Jump to content
IGNORED

Ciche słuchanie bez regulatorów


mcemsi

Recommended Posts

Jak sobie Panowie (i Panie) radzicie przy cichym słuchaniu muzyki ? Ot wieczorem albo tak tylko żeby sobie pomrukiwało w tle.

 

- Nie słuchacie w taki sposób ?

- Przechodzicie na słuchawki ?

- Inne rozwiązanie ?

 

Wiadomo powszechnie - przy niskich poziomach głosności cierpi percepcja szczególnie dołu pasma...

 

 

Pytanie bardziej do posiadaczy wzmacniaczy bez regulacji bass/treble i filtra Loudness albo do tych którzy słuchają na 0/0.

Link to comment
Share on other sites

Jak sobie Panowie (i Panie) radzicie przy cichym słuchaniu muzyki ? Ot wieczorem albo tak tylko żeby sobie pomrukiwało w tle.

 

- Nie słuchacie w taki sposób ?

- Przechodzicie na słuchawki ?

- Inne rozwiązanie ?

 

Wiadomo powszechnie - przy niskich poziomach głosności cierpi percepcja szczególnie dołu pasma...

 

 

Pytanie bardziej do posiadaczy wzmacniaczy bez regulacji bass/treble i filtra Loudness albo do tych którzy słuchają na 0/0.

Ściszam i tyle ... jest dobrze. Nic nie koryguję po tym ściszeniu.
Link to comment
Share on other sites

Guest

(Konto usunięte)

Zawsze słucham na 0. Najlepsze jest to ze gdy jest cicho, po pewnym czasie słuch tak sie dostosowuje że wydawać by się moglo że tego basu jest wiecej jak przy głośnym graniu. Mimo ze dalej wszystko stoi na zero.

 

Coś w tym jest...

Link to comment
Share on other sites

Dokładnie :) Tak jak Kolega wyzej napisał : jesli jest sprzet dobrze dobrany to NIC SIE NIE DZIEJE PRZY CICHYM SŁUCHANIU :) u mnie równiez wszystko na płasko i jest OK :) korektory uwazam sa dla tych ,którzy mają problem ze słuchem .... aczkolwiek nie we wszystkich przypadkach :P pzdr.;))

Link to comment
Share on other sites

jesli jest sprzet dobrze dobrany to NIC SIE NIE DZIEJE PRZY CICHYM SŁUCHANIU :) u mnie równiez wszystko na płasko i jest OK :

 

Sprzęt ma niewielkie znaczenie w tej kwestii jeżeli nie ma qualizacji lub loudness-u bo taka jest natura ludzkiego słuchu. Im ciszej słuchasz tym gorsza percepcja skrajów pasma (zwłaszcza niskich częstotliwości), z kolorami jest podobnie, im ciemniej jest tym mniej barw widzisz - tego nie da się uniknąć i wmawianie sobie że mam super sprzęt i że "jest płasko" nic tutaj nie pomoże.

Jeżeli coś jest głupie ale działa, to nie jest głupie...

Link to comment
Share on other sites

Ja sobie niczego nie wmawiam:) ale zapraszan na odsłuch moich avanti :) byc moze stwierdzisz to samo lub nie :) jednakże jakos nie zauwazyłem,iz cierpię na jakiekolwiek braki .... ;) a bajeczki o tepym sluchu ,ze niby coś tam jakies krzywe i ble ble pozostawiam włascicielom techniksuf oraz diory :) Ps. za chwilę bedziemy wmawiac ludziom ,ze głosnik niskotonowy ma własną inteligencję i specjalnie przy cichym graniu wytwarza mniej basu abysmy go nie słyszeli ... lub wytwarza mgłę by bas nie mógł się "wznieść" :x

Link to comment
Share on other sites

Dokładnie :) Tak jak Kolega wyzej napisał : jesli jest sprzet dobrze dobrany to NIC SIE NIE DZIEJE PRZY CICHYM SŁUCHANIU :) u mnie równiez wszystko na płasko i jest OK :) korektory uwazam sa dla tych ,którzy mają problem ze słuchem .... aczkolwiek nie we wszystkich przypadkach :P pzdr.;))

 

..."Krzywe Fletchera-Munsona zwane są też krzywymi jednakowej głośności.:

 

fletchermunson.gif

 

 

Prawa fizjologii są bezwzględne.

Intencją założyciela tematu było (jak sądzę) aktywne postępowanie w celu wyeliminowanie tej człowieczej "wady" (bardziej: cechy).

 

On chce słuchać ze zrozumieniem, nie tylko słyszeć w warunkach niskiej głośności.

