Jump to content
Morven

Najlepsza integra na świecie

Recommended Posts

OK, wiele osób robi takie porównania wykorzystując różne kable :)

 

Pytanie czy wzmacniacz który wykorzystywałeś do porównań nie faworyzował jednego typu połączenia.

 

Drążę temat bo w sumie relatywnie rzadko zdarzają się źródła grające ewidentnie lepiej na jednym lub drugim typie wyjść.


"Don't trust opinion on forums.... every time I bought something based on online opinion and without listening in advance, it ended up being a big disappointment."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak wiesz test z różnymi pozbawiony jest najmniejszego sensu.

Test odbywał się też z Gryfem tj.2100 a jak wiesz oba razem,to tylko xlr-przynajmniej moim zdaniem.Oczywiście pomijam koszmarnie drogie Tary na rca,bo to inna sprawa i nie ten budżet.Sumując,to podsuwasz mi kolejna wątpliwość.Otóż czy w przypadku Adagio i Jadisa owa różnica byłaby słyszalna o ile oczywiście ten ostatni miałby xlr?Wiadomo,że nie ma,więc moze dać sobie spokój z tymi rozważaniami co by było z xlr i pożyczyć air 1 na rca i posłuchać.To ostatnie też nie będzie proste,bo Jadis jest w D ,a SF w NL.Po za tym inna akustyka itd.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polecam posłuchać 'Adagio Amp Pi' w Gdańsku Oliwie. Nie wiadomo czy jest to 'najlepsza integra', ale kilkanaście osób które posiadają klocki z wysokiej półki, po prezentacji 'Adagio', musiało zmienić punkt referencyjny.


Tak naprawde, to gra Twoja osobowość, a nie sprzęt.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieki,Żurek

 

Czy byłbyś uprzejmy podać namiar na choćby paru z tej listy parunastu?

A Twoja opinia o Adagio Amp?

Dziękuję

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla Adagio Ampp;

3kW i 50A w piku - brzmi niezwykle marketingowo, ale może tak jest.

SR 50V/us może i wystarczy, ale szybkim wzmacniaczem na pewno nie jest, możliwe że gra przez to ładnie, analogowo.

Nie słyszałem, więc dalej nie komentuję, tym bardziej że parametry nie grają, przynajmniej dla mnie.

 

pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spectral ma 600v/us :p

Edited by Elberoth

"Don't trust opinion on forums.... every time I bought something based on online opinion and without listening in advance, it ended up being a big disappointment."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

Nie znam nicków tych, którzy słuchali, poza tym nie jest pewne czy wszyscy hiendowcy siedzą na AS.

Tym niemniej jeśli poczują chęć to sami opiszą swoje wrażenia.

 

Jako konstruktor Adagio Amp Pi, przytoczę przykład innego wzmacniacza, którego wycinek specyfikacji wygląda następująco:

post-33778-0-11837800-1324061028_thumb.jpg

 

A tak wygląda owa końcówka w konfrontacji z niską impedancją:

post-33778-0-38044200-1324061060_thumb.jpg

 

Tu marketing mówi: 75A (pik-pik, co w praktyce oznacza 37Apik) z dwóch wybuchających ogniem przy byle okazji SAP15 dodatkowo podano 4 diwajsy wyjściowe co w potocznym rozumieniu znaczy 4 pary, a tymczasem są dwie pary - hucpa i tyle!

 

Na marginesie podkabluję, że wiele przez przypadek uznanych za HE (a może celowo wymarketingowanych) urządzeń ma w sobie ognio ziejne SAPy.

 

Tymczasem Adagio Amp Pi jest wzmacniaczem pracującym mostkowo, na każdą gałąź mostka pracuje 6 par tranzystorów Toshiba.

2x600Wrms/8R, 2x800Wrms/4R i 2x1000Wrms/3R - celowo miękki zasilacz; mogę zastosować sztywniejszy, lecz przy lekkomyślnym zgłaśnianiu muzyki znacznie zwiększy się prawdopodobieństwo uszkodzenia głośników. Nawet przy obecnej dyspozycji mocy należy rozsądnie zgłaśniać obeznany materiał.

post-33778-0-57897500-1324061149_thumb.jpg

 

Poniżej inny prototyp Adagio o wydajności krótkotrwałej 130Apik (13par równolegle), trafo 3kVA - dyspozycja mocy muzycznej: 2x2500W/1R.

post-33778-0-50635800-1324061191_thumb.jpg

 

Tyle w temacie marketingu.

 

Zapraszam na prezentacje.

  • Like 1

Tak naprawde, to gra Twoja osobowość, a nie sprzęt.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nienawidzę jakiegokolwiek hałasu w tle, nawet w postaci audiofilskich wentylatorów.Duża buda z radiatorami ratuje sprawę ale wtedy te gabaryty nakastlikowe :)


Taki Goldmund w domu u każdego melomana

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak się da wentylator 12cm / 750obr/min to nijak go nie będzie słychać. CD bardziej szumi.


