane. Nie przerabiałem nigdy przypadku gdzie suby i monitory są z innej "parafii".

 

Który zagrał najlepiej, jaki model? Tak z ciekawości sobie zerknę co to za pacjent 🙂

focal sw 900zagral jako tako.ale byl tylko jeden.tak jak niles audio pro 15.

chcialem gdzies zalatwic sonus faber gravis .ale nie bylo mozliwosci.

 

xajas

 

nie jestes jedynym autorytetem w dziedzinie subow w tym kraju.

Edited by tomek7776

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, barni napisał:

Ale przecież dołożenie suba nie zmienia w żaden sposobu zasilania sygnałem zestawu podstawkowego. Mam pre z dwoma parami wyjść XLR. Na jednej idą monobloki do podstawek MBL-a, druga idzie do aktywnej amplifikacji subwoofera.  Dlaczego nagle woofer w podstawce miałby "latać jak szmata", przecież on odtwarza dokładnie to samo w wersji z podłączonym subwooferem jak i bez niego.

Bo większość muzyki nie zawiera naprawdę niskich częstotliwości w dużym natężeniu. Dlatego monitory sobie jakoś radzą.

Jednak dokupienie suba często powoduje chęć nacieszenia się nową zabawką i usłyszenia subbasu. Jeżeli znajdziemy płytę z takowym, możemy wylądować ze zniszczonymi midwooferami. Taki mamy stan rynku audio - producenci wzmacniaczy chwalą się pasmem od 1Hz, a konstruktorzy kolumn produkują monitorki BR, które można zniszczyć sygnałem 20Hz 10W. Niektórzy (zwłaszcza niemieccy) producenci czasem dają pasywny filtr górnoprzepustowy, ale to jest rozwiązanie mało eleganckie - wymagane duże pojemności każą używać elektrolitów, dochodzi współpraca kondensatora z pofalowaną impedancją, pierwszy rząd jest mało skuteczny itd. Nie widziałem ich pomiarów, więc nie powiem czy coś takiego jest w tych MBL-ach.

Suby z DSP - nie wiem jak one są dokładnie robione, ale jeżeli miałyby brać sygnał analogowy z pre (za potencjometrem głośności), następnie przetwarzać ADC, filtrować cyfrowo, wysyłać na DAC i potem na końcówkę mocy suba, to pytanie o opóźnienie tego procesu. Może będzie niewielkie względem okresu przetwarzanych częstotliwości, ale sam gdybym rozważał taki zakup, to wolałbym jednak się upewnić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, tomek7776 napisał:

focal sw 900zagral jako tako.ale byl tylko jeden.tak jak niles audio pro 15.

chcialem gdzies zalatwic sonus faber gravis .ale nie bylo mozliwosci.

Oba to BR, szkoda, że nie udało Ci się dorwać czegoś w OZ 🙂

 

E: ten focal to chyba OZ jest, źle doczytałem 🙂

Edited by S0nic

Share this post


Link to post
Share on other sites

teraz mam kolumny powiedzmy OZ . z trzydziesto cm membrana bierana.spojne  fazowo.

sorry.ale do tematu monitorow plus sub.suby dlugo nie wroce.

Edited by tomek7776

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, misiomor napisał:

 

Suby z DSP - nie wiem jak one są dokładnie robione, ale jeżeli miałyby brać sygnał analogowy z pre (za potencjometrem głośności), następnie przetwarzać ADC, filtrować cyfrowo, wysyłać na DAC i potem na końcówkę mocy suba, to pytanie o opóźnienie tego procesu. Może będzie niewielkie względem okresu przetwarzanych częstotliwości, ale sam gdybym rozważał taki zakup, to wolałbym jednak się upewnić.

Rel chwali się, że jego wzmacniacze i filtry bardzo są bardzo szybkie (nie wiem jak w innych subach), od podania sygnału elektrycznego do jego wyjścia jako dźwięku wystarczy 8 ms. Ale 8 ms to jest ponad dwa metry w propagacji fali, zatem górka z kolumny wyprzedzi tę z suba o taką odległość. Trzeba by zastosować opóźnienie we wzmacniaczu napędzającym kolumny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie lepiej byłoby dać zwrotnicę aktywną (cyfrową lub analogową) przed rozdzieleniem sygnału na monitory i suba? W przypadku cyfrowej (biorącej sygnał cyfrowy z transportu) trzeba by mieć więcej kanałów DAC oraz wielokanałową regulację głośności, ale za to są większe możliwości korekcji charakterystyki pomieszczenia.

