Jump to content
piotrek7

Powrót kasety?

Recommended Posts

W zasadzie nic nowego.

 

https://www.teac-audio.eu/en/products/w-1200-152362.html

 

Teac przez cały czas produkował takie wynalazki choć z oznaczeniem TASCAM. Przed kilkoma miesiącami pojawiły się informacje o wznowieniu produkcji kaset. Tym razem mają one zapewnić dźwięk na wyższym poziomie niż starsza generacja. Tak więc, czy taki comeback ma sens? Czy Teac i w ślad za nim inni producenci liczą na powtórzenie sukcesu płyty winylowej? Przede wszystkim, czy ten nośnik może przy całej swej upierdliwości odnaleźć się na rynku hi-res?

A na marginesie, ten magnetofon to chciałbym mieć dla samego wyglądu

post-63436-0-21249200-1544115830_thumb.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wychodziła. Została wyproszona. Jakby nie patrzeć, na tym nośniku nie ukazywały się nowe wydawnictwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ano, nie ukazywały się.

Ale, gdy tak sięgam pamięcią wstecz, to kaset nagranych firmowo/oryginalnych - też specjalne zatrzęsienie nie było.

 

Rzecz jasna - tych znakomicie brzmiących, bo badziewia było od cholery.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W zasadzie nic nowego.

 

https://www.teac-audio.eu/en/products/w-1200-152362.html

 

Teac przez cały czas produkował takie wynalazki choć z oznaczeniem TASCAM. Przed kilkoma miesiącami pojawiły się informacje o wznowieniu produkcji kaset. Tym razem mają one zapewnić dźwięk na wyższym poziomie niż starsza generacja. Tak więc, czy taki comeback ma sens? Czy Teac i w ślad za nim inni producenci liczą na powtórzenie sukcesu płyty winylowej? Przede wszystkim, czy ten nośnik może przy całej swej upierdliwości odnaleźć się na rynku hi-res?

A na marginesie, ten magnetofon to chciałbym mieć dla samego wyglądu

 

moda nie wroci

to jest i bedzie nisza dla fanow

winyl to co innego bo w pewnych kregach stal sie modą bo wypada miec

wypada sie pochwalic ze sie slucha winyla (choc w praktyce ze 2 razy w miesiacu ) bo na codziec korzysta sie z plikow mp3 flac lub streamingu

Share this post


Link to post
Share on other sites

kaset nagranych firmowo/oryginalnych - też specjalne zatrzęsienie nie było

Sam wiałem naprawdę sporo kaset. Z legalnej dystrybucji może 5% Reszta kupowana na straganach, stoiskach lub nagrywana z radia. Wiadomo jak było z jakością nagrania :) Ciekawi mnie, czy z technicznego punktu widzenia magnetofon kasetowy wraz z dedykowanym nośnikiem może dorównywać jakością dźwięku magnetofonowi szpulowemu. Wtedy miałoby to sens

Edited by piotrek7

Share this post


Link to post
Share on other sites

(...)

wypada sie pochwalic ze sie slucha winyla (choc w praktyce ze 2 razy w miesiacu ) bo na codziec korzysta sie z plikow mp3 flac lub streamingu

 

Proszę, mów za siebie.

  • Like 2

Flat Earth Audio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę racji @ohmygod ma!

W poprzednią niedzielę kupiłem na jarmarku 18 płyt i nawet ich umyć nie miałem kiedy...

 

Ta robota mnie wykończy, psiakość i cholera jasna!

Edited by Bezlitosna Niusia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proszę, mów za siebie.

Ale to fakt. Choć nie dotyczy wszystkich osób

Są osoby, które kupują winyle a nawet nie mają gramofonu. Po prostu tzw. hipster powinien mieć czarne płyty, które stanowią dekorację pokoju. Muzyki słuchają z telefonu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Osobiście nie znam takich osób.

Znam za to kilkadziesiąt osób, które winyl kupują z pasji i słuchają go.


Flat Earth Audio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Całkiem niedawno , przez kilka lat kupowałem kolejne magnetofony . Pod koniec wysokie i najwyższe decki Sony i Pioneera .

Coś pięknego , dzieła sztuki pod względem budowy , mechanizmów itd .

