Jump to content
biniek

Audio mity

Recommended Posts

Mity są w dużej mierze tworzone przez tych co za dużo czytają ale boją się sprawdzić u siebie.Znamienne jest,że najwięcej o sieciówkach,kondycjonerach mają do powiedzenia Ci którzy nigdy tego u siebie nie sprawdzili.

 

Święta racja: sprzęt, na który nas nie stać nie zagra lepiej, to oczywiste. Nawet w ogóle nie zagra no bo nas na niego nie stać. To jest truizm i oczywistość.

 

Krótko i zwięźle. :-)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mi się wydaje, że problem nie jest w mitach, tylko w nas samych.

Mamy jakąś dziwną mentalność, że znamy się na wszystkim. Po katastrofie smoleńskiej wszyscy Polacy byli fachowcami od lotnictwa. Wystarczyło, że facet bawił się modelami samolotów za stodołą i mógł uczestniczyć w komisji badającej przyczyny katastrofy (to nie żart). Obecnie wszyscy są fachowcami od opon. I tak samo na forum. Wystarczy, że ktoś miał miniwieżę i kupił sobie wzmacniacz za 1500 zł (np. jakiegoś taniego Denona) i już jest fachowcem w dziedzinie audio.

Bez kompleksów wypowiada się co ma wpływ i jaki na urządzenia z tzw Hi-Endu. Już wie, że wszystko gra tak samo, albo cuda robią jakieś dziwaczne uzdrawiacze. Oczywiście nigdy na oczy ich nie widząc. Doświadczenie nie jest w cenie. W cenie jest ferowanie wyroków przed jakimikolwiek próbami.

  • Like 3

W latach 80-tych nie mogliśmy słuchać dobrego sprzętu bo go nie było. „Grały” parametry z prospektów. Najlepszy był Technics.

Obecnie dostęp jest do wszystkiego. Niestety podstawą wiedzy jest internet i dla wielu znowu „grają” tylko parametry.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak ktoś ma system za np. 10 000, to zna się też na pozostałym-tańszym sprzęcie - tzn.sprzęt ten gra gorzej...mit?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Największy wg mnie mit - tego forum

Ilość przerzuconych klocków = widza o audio = widza o działaniu sprzętu audio.

  • Like 1

Nigdy nie graj z gołębiem w szachy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale jesli jedne kolumny/kable/wzmacniacz zagraja z minimalnie wiekszym basem od drugich to ktore znieksztalca pierwowzor?

Mierzysz równomierność SPL kolumny w całym paśmie i te które mają ciszej/głośniej grający bas od średniego SPL, te zniekształcają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Albo taki mit:

 

"Kolumny, które nie mają równej charakterystyki przenoszenia źle grają"

Czyli Twoim zdaniem, kolumny które zniekształcają bardzo, nie grają źle. Edited by Kyle

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mierzysz równomierność SPL kolumny w całym paśmie i te które mają ciszej/głośniej grający bas od średniego SPL, te zniekształcają.

 

no ok zły przykład bo podałem parametr mierzalny ale załóżmy że jedne grają głębszą sceną a drugie szerszą

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli Twoim zdaniem, kolumny które zniekształcają bardzo, nie grają źle.

 

Moim zdaniem dążąc na siłę do równej charakterystyki przenoszenia możemy wprowadzić inne zniekształcenia, znacznie gorsze. Jest więc potrzebny mądry kompromis.

A poza tym równa charakterystyka jest dobra do idealnego pomieszczenia.

 

Oczywiście równe pasmo jest bardzo ważne dla kolumn studyjnych, ale tam inny jest cel odsłuchu.


To jest ostatnie wolne miejsce na forum na Twoją reklamę...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem dążąc na siłę do równej charakterystyki przenoszenia możemy wprowadzić inne zniekształcenia, znacznie gorsze. Jest więc potrzebny mądry kompromis.

Oczywiście jestem tego samego zdania, Równa char. powinna być, ale nie kosztem np. tragicznej char. impulsowej (nieczytelny bas), albo wielkich THD (np. meczący tweeter). Budowanie dobrej kolumny, to sztuka kompromisu. Najlepsze kolumny to te, które pod żadnym wzgl. nie są słabe. Nic po idealnie równej pod wzgl. SPL w paśmie kolumnie, jak będzie miała mydło na basie.