Edited by misiomor
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sa takie zwrotnice, np. MiniDSP z 8 cyfrowymi kanalami wyjsciowymi


Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )


Sa tez wielokanalowe przetworniki DAC z regulacja glosnosci

Rel chwali się, że jego wzmacniacze i filtry bardzo są bardzo szybkie (nie wiem jak w innych subach), od podania sygnału elektrycznego do jego wyjścia jako dźwięku wystarczy 8 ms. Ale 8 ms to jest ponad dwa metry w propagacji fali, zatem górka z kolumny wyprzedzi tę z suba o taką odległość. Trzeba by zastosować opóźnienie we wzmacniaczu napędzającym kolumny.

Gdzie znalazles ta informacje o tych 8ms

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, mojave napisał:

Trzeba by zastosować opóźnienie we wzmacniaczu napędzającym kolumny.

A niby jak? Też przez konwersję AD a potem DA, skoro sygnał na suba ma iść po analogu?

To jest właśnie kolejny problem z łączeniem subów z podstawkowcami. Kiedyś były zresztą w tej kwestii rozwiązania analogowe (pozbawione wady w postaci opóźnienia) - subwoofery miewały coś na kształt equalizera, pozwalającego wycinać mody pomieszczenia, tyle że sekcje RLC musiałyby być np. dwie albo trzy, jednak o większym zakresie regulacji - nie tylko tłumienie (aż do zerowego -  wyłączenia), ale jeszcze częstotliwość rezonansowa i dobroć (szerokość cięcia), pozbawione wszelako możliwości podbijania zakresów. Coś takiego nie obiecywało też jakichś magicznych korekcji fazy, pozwalających rzekomo dobrze zgrać fazowo suba z monitorem w szerokim zakresie częstotliwości.

Tak czy siak duże trudności piętrzą się przed budowniczym systemu, chcącym "krew wypić a dziurki nie zrobić" - tzn. zachować klasyczny i minimalistyczny tor dla monitorów i "tylko" dodać suba.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

ok,jesli taki system jest projektowany od samego poczatku,od podstaw.

ale jesli sub ma byc dodany do istniejacego systemu,to sukcesu raczej nie bedzie.

podczas prob u mnie,sub zyl swoim zyciem,nie chcial sie integrowac z podstawkowcami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym jest też kwestia filozoficzna - po co dodajemy suba?

Jeżeli kolumny mają za mało basu i wiemy dokładnie gdzie i ile, to problem się zmniejsza. Określamy w przybliżeniu parametry strojenia monitorów (Fb - najważniejsze, oraz ew. Qts znormalizowane do Fs i Vas/Vb, też znormalizowane żeby odciąć się od ew. rozrzutu podatności zawieszeń) i próbujemy to powtórzyć podobnymi głośnikami.

Następnie filtrujemy pierwszym rzędem lowpass (plus ew. filtr zbliżony do lowpass midwoofera) i dodajemy "półdrożnie". Takiego suba można nawet zrobić w formie podstawki pod monitor, a jeżeli wzmacniacz ma rezerwę prądu, to niewykluczone jest zrobienie tego pasywnie (tylko efektywność trzeba dopasować na etapie doboru przetwornika) ew. pasywnie ale w bi-ampingu. To rozwiązanie mogłoby nawet pomóc w sytuacji, kiedy konstruktor kolumny walczył o efektywność kosztem kompensacji Baffle Step. Tylko że wtedy oddzielny sub 2.1 raczej odpada, bo musiałby wspomagać kolumny sięgając średnich tonów.

Jednak najczęściej coś takiego nie ma sensu - typowe strojenia BR są "brick wall" a więc płasko (a nawet z podbiciem) aż do Fb i ostry spadek połączony z utratą wytrzymałości poniżej. Tam suba nie ma sensu dodawać - bo przy częstotliwościach gdzie mógłby "zabłysnąć", monitory grożą przesterem a może nawet zniszczeniem. No i dochodzą problemy z fazami i filtrowaniem grzebieniowym.