"Don't trust opinion on forums.... every time I bought something based on online opinion and without listening in advance, it ended up being a big disappointment."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak się da wentylator 12cm / 750obr/min to nijak go nie będzie słychać. CD bardziej szumi.

Jak się ma w pokoju poziom szumów tła 25dB to kurna wszystko słychać!

 

Wentylator ma dosyć szerokie spektrum częstotliwości hałasu, to nie wąskopasmowe "ćwierkanie" CD-ka które z odległości 2 metrów przestaje absorbować uwagę.

 

Musisz pamiętać że szum tła na poziomie 25dB nie zamaskuje szumu wentylatora na podobnym poziomie.Cała nadzieja w tym że takie piecyki są dalej od słuchacza.

Poza tym to sprawa bardzo indywidualna-osobnicza,sposób w jaki słuchamy: głosniej czy cicho,etc.

Tobie klima w pokoju na podobnym poziomie hałasu nie przeszkadza a innym tak.

 

Tutaj mówimy o topowych urządzeniach a to do czegoś zobowiązuje.

 

Myślę że zastosowanie heat pipe było by bardzo eleganckim rozwiązaniem


Taki Goldmund w domu u każdego melomana

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Adagio wolno obrotowy wentylator załącza się gdy temperatura radiatorów wzrośnie powyżej 45 stopni. Spełnia on tu zadanie dodatkowego chłodzenia bebechów, podczas ciężkiej pracy. Wzmacniacz pracuje w klasie AB i w stanie spoczynkowym podgrzewa się około 10st ponad temeraturę otoczenia.

 

W praktyce przy słuchaniu muzyki o CF =< 12dB, zasilając zestawy głośnikowe o skuteczności 86dB, posiadające nie nazbyt trudną charakterystykę przesunięcia fazowego, wentylator może się uruchomić podczas długo trwałego głośnego grania.

 

Znaczne wydzielanie ciepła nastąpi z kolumnami o niskiej efektywności i trudnej charakterystyce impedancyjno fazowej.

 

W pokoju o poziomie szumów tła=25dB (mam podobny poziom) wentylator jest słyszalny, jednakże nie przypuszczam aby w tak głębokiej ciszy, rozsądny meloman słuchał bardzo głośno (wtedy wentylator zadziała). Natomiast osoby o przytępionym słuchu, nawet nie usłyszą, że wentylator pracuje.


Tak naprawde, to gra Twoja osobowość, a nie sprzęt.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Tubatoon

A jak ktoś produkuje sprzęt na sprzedaż, to nie powinien być "Branża"?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja zbudowałem wzmacniacze dla siebie do studia nagraniowego i do nagłaśniania koncertów, będąc niezadowolonym z szajsu jaki oferują masowi producenci.

 

To że moje dzieło trafiło do salonu hi-fi i jest w fazie audiofilskich testów bojowych wyszło mimo chodem :)

 

Z założenia miał to być referencyjny wzmacniacz studyjny i takim jest.


Tak naprawde, to gra Twoja osobowość, a nie sprzęt.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

W pokoju o poziomie szumów tła=25dB (mam podobny poziom) wentylator jest słyszalny, jednakże nie przypuszczam aby w tak głębokiej ciszy, rozsądny meloman słuchał bardzo głośno (wtedy wentylator zadziała). Natomiast osoby o przytępionym słuchu, nawet nie usłyszą, że wentylator pracuje.

 

Osoby o przytępionym słuchu nie potrzebują już Hi-Endu, one potrzebują muzykalności!

 

Rozsądny meloman nie słucha nagrań bardzo głośno bo wtedy w nagraniu słychać niedoróbki panów realizatorów lub szumy tła nagrania :)

 

Poza tym nagrania są skompresowane rozpiętością dynamiki pomiędzy 45-65dB (np.po to by się w aucie fajnie słuchało) i szkoda się wysilać i męczyć słuch :D

 

Z założenia miał to być referencyjny wzmacniacz studyjny i takim jest.

 

Z założenia realizatorzy dżwieku nie potrzebują referencyjnych wzmacniaczy studyjnych; wystarczy poczytać odpowiednie fora lub posłuchać efektu ich pracy u siebie na dobrym sprzęcie :)

 

Podobnym marzycielem jest pan Waszczyszyn wykonujący ostatnio model kolumn o dużej efektywności dedykowanych także dla studiów nagraniowych :)

 

Mimo to trzymam kciuki i zapraszam do Branży :)

Edited by [email protected]
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja zbudowałem wzmacniacze dla siebie do studia nagraniowego i do nagłaśniania koncertów, będąc niezadowolonym z szajsu jaki oferują masowi producenci.

 

To że moje dzieło trafiło do salonu hi-fi i jest w fazie audiofilskich testów bojowych wyszło mimo chodem :)

 

Z założenia miał to być referencyjny wzmacniacz studyjny i takim jest.