 

no ok zły przykład bo podałem parametr mierzalny ale załóżmy że jedne grają głębszą sceną a drugie szerszą

Scena też jest mierzalna. Charakterystyki fazowe wpływają na przestrzeń, choć nie tylko. Nawet głupi SPL od częstotliwości wpływa na przestrzeń (przestrzeń, to głównie to co w górze pasma - jak odpowiednio podbijemy górę, to w ten czas przestrzeń będzie się wydawać nieco "lepsza"). Na przestrzeń też wpływa ogniskowanie dźwięku z głośników kolumny - moim zdaniem rewelacyjnie wypadają tutaj koncentryki, dające punktowe źródło akustyczne, no i dzięki nim odbicia od ścian również będą zgodne w fazie (chodzi o zgodność odbitego dźwięku z głośnika HF i MF/LF, a nie że będzie zgodny w fazie z dźwiękiem bezpośrednim z kolumny oczywiście). Natomiast jeśli chodzi o samą głębokość sceny vs szerokość, to u mnie wpływ na to ma ustawienie (szersze wzgl. słuchacza, czyli mała odległość od "bazy" i kolumny bardziej po bokach daje szerszą przestrzeń, wręcz nienaturalnie szeroką). Generalnie parametry wpływające na przestrzeń są mierzalne i jest to raczej kombinacja wielu parametrów, a nie tylko jeden, co komplikuje sprawę w kwestii ogarnięcia. Edited by Kyle
  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie przeceniałbym charakterystyki SPL. Bo ona mówi wiele, ale nie wszystko. Przede wszystkim musimy wiedzieć jak SPL był mierzony. W jakich warunkach.

Nie możemy zapomnieć, że gra kolumna i wzmacniacz. Na jednym wzmacniaczu (radzącym sobie z minimami i pokręconymi fazami) kolumny nie wpadną tak szybko w zniekształcenia jak na innym powiedzmy słabym. Pewnie, że możemy zastosować linearyzację, ale to też jest tylko wybieg, a nie lekarstwo na całe zło.

Charakterystyka (nierównomierności) SPL może wynikać i często tak jest ze świadomego strojenia. Typowy tzw uśmiech dyskoteki. I wtedy nierównomierności nie świadczą o zniekształceniach.

Pamiętajmy także o samym ustawieniu kolumn. Gdzieś na forum były wstawione pomiary KrzyśkaA. Charakterystyka kolumn w polu swobodnym (bez odbić), przy ścianie i w rogu pokoju. Między pierwszym a trzecim przypadkiem nierównomierności były rzędu 12dB.

Pamiętajmy też, że niektóre kolumny są tak strojone, że producent przewiduje wsparcie tylnej ściany. Tutaj SPL w zależności od ustawienia też będzie różny.

 

I w ten sposób po raz kolejny można powiedzieć, że w audio jest tyle zmiennych, że nie ma i nie będzie prostych recept na wspaniały system. Trzeba próbować różne zestawienia i to w swoim pomieszczeniu. Tym docelowym. Być może ten mit o ilości przewalonych klocków nie jest mitem? Wnioski mogą być błędne, ale doświadczenie pozostaje.


W latach 80-tych nie mogliśmy słuchać dobrego sprzętu bo go nie było. „Grały” parametry z prospektów. Najlepszy był Technics.

Obecnie dostęp jest do wszystkiego. Niestety podstawą wiedzy jest internet i dla wielu znowu „grają” tylko parametry.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Michał Szczechura

Sieciówka za 3 tysie leczy kilkusetmetrową instalację energetyczną

 

Polecam test, kiedyś przy okazji, jeśli będzie taka możliwość: proszę podłączyć do odtwarzacza CD kabel sieciowy Shunyata Anaconda Helix VX lub np. do listwy Shunyata Anaconda Helix Alpha.