PS. Alternatywą jest aktywna zwrotnica również w torze monitora i porządny podział "+1 drożny" a więc odcięcie monitorom najniższego basu i przekierowanie go do suba, z porządnym ułożeniem faz wokół podziału. Tylko że wtedy wypadałoby mieć kompetencje na poziomie konstruktora robiącego zwrotnicę do kolumn - podział jest jak każdy inny.

Edited by misiomor
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, misiomor napisał:

PS. Alternatywą jest aktywna zwrotnica również w torze monitora i porządny podział "+1 drożny" a więc odcięcie monitorom najniższego basu i przekierowanie go do suba, z porządnym ułożeniem faz wokół podziału. Tylko że wtedy wypadałoby mieć kompetencje na poziomie konstruktora robiącego zwrotnicę do kolumn - podział jest jak każdy inny.

No to coś w ten deseń proponuje Sveda Audio.

Sub i monitory mają osobne wzmacniacze, dokładnie 3 sztuki, 80W (wysokie)+300W(średnio-nisko)+500W (sub) + zwrotnica aktywna. Wszystko w obudowie zamkniętej.

Są 2 opcje podłączenia:

1. sub jest dodawany do monitorów - monitor nie jest odcinany, gra swoim pełnym pasmem

2. zwrotnica w subie odcina monitor przy 70Hz i w dół gra tylko sub

3. Trzecia opcja - tą na którą czekam, zwrotnica w monitorze będzie od razu tak skonstruowana, że będzie odcinała monitor przy 70Hz.

 

wzmacniacze i zwrotnica to konstrukcja własna Svedy


Jakie wartości dodane? Pełna synchronizacja niskich tonów z pomieszczeniem, Suby stoją w optymalnym dla nich miejscu. Zejście do 20Hz.

 

Z góry przepraszam za mój mało techniczny opis. Chętnie przeczytam komentarz 🙂

nCA80Rb.jpg.0fc9d1c726f6875672ef1f1dc34f1dff.thumb.jpg.29db389a61ead60aa461af9d3dd20867.jpg

 

Edited by S0nic

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, S0nic napisał:

Ja mam doświadczenie tylko z WLM i Svedą - oba to rozwiązania dedykowane.

W przypadku WLM "monitor" (do suba) miał wysokość 1,3 metra, więc trudno to nazwać typowym doświadczeniem (hi, hi).

* * *

Osobiście nie widzę wielkiej szansy powodzenia z subwooferem do monitorów MBL 126.

[Na marginesie: czy ktoś znalazł gdzieś pomiar charakterystyki i mógłby wkleić?]

Te kolumny mają mocno wyprofilowany dźwięk - na swój własny sposób. W określonym regionie bas jest mocno wzmocniony, więc po dodaniu subwoofera nastąpi efekt dodatkowego wypaczenia tego zakresu. Zmiana charakteru basu wpłynie na odbiór wysokich tonów (zawsze tak jest) i całe "autorskie" strojenie tej kolumny idzie w las. Dorzucenie subbasu do tej mieszanki sprawi, że zachwiana będzie efektywność całości, bo środek (wokale) są już tak zmanipulowane, że tylko trzymając się firmowego obramowania są w stanie grać z odpowiednią energią. 

Jedyne wyjście: pograć jakiś czas na samych monitorach i przekonać się, czy te kolumny są w stanie zagrzać miejsce na dłużej. Jeśli tak i do szczęścia będzie potrzebna tylko subbasu, to pójść obecnie rozważaną drogą. Ale - według mnie - taki scenariusz (po dobrym i dłuższym namyśle) jest niemożliwy.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, misiomor napisał:

.... Alternatywą jest aktywna zwrotnica również w torze monitora i porządny podział "+1 drożny" a więc odcięcie monitorom najniższego basu i przekierowanie go do suba, z porządnym ułożeniem faz wokół podziału. Tylko że wtedy wypadałoby mieć kompetencje na poziomie konstruktora robiącego zwrotnicę do kolumn - podział jest jak każdy inny.

Czyli sporo osób używa świetnie grających studyjnych monitorów aktywnych w zestawie z subwooferem z filtrem HP dla nich, i jest OK.
Drugi tabun używa cyfrowych XO pomiędzy subem i monitorami i też jest OK.