Oczywiście najprostszym rozwiązaniem sprzętowym jest loudness.

 

do foobara są jakieś wtyczki:

 

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Jeszcze:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

JAK FACET Z DWIEMA ZDROWYMI NERKAMI MOŻE NIE MIEĆ KASY NA AUDIOFILSKIE KABLE

TROLLE -istnieli zawsze, a przed wynalezieniem internetu wyżywali się na ścianach publicznych klozetów.

Link to comment
Share on other sites

Prawa fizjologii są bezwzględne.

Hmm.. Owszem ponoć są bezwględne ale i też sa przypadki ,iż według tych samych pomiarów dwa wzmacniacze posiadają takie samo pasmo przenoszenia :P a jednak jeden gra do dupy (przepraszam za wyrazenie) zaś drugi REWELACYJNIE :) i co ???? otóż bowiem są na świecie przypadki o których się nawet "krzywym " filozofom nie śniło więc przestańcie mi tu biadolić o jakimś braku w basie przy cichym słuchaniu bo mi sie rzygać od tego chce !!! jakbym pier...olonego kaczyńskiego słyszał! Ludzie !!! albo kupcie sobie porzadny sprzęt albo idzie do laryngologa albo po prostu nie dla was zabawa w audio ! ot co !
Link to comment
Share on other sites

Guest

(Konto usunięte)

Dobry zestawy grs dynamicznie bez wzgledu na poziom glosnosci, tym kiepskim brakuje basu przy cichym odsluchu

 

Ale mówimy o basie....nie o buczeniu?

Link to comment
Share on other sites

Bumpalump: Dobry zestawy grs dynamicznie bez wzgledu na poziom glosnosci, tym kiepskim brakuje basu przy cichym odsluchu

 

Kłania się fizjologia słuchu ludzkiego, co zostało wyjaśnione wyżej; lepszy sprzęt częściowo rekompensuje te braki ale tylko w minimalnym stopniu, niestety na średnie tony jesteśmy najbardziej czuli :-) Ja mam w dupie "wspomagacze" i słucham wyłącznie bez korekcji :-)

Link to comment
Share on other sites

To są właśnie zjawiska, z których już doc.dr. F. Kiepski robił pierwszy dyplom ;-)))

"o których się fizjologom nie śniło"...

Jak miałem kiedyś wzmacniacz super de lux Technics super AA Class SU-V45 nie

mogłem żyć bez regulatorów - bas na (+) góra na (-) oczywiście z loudnesem.

Szybko go wymieniłem na Sony 411 - jeszcze mi dopłacono ;-)

Odtąd zapomniałem o jakichkolwiek regulatorach - jest Direct na stałe,

bo pozostałem przy Sony. A fizjologia jest taka, że rano, albo w ciszy wieczornej

nasze uszy zachowują się nie zawsze tak, jak chcą "śniący fizjolodzy".

W pierwszej chwili jest "przepisowo" - później słuch się jednak adaptuje do poziomu.

... i zamiast IV RP jest PRL II

Link to comment
Share on other sites

Kilka sprzętów przerobiłem i fakt niektóre z nich przy cichym odsłuchu traciły niskie rejestry, miały słabą mikrodynamikę, grały szaro. Inne natomiast nie traciły swoich walorów. Zawsze staram się testować nowe sprzęty w nocy przy cichym odsłuchu. Wtedy wiele rzeczy wychodzi na jaw. Więc w tym wypadku sam sprzęt także ma znaczenie.

Link to comment
Share on other sites

Więc w tym wypadku sam sprzęt także ma znaczenie

ba ! malo tego ... sprzęt sprzętem ale na dodatek ludzie zle ustawiają kolumny w pomieszczeniu np. z powodu zoneczki ,której się tam cos nie podoba etc ... mało kogo stać na prawidłowe ustawienie pózniej wychodzi ,ze kolumny wcisniete w narozniki podbijają bas ,który budzy dudni przy duzym poziomie glłosnosci zas przy cichym słuchamiu nie słyszą tego i twierdzą wówczas ,ze krzywe ludzkiego ucha im dokuczają a to po prostu ZŁE WARUNKI odsłuchowe się kłaniają ... ech ... brak słów .... ide po finlandie :P
Link to comment
Share on other sites

Bumpalump: Dobry zestawy grs dynamicznie bez wzgledu na poziom glosnosci, tym kiepskim brakuje basu przy cichym odsluchu

 

Kłania się fizjologia słuchu ludzkiego, co zostało wyjaśnione wyżej; lepszy sprzęt częściowo rekompensuje te braki ale tylko w minimalnym stopniu, niestety na średnie tony jesteśmy najbardziej czuli :-) Ja mam w dupie "wspomagacze" i słucham wyłącznie bez korekcji :-)