To kable, przy których słyszałem najbardziej spektakularną zmianę w budżecie ok. 3tys.zł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I w ten sposób po raz kolejny można powiedzieć, że w audio jest tyle zmiennych, że nie ma i nie będzie prostych recept na wspaniały system. Trzeba próbować różne zestawienia i to w swoim pomieszczeniu. Tym docelowym. Być może ten mit o ilości przewalonych klocków nie jest mitem? Wnioski mogą być błędne, ale doświadczenie pozostaje.

Lub zrobić to po bożemu. Najpierw adaptacja pomieszczenia a potem przerzucanie klocków. Nie zwalić wszystkie swoje niepowodzenia na elektronikę. Edited by Przemysław_51508
  • Like 1

Nigdy nie graj z gołębiem w szachy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Charakterystyka (nierównomierności) SPL może wynikać i często tak jest ze świadomego strojenia. Typowy tzw uśmiech dyskoteki. I wtedy nierównomierności nie świadczą o zniekształceniach.

Moim zdaniem to świadczy o świadomym zniekształceniu balansu tonalnego. Czy jest on świadomy, czy nie, to jest to jednak nadal zniekształcenie (tak jak przejaskrawione kolorki na telewizorach w markecie - są amatorzy takiego kiczu i dla tego sprzedawcy/producenci robią też takie produkty). Jeśli kolumny z uśmiechem dyskoteki, postawimy przy ścianie, to już będzie mega zniekształcenie równowagi tonalnej. Z zasady maskowania, nie wierzę by to nie pogorszyło czytelności średnicy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Święta racja: sprzęt, na który nas nie stać nie zagra lepiej, to oczywiste. Nawet w ogóle nie zagra no bo nas na niego nie stać. To jest truizm i oczywistość.

 

Oj to nie jest wcale takie oczywiste. U niektórych forumowiczów sprzęt na który mnie nie stać też nie gra i długo nie zagra.Jest grupa włascicieli takich systemów, którzy wydają nieraz fortuny tylko po to aby się pochwalić znajomym lub na tym forum a sprzęt niestety nie gra z powodu niewłaściwego doboru poszczególnych elementów lub złej akustyki.

A najbardziej smutne jest w tym wszystkim, że takie osoby mają najwiecej do powiedzenia w dziedzine audio. Naprawdę smutne.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem to świadczy o świadomym zniekształceniu balansu tonalnego. Czy jest on świadomy, czy nie, to jest to jednak nadal zniekształcenie (tak jak przejaskrawione kolorki na telewizorach w markecie - są amatorzy takiego kiczu i dla tego sprzedawcy/producenci robią też takie produkty). Jeśli kolumny z uśmiechem dyskoteki, postawimy przy ścianie, to już będzie mega zniekształcenie równowagi tonalnej. Z zasady maskowania, nie wierzę by to nie pogorszyło czytelności średnicy.

Oczywiście, że zasada maskowania istnieje i wyjdzie jak na dłoni. Tylko postaw z płaskim SPL przy ścianie monitory i kolumny z dużym wooferem. W jednym przypadku to pomoże w innym zaszkodzi. Naturalnie obniżany SPL w monitorach od 90 - 80Hz będzie podbijany modem pomieszczenia w okolicach 50-60 Hz (typowa wartość dla standardowych pomieszczeń). Tutaj wsparcie tylnej ściany i mody pomieszczenia pomogą. W drugim przypadku zakłócą przekaz.

 

Chyba, źle się zrozumieliśmy, zniekształcenia dla mnie to zniekształcenia, odstępstwo od balansu tonalnego dla mnie nie jest zniekształceniem.

 

Lub zrobić to po bożemu. Najpierw adaptacja pomieszczenia a potem przerzucanie klocków. Nie zwalić wszystkie swoje niepowodzenia na elektronikę.

Tzn. chcesz korygować to czego jeszcze nie masz i nie wiesz jak gra?


W latach 80-tych nie mogliśmy słuchać dobrego sprzętu bo go nie było. „Grały” parametry z prospektów. Najlepszy był Technics.

Obecnie dostęp jest do wszystkiego. Niestety podstawą wiedzy jest internet i dla wielu znowu „grają” tylko parametry.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega chyba tego mojego zdania nie zrozumiał...

..i napisał

 

.. a tu się nie zgodzę..

bo sprzęt na który nas nie stać może grać lepiej..