A świat "poważnego" audio zaczyna kombinować jak dałoby się coś takiego zrobić?
Żyjąc w przekonaniu, że koszernie jest tylko podłączyć wysokopoziomowo (chyba najbardziej idiotyczne połączenie) suba do wzmacniacza i płakać o "niezgrywaniu się"?

Piszesz o "kompetencje na poziomie konstruktora robiącego zwrotnicę do kolumn".
W czasie dowolnej modyfikacji filtrów i opóźnień cyfrowego XO i słuchania efektów w czasie rzeczywistym to te kompetencje są trochę przereklamowane.

Nie masz tego produkować tylko być zadowolonym.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
40 minut temu, Froju napisał:

A świat "poważnego" audio zaczyna kombinować jak dałoby się coś takiego zrobić?

Masz dużo racji, tylko że w działce PRO mamy niepisaną acz obowiązującą taką zasadę:

Użytkownik ma się nauczyć dźwięku niedoskonałych odsłuchów i biorąc na to poprawkę wykonywać swoją pracę na oczekiwanym poziomie.

A audiofil nie chce się godzić na niedoskonałości i ułomności. Ma mieć na starcie doskonały sprzęt i urządzenia.

Przykład: kolumny studyjne mają mieć równą charakterystykę i to zasadniczo je dopuszcza. W sprzęcie domowym to byłby dopiero zadatek na coś przyciągającego uwagę, a w praktyce to takie osiągnięcie nawet przeszkadza. 

Wniosek: Inny odbiorca - inny produkt. Wniosek #2: Pojawia się zadanie chyba też dla różnych ludzi (konstruktorów).

* * *

Ale zasadniczo popieram, bo dobre powinno być zawsze dobre. A nie dobre "dla mnie".

Edited by Wuelem
literówka
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

kurka pisałem coś dłużej ale mi gdzieś uciekło, teraz nie ma czasu, zatem na szybko obrazek, monitory BR (bez filtracji) sub OZ później coś dopiszę...monitorisub.thumb.jpg.644a286c3f4b25c133efd6dc787cd327.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te kolumny mają mocno wyprofilowany dźwięk - na swój własny sposób. W określonym regionie bas jest mocno wzmocniony, więc po dodaniu subwoofera nastąpi efekt dodatkowego wypaczenia tego zakresu. Zmiana charakteru basu wpłynie na odbiór wysokich tonów (zawsze tak jest) i całe "autorskie" strojenie tej kolumny idzie w las. Dorzucenie subbasu do tej mieszanki sprawi, że zachwiana będzie efektywność całości, bo środek (wokale) są już tak zmanipulowane, że tylko trzymając się firmowego obramowania są w stanie grać z odpowiednią energią. 

Przeciez to jest bez sensu.
Dlaczego dodanie subwoofera „wypaczy“ bas reprodukowany przez monitor? Przeciez ich pasma sie nie pokrywaja
I co to jest „zachwiana efektywnosc“ albo „firmowe obramowanie“?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A propos monitorów MBL-a ( mówię o 120, bo tymi jestem zainteresowany). Tam jest jeszcze nieco inna sytuacja ze zwrotnicą. Te przetworniki radialna mają ekstremalnie niską skuteczność 82dB, więc klasyczny dól jest i tak dopasowywany na zwrotnicy do skuteczności tych dwóch przetworników dookólnych. A licząc się z tak niską skutecznością można sporo powalczyć z konstrukcją zwrotnicy.

Ma to jednak też jeden kosztowny minus,. Moje Zollery mają skuteczność 95 dB, co daje SPL w miejscu odsłuchu 101dB dla wzmacniacza o mocy 20W. Aby uzyskać taki sam SPL dla 82dB trzeba dostarczyć ze wzmacniacza ...... 400W . 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

o ile te glosniki beda w stanie wygenerowac takie natezenie dzwieku.

 

jak juz kombinujesz z czyms tak kosztownym.to zafunduj sobie sonus faber extrema .za 40tys zl uda sie kupic w bardzo dobrym stanie.

tam basu nie zabraknie nawet w piecdziesieciu metrach kwadratowych.a jakosc dzwieku referencja.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Slychalem, kolega mial i sprzedal bez zalu. Rady kup cos innego nie interesuja mnie, bo nie tego dotyczy ten temat.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 4.11.2020 o 22:26, xajas napisał:


Gdzie znalazles ta informacje o tych 8ms

Byłem pewien, że na stronie REL-a (ale chyba gdzieś głęboko to ukryli 🙂 ). Poszukałem w necie i znalazłem ciekawy artykuł; piszą tam, że REL-e są szybsze niż inne suby (typowo 150-200 ms), ale między sobą też się różnią, od 15 ms dla serii "T", aż po zaledwie 4 ms dla serii "G".