Poziom referencyjny, różni ludzie, różnie sobie wyobrażają.

 

Niektórzy budują referencyjne urządzenia, z seryjnych podzespołów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, aby skonstruować wzmacniacz najwyższej klasy potrzebny jest talent dany przez Boga.

Ludzie potrafiący dokonać rzeczy naprawdę przełomowe rodzą się raz na sto lat.

 

Wielu ludziom wydaje się że do takiego elitarnego grona należą.

 

Niestety akcent zbyt mocno pada na słowo "wydaje się"

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak ten PI będzie na poziomie niezawodności brystona i poprawności accuphase

za 1/4 ceny to będzie schodził jak ciepłe bułeczki...


Mój Lankasterze... Ryka... Ryki już nie ma...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest rydz

Najlepsza integra na świecie.

Nie ma takiej i nie będzie,dla ogółu,dla indywiduum ta za 1,000 moze być najlepsza.?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, aby skonstruować wzmacniacz najwyższej klasy potrzebny jest talent dany przez Boga

 

Tak poza tym to wszystko w porządku???


Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Arek__45

Tak poza tym to wszystko w porządku???

 

 

 

To tak jak z...muzykami zwłaszcza ..jazz współczesny w większości brak szacunku dla słuchaczy.....wystarczy posłuchać na przykład....o właśnie chociażby "Crescent" J.Coltranea by zrozumieć....jak im daleko do takich prawdziwych artystów, dotkniętych przez Boga...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żurek, a mógłbyś podać więcej parametrów tej konstrukcji?


"Not everything that is worth measuring is measurable and not everything measurable is worth measuring." --A. Einstein

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tak, ale dobrze wiemy, że suche dane raz grają dobrze a raz źle więc i tak mało powiedzą o dźwięku:

 

-Moc wyjściowa ciągła: 2x600W/8R (27,8dBW), 2x1000W/3R (30dBW) przy h<0.1%

-Moc wyjściowa ciągła: 2x500W/8R (27dBW) , 2x900W/3R (29,5 dBW) przy h<0.01%

-Maksymalne szczytowe napięcie wyjściowe: 110V/8R (43dBu), 90V/3R (41dBu)

-Maksymalny krótkotrwały prąd wyjściowy: 50A

-Wzmocnienie napięciowe (XLR/Rca/Rca tłum.): 21dB/27dB/19dB

-Tłumik na wejściu RCA może być dostosowany do mocy docelowych zestawów głośnikowych oraz poziomu wyjścia źródła sygnału.

 

-Pasmo przenoszenia: 5Hz – 100 kHz (-3dB na krańcach przedziału)

-Odstęp od zakłóceń: 96dBA odniesiony do [email protected], (podstawa szumu @ 13uV)

-Odstęp od szumów: 120 dBA odniesiony do pełnego wysterowania.

-Prędkość narastania sygnału: 50V/us

-Gabaryty: 444/220/440mm (szer/wys/głęb)

-Waga: 35kg


Tak naprawde, to gra Twoja osobowość, a nie sprzęt.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Parametry imponujące a moc aż nieprawdopodobna.

Mojego Krella FBI jeszcze nigdy nie odkręciłem ponad połowę mocy w pokoju 55m2 i czasem zastanawiam się po co aż tak wielka moc!!

A tu jest jeszcze większa moc więc chyba do pomieszczeń grubo ponad 100m2 i pociągnie nawet mało efektywne kolumny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapomniałem się przelogować teraz, jestem branża bo przed chwilą ani trochę :)

 

Z założenia realizatorzy dżwieku nie potrzebują referencyjnych wzmacniaczy studyjnych; wystarczy poczytać odpowiednie fora lub posłuchać efektu ich pracy u siebie na dobrym sprzęcie :)

 

Zależy od półki, na świecie ktoś chyba kupuje odsłuchy Hertz-a albo Swist-a. U nas miała być druga Japonia a wyszło to co widać, więc rozumiem czemu mało kto myśli o urządzeniach referencyjnych.

 

Z dużą uważnością słuchałem 'Vintagów' podczas ostatniego AS, gdyż jestem zwolennikiem głośników o wysokiej efektywności. Są charakterystyczne w sposób dla mnie do przyjęcia, ale też słyszałem przeciwne opinie. Znów w grę wchodzą gusta.


Tak naprawde, to gra Twoja osobowość, a nie sprzęt.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mojego Krella FBI jeszcze nigdy nie odkręciłem ponad połowę mocy

Na ile go odkręciłeś to nie wiesz. Prawdopodobnie masz na myśli "godz 12", co w zależności od sygnału ze źródła oraz czułości wejścia równie dobrze może oznaczać mały ułamek mocy maks. jak i przesterowanie.


Less is more

Everything Should Be Made as Simple as Possible, But Not Simpler ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.