 

Z zaznaczeniem "może" ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tzn. chcesz korygować to czego jeszcze nie masz i nie wiesz jak gra?

Moim zdaniem adaptacja nie powinna służyć jako korektor kolumn (do różnych kolumn przerabiać różnie cały pokój? - szaleństwo). Akustyka powinna po prostu nie spartolić tego, co emitują kolumny. Także jestem zdania, że akustyka powinna być neutralna. Edited by Kyle

Share this post


Link to post
Share on other sites

Technika audio jest pełna mitów - wszystko to, co można zaliczyć do zjawisk paranormalnych (nie możliwych do zmierzenia) wrzucam do mitologii, subiektywnych wyobrażeń.

Zjawiska paranormalne = audio voodoo.

Ale chyba największym mitem w technologii audio, jest klasa sprzętu z tzw. "high-end", czyli segmentu nie popartego żadną klasyfikacją normy np. DIN

  • Like 4

PC (Spotify, AIMP4) | ODAC revB+O2 | ADAM A7X | Sennheiser HD600

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj to nie jest wcale takie oczywiste. U niektórych forumowiczów sprzęt na który mnie nie stać też nie gra i długo nie zagra.Jest grupa włascicieli takich systemów, którzy wydają nieraz fortuny tylko po to aby się pochwalić znajomym lub na tym forum a sprzęt niestety nie gra z powodu niewłaściwego doboru poszczególnych elementów lub złej akustyki.

A najbardziej smutne jest w tym wszystkim, że takie osoby mają najwiecej do powiedzenia w dziedzine audio. Naprawdę smutne.

Święta racja.

Kiedyś byłem na prezentacji wysokich McIntosh-ów z Thiel-ami. Pomieszczenie oczywiście zaadaptowane akustycznie (albo przeadaptowane). Grało to jasno, bardzo przestrzennie, ale w ogóle nie porywało. Przekaz był po prostu nijaki.

Kilka tygodni później słuchałem u znajomego muzy z kompa, stary Dual, stare jakieś kolumny z którejś tam ręki (właśnie zakupił). Pomieszczenie zero adaptacji akustycznej. Słychać było jak na dłoni wszelkie ograniczenia, ale porywało. Noga sama chodziła. Dynamika, żywość, wszystko na swoim miejscu.

No i teraz co? Pierwszy zestaw do kitu a drugi super?

  • Like 1

W latach 80-tych nie mogliśmy słuchać dobrego sprzętu bo go nie było. „Grały” parametry z prospektów. Najlepszy był Technics.

Obecnie dostęp jest do wszystkiego. Niestety podstawą wiedzy jest internet i dla wielu znowu „grają” tylko parametry.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tzn. chcesz korygować to czego jeszcze nie masz i nie wiesz jak gra?

Koryguje się pomieszczenie, w którym mamy słychać.

Nigdy nie graj z gołębiem w szachy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem adaptacja nie powinna służyć jako korektor kolumn (do różnych kolumn przerabiać różnie cały pokój? - szaleństwo). Akustyka powinna po prostu nie spartolić tego, co emitują kolumny. Także jestem zdania, że akustyka powinna być neutralna.

No ale tak na prawdę to na tym to polega.

Celem jest uzyskanie równego SPL. W zależności co wstawisz to tak musisz skorygować, żeby ten SPL był jak najbardziej płaski.

 

Obecnie na forum jest moda na akustykę. I bardzo dobrze, bo to jest połowa sukcesu w audio. Niemniej robi się to na pałę. A to do niczego nie prowadzi tylko może spiętrzyć problemy


W latach 80-tych nie mogliśmy słuchać dobrego sprzętu bo go nie było. „Grały” parametry z prospektów. Najlepszy był Technics.

Obecnie dostęp jest do wszystkiego. Niestety podstawą wiedzy jest internet i dla wielu znowu „grają” tylko parametry.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Technika audio jest pełna mitów - wszystko to, co można zaliczyć do zjawisk paranormalnych (nie możliwych do zmierzenia) wrzucam do mitologii, subiektywnych wyobrażeń.

Zjawiska paranormalne = audio voodoo.