Ciekawe jest też tam zdanie w akapicie "When more is Less", że grając z subwooferem ściszamy głośność całego systemu, ponieważ wcześniej robiliśmy "głośniej", żeby poczuć więcej basu. Zauważyłem to zjawisko u siebie, żona nie dzwoni z pretensjami, gdy gram po nocy 🙂 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, S0nic napisał:

No to coś w ten deseń proponuje Sveda Audio.

Sub i monitory mają osobne wzmacniacze, dokładnie 3 sztuki, 80W (wysokie)+300W(średnio-nisko)+500W (sub) + zwrotnica aktywna. Wszystko w obudowie zamkniętej.

Są 2 opcje podłączenia:

1. sub jest dodawany do monitorów - monitor nie jest odcinany, gra swoim pełnym pasmem

2. zwrotnica w subie odcina monitor przy 70Hz i w dół gra tylko sub

3. Trzecia opcja - tą na którą czekam, zwrotnica w monitorze będzie od razu tak skonstruowana, że będzie odcinała monitor przy 70Hz.

 

wzmacniacze i zwrotnica to konstrukcja własna Svedy


Jakie wartości dodane? Pełna synchronizacja niskich tonów z pomieszczeniem, Suby stoją w optymalnym dla nich miejscu. Zejście do 20Hz.

 

Z góry przepraszam za mój mało techniczny opis. Chętnie przeczytam komentarz 🙂

Jeżeli konstruktor robi cały system - zarówno kolumny, subwoofery jak i wzmacniacze, oraz filtry łączące to wszystko, wtedy możliwości (prawidłowego amplitudowo i fazowo połączenia wszystkiego do kupy) są dużo większe niż w przypadku łączenia klocków różnych producentów. Wszystkie 3 podane opcje są do ogarnięcia w sensie prawidłowych fazowo podziałów.

Jedyne zastrzeżenie jakie mógłbym mieć, to eksploatacja 18cm midwooferów aż do 70Hz. Niby takie midwoofery bywają używane pełnopasmowo do samego dołu, a potraktowane highpassem ograniczającym ich pasmo do tych 70Hz mają szansę osiągnąć (w warunkach częstotliwościowego "przemiatania" sygnałem 0dBfs o amplitudzie dającej moc znamionową na Re głośnika) wytrzymałość na poziomie swojego liniowego Xmax, jednak praktyka pokazuje, że żeby mieć pełną swobodę dźwięku, trzeba trzymać się wychyleń mniejszych. Zwłaszcza dla głośników 18cm i mniejszych, gdzie nie ma miejsca na duże zawieszenie dolne itd. Pomiary zniekształceń nie pozostawiają tu wątpliwości - poniżej 200Hz zniekształcenia rosną dość dramatycznie (zwłaszcza jak się wyjdzie ponad kilka W z amplitudą). Sam raczej staram się dzielić 18cm midwoofery (nawet z górnej półki, używane w roli średniotonowych) powyżej 200Hz i poniżej 1/4 Xmax (liniowego) w teście "przemiatania 0dBfs na pełnej kurtyzanie". Oczywiście zdaję sobie sprawę z zalet ustawienia subów pod ścianą, wtedy jednak wzorowany na THX podział sub-sat 80Hz albo nawet niżej, jest koniecznością z uwagi na znaczną różnicę odległości. No i zabezpieczenie midwooferów przed wychyleniami jest o ileś klas lepsze niż w przypadku klasycznych systemów z BR puszczonym pełnopasmowo bez filtru subsonicznego. Zamiast zniszczenia nawet nie przester powyżej Xmax.