Fizjologia fizjologia ale sprzet ma tu znaczenie, jego jakość jak i konkretny typ kolumn, w male glosniczki trzeba tchnac wiecej mocy aby zagraly basem tak jak duze przy malej mocy

Link to comment
Share on other sites

Pieprzycie o tym sprzęcie jak potłuczeni, załóżmy że macie (a nie macie) sprzęt i pomieszczenie o wypadkowej charakterystyce płaskiej jak stół od 0Hz do 100kHz - ludzki słuch w takich warunkach po prostu będzie słyszał tym gorzej niskie częstotliwości im niższy SPL będzie. Tego nie odczarujecie wzmacniaczami sony, śmiesznymi kolumnami avanti czy sprzętem z A.S. 2015 za 7 baniek, zejdźcie na ziemię...

Jeżeli coś jest głupie ale działa, to nie jest głupie...

Link to comment
Share on other sites

Bumpalump, miałem w małym kilkunastometrowym pomieszczeniu stare Paradigm Monitor 9, które mają 2 x 20 cm na basie, ogólnie mówiąc - kolumny do burzenia ścian, pierdolnięcie niesamowite z końcówki kenwooda, można się porzygać, już grając cicho zachęcały niesamowicie do odkręcania gały "Volume" w prawo:-D

Link to comment
Share on other sites

Guest bartosz_55239

(Konto usunięte)

Wiadomo powszechnie - przy niskich poziomach głosności cierpi percepcja szczególnie dołu pasma...

 

Wiadomo że im ciszej to bas cierpi po to jest loudness . Ja słucham bez regulatorów barwy , sprzęt może budżetowy ale na tyle dobry że regulacje niepotrzebne. Wieczorami po 22 ej czasem słucham z loudness ale myślę o słuchawkach.

Link to comment
Share on other sites

Guest bartosz_55239

(Konto usunięte)

Nie myśl, Bartuś.

Ty je wreszcie kup!:-)

 

To i wzmacniacz słuchawkowy trzeba by było kupić...same problemy :))

Link to comment
Share on other sites

Guest

(Konto usunięte)

kolumny do burzenia ścian, pierdolnięcie niesamowite z końcówki kenwooda, można się porzygać

 

Przekonałeś mnie do "basiszcza"... :-)))

Link to comment
Share on other sites

załóżmy że macie (a nie macie) sprzęt i pomieszczenie o wypadkowej charakterystyce płaskiej jak stół od 0Hz do 100kHz - ludzki słuch w takich warunkach po prostu będzie słyszał tym gorzej niskie częstotliwości im niższy SPL będzie.

Hmm.. No to juz się nazywa "pieprzenie" jak Macierewicz :-/ słuchałem wzmacniaczy ,które miały juz spadek -3db przy 15khz i jakoś nie wpływało to w istotny sposób przetwarzanie np. talerzy.. skrzypiec czy fortepianu więc pieprzenie o pasmie przenoszenia ma się jak to ,ze brzozie wszczepiono szytuczną IQ :) dodam na marginesie ,.ze słysze duzo wyzej niz 15khz ;) natomiast przygoda z basem zaczyna się u mnie od 16hz :)

 

Hmm.. a tak w ogóle to polecam przeprowadzić sobie mały test ( dla mnie osobiscie bardzo niemiły ) ... potrzebna będzie do tego druga osoba więc poproscie np. znajomego aby w zamkniętym aucie klasnął przy was ... jesli uszka zabolą tak jak mnie i doswiadczycie zatkania uszu na jakiś czas to wszystko jest OK natomiast jesli nie zrobi to na Was zadnego wrazenia to .... współczuję :x

Link to comment
Share on other sites

@polraven, potrafisz zinterpretować linię (z wykresu w poście #12) nad którą jest zapisane "10"?

Co praktycznie oznacza, że prawy koniec ma 30 dB a lewy 60 dB? Chcesz zamknąć oczy na to, co spowodowało pojawienie się regulacji kontur we wzmacniaczach?

 

Do cichego słuchania nadają się kolumny wysokoskuteczne. Stosują się do zasad z wykresu, ale jakby interpretują go po swojemu.

 

Niestety, wychodzi na to, że zwrotnica w kolumnie jest strojona pod dana optymalną głośność. Raczej o uszy producenta czy konstruktora należałoby się spytać. Granie na innym poziomie głośności niż on lubi oznacza wejście w obszar kompromisu. Może dlatego niektóre kolumny nie lubią grać głośno a inne - cicho.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.