Ale chyba największym mitem w technologii audio, jest klasa sprzętu z tzw. "high-end", czyli segmentu nie popartego żadną klasyfikacją normy np. DIN

 

A odseparowane instrumentów na scenie i gradacje jak należy mierzyć? Zjawisko bezdyskusyjnie istnieje i powrzechnie jest to wiadome.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mitem jest przeświadczenie, że tanie kolumny napędza się tanim wzmacniaczem...nic bardziej mylnego...

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

prawda a popularny wzór że 70% budżetu kolumny, 20% wzmak i 10% źródło?

dla mnie też mit :)

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zjawisko bezdyskusyjnie istnieje i powrzechnie jest to wiadome.

 

Jedno jedyne zjawisko, które jest mi znane i którego nie można policzyć i zmierzyć to.. uczucie (w tym i wiara) :)

W przypadku audio jest to odczucie, a odczucia jakichkolwiek zmysłów można bardzo łatwo zafałszować bądź zmylić.

Przykład:

http://wboxes.com/2016/01/25/proof-that-you-should-never-believe-your-own-eyes/


PC (Spotify, AIMP4) | ODAC revB+O2 | ADAM A7X | Sennheiser HD600

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie mit że droższy sprzęt zagra lepiej...

nie zawsze,to fakt,ale z grubsza rzecz ujmując jest taka prawidłowość. Denon raczej nie zagra lepiej od Einstein audio.

 

Mitem jest przeświadczenie, że tanie kolumny napędza się tanim wzmacniaczem...nic bardziej mylnego...

w tej kwestii brak jednoznacznych zasad.Dobiera się tak by grało jak najlepiej - oczywiście dla właściciela a nie sprzedawcy.

 

 

No ale tak na prawdę to na tym to polega.

Celem jest uzyskanie równego SPL. W zależności co wstawisz to tak musisz skorygować, żeby ten SPL był jak najbardziej płaski.

 

Obecnie na forum jest moda na akustykę. I bardzo dobrze, bo to jest połowa sukcesu w audio. Niemniej robi się to na pałę. A to do niczego nie prowadzi tylko może spiętrzyć problemy

niestety zrobienie tego nie na "pale",to nie taka prosta sprawa. I brak środków niekoniecznie musi być ta najpoważniejsza przeszkodą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedno jedyne zjawisko, które jest mi znane i którego nie można policzyć i zmierzyć to.. uczucie (w tym i wiara) :)

W przypadku audio jest to odczucie, a odczucia jakichkolwiek zmysłów można bardzo łatwo zafałszować bądź zmylić.

Przykład:

http://wboxes.com/2016/01/25/proof-that-you-should-never-believe-your-own-eyes/

Czyli nie ma wg. Ciebie czegoś takiego jak gradacja planów, lokalizacja źródeł pozornych, dżwięk 3d z dwóch kolumn? Edited by insaimz

Share this post


Link to post
Share on other sites

kolega BeatX to akurat z całym szacunkiem cięzki przypadek ;) przeczytaj jego "o mnie" plus oficjalnie przyznaje że sprzęt audio (wzmacniacze, źródła, kable) nie wprowadza słyszalnych zmian

Edited by biniek84

Share this post


Link to post
Share on other sites

A odseparowane instrumentów na scenie i gradacje jak należy mierzyć? Zjawisko bezdyskusyjnie istnieje i powrzechnie jest to wiadome.

 

O ile separacja instrumentów na scenie mogę sobie wytłumaczyć różnicą głośności między kolumnami tego samego dzwięku i wypadkową w którymś punkcie, to na gradację planów i różne wysokości dzwięku nie mam pojęcia. Jak to się dzieje że słychać różnicowanie się planów i różnice w wysokościach na scenie?


arcam 23t > synthesis ensemble el84 > excite x16 (mod.)

Share this post


Link to post
Share on other sites

dżwięk 3d z dwóch kolumn?

O 3D można mówić, jeśli dźwięk docierałby do słuchacza z każdej strony, tylko w słuchawkach da się stworzyć taki efekt przy użyciu różnych algorytmów, ale też z mniejszym lub większym skutkiem, bo przecież co głowa to inna:)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.