Kiedyś na Audio Show doszło do sytuacji, kiedy T&F mieli z sąsiadami przez cienką ścianę umowę o podziale czasu 50:50. Sąsiedzi się nie wywiązali, więc puszczono "Tumbling Lights" z płyty The Acid "Liminal" na kolumnach Taliesin, z odpowiednią głośnością. Akurat siedziałem w pierwszym rzędzie i miałem niezłą zabawę słuchając co może 46cm woofer i 30cm średniotonowiec w dziedzinie swobody dźwięku przy wyższych głośnościach. Po zakończeniu utworu wstałem, odwróciłem się - i sala była pusta. Audiofile jednak mają w domach modne zabawki na 18cm i to co usłyszeli, było dla nich szokiem.

Tym niemniej (wracając do sedna sprawy) są też, mniej lub bardziej uzasadnione, zagrożenia związane z takimi całościowo projektowanymi systemami - że jeżeli ktoś ogarnia wszystko (elektronikę i kolumny), to są obawy, że w żadnej z tych dziedzin nie jest wirtuozem na poziomie specjalistów - pasjonatów od konkretnego typu sprzętu. I stąd w środowisku audiofilskim jednak dążenie do systemów klasycznych źródło - ew. pre - moc - kolumny, nie zapominając o kablach i interkonektach, z pełną swobodą wyboru każdego elementu.

Edited by misiomor
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, barni napisał:

Slychalem, kolega mial i sprzedal bez zalu. Rady kup cos innego nie interesuja mnie, bo nie tego dotyczy ten temat.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

ok.tylko taka sugestia.

a Twoj kolega sprzedal bo nie mial czym ich napedzic.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, misiomor napisał:

Tym niemniej (wracając do sedna sprawy) są też, mniej lub bardziej uzasadnione, zagrożenia związane z takimi całościowo projektowanymi systemami - że jeżeli ktoś ogarnia wszystko (elektronikę i kolumny), to są obawy, że w żadnej z tych dziedzin nie jest wirtuozem na poziomie specjalistów - pasjonatów od konkretnego typu sprzętu. I stąd w środowisku audiofilskim jednak dążenie do systemów klasycznych źródło - ew. pre - moc - kolumny, nie zapominając o kablach i interkonektach, z pełną swobodą wyboru każdego elementu.

A w mojej ocenie jest kompletnie odwrotne, elektronika jest dopasowana optymalnie do zestawów głośnikowych. Każdy przetwornik ma swój dedykowany wzmacniacz o odpowiedniej mocy.

1 godzinę temu, misiomor napisał:

Jedyne zastrzeżenie jakie mógłbym mieć, to eksploatacja 18cm midwooferów aż do 70Hz. Niby takie midwoofery bywają używane pełnopasmowo do samego dołu, a potraktowane highpassem ograniczającym ich pasmo do tych 70Hz mają szansę osiągnąć (w warunkach częstotliwościowego "przemiatania" sygnałem 0dBfs o amplitudzie dającej moc znamionową na Re głośnika) wytrzymałość na poziomie swojego liniowego Xmax, jednak praktyka pokazuje, że żeby mieć pełną swobodę dźwięku, trzeba trzymać się wychyleń mniejszych. Zwłaszcza dla głośników 18cm i mniejszych, gdzie nie ma miejsca na duże zawieszenie dolne itd. Pomiary zniekształceń nie pozostawiają tu wątpliwości - poniżej 200Hz zniekształcenia rosną dość dramatycznie (zwłaszcza jak się wyjdzie ponad kilka W z amplitudą). Sam raczej staram się dzielić 18cm midwoofery (nawet z górnej półki, używane w roli średniotonowych) powyżej 200Hz i poniżej 1/4 Xmax (liniowego) w teście "przemiatania 0dBfs na pełnej kurtyzanie". Oczywiście zdaję sobie sprawę z zalet ustawienia subów pod ścianą, wtedy jednak wzorowany na THX podział sub-sat 80Hz albo nawet niżej, jest koniecznością z uwagi na znaczną różnicę odległości. No i zabezpieczenie midwooferów przed wychyleniami jest o ileś klas lepsze niż w przypadku klasycznych systemów z BR puszczonym pełnopasmowo bez filtru subsonicznego. Zamiast zniszczenia nawet nie przester powyżej Xmax.

Węglowe scan speak mają fs 25Hz, wydaje mi się, że są dobrym zawodnikiem do takiej zabawy.

 

Dzięki za fajny wpis!



E: Też słuchałem T&F z Heglem na AS, faktycznie te zestawy mogą zagrać głośno. Minusem jest:

Frequency response 30 Hz (f-6 DB) to 40 kHz (f-3 DB)

Edited by S0nic
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, S0nic napisał:

Węglowe scan speak mają fs 25Hz, wydaje mi się, że są dobrym zawodnikiem do takiej zabawy.

Fs głośnika nijak się ma do jego prawdziwych możliwości wychyleniowych. Można bez większych problemów dokleić do membrany 20g obciążenie (np. 4x 5g samoprzylepne ciężarki do kół, dbając o dobrą symetrię) i Fs jeszcze spadnie o pół oktawy (zakładając Mms głośnika równe 20g). Może nawet całość nie osiądzie pod dodatkowym ciężarem na tyle, żeby cewka tarła o nabiegunnik. Jednak nic to nie pomoże na zniekształcenia nieliniowe na basie. Solidny 26cm z Fs równym 29Hz będzie o niebo lepszy na basie niż węglowy Scanspeak z jego 25Hz.

I tu niestety "węglowy" Scanspeak 18W8545 ma swoje "za uszami" - to przy jego okazji zaczęły się bitwy na Xmax oraz zapewnienia że to takie panie nowoczesne, że 18cm bije woofery 25cm innych producentów bo ma 2x większe Xmax, co pozwala mu dać ten sam bas przy 2x mniejszym Sd. I wreszcie można zrobić takie ładne i wąskie kolumienki.

Jednak 2-drożne na takich głośnikach nadal nie grały satysfakcjonująco (jak komuś nie udało się wmówić jakie piękne szaty ma król), aż doprowadzono to do ekstremum - był taki głośnik jak Adire Audio Extremis. Dzięki chytrej konstrukcji napędu z podwójną szczeliną, osiągnięto "papierowe" Xmax na poziomie +-13 mm (2x to, co ma 18W8545). Co z tego, jeżeli zawieszenia nie nadążyły i całość miała własności wcale nie lepsze niż inne 18cm. Później wymyślano inne patenty (co pokazuje że 18W8545 wcale niekoniecznie spełnił nadzieje) - np. napęd Illuminatorów z jego wentylacją. Albo nowe "kanapkowe" basowe Accutony Cell z przekombinowanym kształtem membrany (wykluczającym 2-way z normalnym tweeterem nawet dla modelu 168mm) i górnym zawieszeniem schowanym wewnątrz kosza, ale ciągle promieniującym, tyle że przez szczelinę między koszem a membraną.

Oczywiście lepsze ucięcie przy 70Hz niż próby sięgania 41Hz albo i niżej takim wynalazkiem.

1 godzinę temu, S0nic napisał:

A w mojej ocenie jest kompletnie odwrotne, elektronika jest dopasowana optymalnie do zestawów głośnikowych. Każdy przetwornik ma swój dedykowany wzmacniacz o odpowiedniej mocy.

Nie tylko mocy, jeżeli wiemy co będzie podłączone, można np. optymalnie dobrać napięcie zasilające do możliwości prądowych stopnia końcowego. Albo agresywniej (słabiej) kompensować wzmacniacz częstotliwościowo, skoro wiemy że nikt nie podłączy do niego jakichś wynalazków z gołą pojemnością na górze.

Tym niemniej laik ma bardzo ograniczone możliwości oceny prawdziwej wartości fachowca. Na słuch niby może próbować, ale tu praktyka pokazuje, że czasem nie idzie wychwycić baboli w rodzaju przeciwfaz, a gusta bywają diametralnie różne. Jedyne co tak naprawdę wychodzi (a i to z ograniczeniami od innych aspektów życia), to czy po pół roku na nowym sprzęcie słuchamy więcej czy mniej. Przy czym więcej to jest ważne dla melomana. Ja zresztą wcale nie mam zamiaru potępiać "wyczynowych audiofilów", którzy słuchają w systemie "10 minut krew z uszu" (bo dłużej nikt by nie wytrzymał) - i mają swoją hiperdetaliczność, wybrzmienia i inne smaczki. W dzisiejszym zagonionym życiu takie coś też może mieć swoją wartość.

 

Edited by misiomor
  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Misiomor porusza wazne dla konstrukcji kolumn i uzyskania znakomitego dźwieku zagadnienia ale mało kto rozumie o co chodzi niestety 🙂

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.