Niestety dzisiaj nie jest to do powtórzenia . Nikt dzisiaj nie zrobi silniczków bezszczotkowych czy szafirowego łożyska bo nikt za to nie zapłaci . A mechanizmy będą z blaszek po konserwie .

Druga sprawa to kasety . Najlepsze są metalki a te dzisiaj są w cenach skutecznie zniechęcających do ich kupowania czy używania .

 

Jak ktoś chce sobie nagrywać to warto rozważyć Tascama CDRW900MKII . Płyty CDRW kosztują grosze a i jakością brzmienia pozytywnie zaskakuje .


.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak więc, czy taki comeback ma sens?

 

A to zależy o kogo spytasz ? :-)

Jeśli chodzi od specjalistów od marketingu wielkich firm, to tak - ma sens :-). Odnieśli już sukces nawijając ludziom makaron na uszy o wspaniałości winylu, więc ich apetyt rośnie w miarę jedzenia :-). Tamten myk się udał, może na mniejszą skalę uda się i ten z Compact Cassette :-)

Generalnie trwa wielka akcja pod nazwą " Analog uber alles " i taśmy są tu jeszcze niewykorzystanym polem w temacie dojenia oświeconych :-).

A że coś drgnęło w temacie kaset na tym polu widać chociażby na świecie. Niedawno widziałem na discogs.com kasetę jakiegoś wykonawcy wydaną w tym roku za jedyne 25, czy 27 ojro, więc chłopaki nie śpią i nie zasypują gruszek w popiele....Maszyna rusza :-). Na razie powoli, na razie tylko bloki startowe, rozglądanie się, czajenie, wyczekiwanie wystrzału startera...

Jeśli zaś pytasz o konsumenta, szarego Kowalskiego, to moim zdaniem nie ma to kompletnie żadnego sensu, ale tematu nie ciągnę, bo zaraz podpadnę w niełaskę u kolejnej grupy wyznawców przedpotopowych technologii ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawi mnie, czy z technicznego punktu widzenia magnetofon kasetowy wraz z dedykowanym nośnikiem może dorównywać jakością dźwięku magnetofonowi szpulowemu. Wtedy miałoby to sens

 

Nie ma szans.


nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to tak zagadam jak mowa o szpuli...W piwnicy leży szpula z obciętym kablem zasilającym, dawno, dawno temu był zachwyt nad tym sprzętem...Teraz z pewnością żeby zadziałał musiałbym go oddać do naprawy. Kto zajmuje się się takimi naprawami? Mieszkam w Warszawie, pochodzę ze świętokrzyskiego, więc Kielce lub Radom też mogłyby być brane pod uwagę...Na szpulach jest też podobno zapis mojego głosu z zamierzchłych czasów gdy byłem noworodkiem, dlatego tym chętniej go odrestauruje...Sprzęt był kupiony przez mojego tatę, na szpulach mamy sporo nagrań The Beatles, może dałoby się go użyć jako źródło w moim systemie...W tej chwili nie znam modelu, ale na tamte czasy wiem, że był to "wypasiony" sprzęt....Lubił tylko czasem wciągnąć taśmę...:)


Audio Physic Yara Classic+WBA ThunderBird KT88+Audioquest Type 2+, NuPrime DAC-9, kabelki analog+coax Melodika PurpleRain

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piękny, ale to tak naprawdę budżetowy, okrojony Deck firmy TEAC. Redukcja szumu? Jakiś własny układ (czytaj imitujący Dolby B). ProHX? Niestety zabrakło, a to dość istotny układ. Kalibracja? Również zabrakło... Mechanizm, jak Marcin wspomniał wyżej - ma tę zaletę, że jest.

Sporo nie było mu dane, aby w ogóle mógł wciąż istnieć w sprzedaży i jakoś się na rynku utrzymać ceną. Takie czasy... :D


Wzmacniacz PP lampowy i wzmacniacz SET lampowy; Pre lampowe; DAC nie lampowy; CD nie lampowy; PC nie lampowy; Deck nie lampowy; Kable. Też nie lampowe, bo węglowe ;) Kolumny własnoręcznie rzeźbione. Z nielampowymi Audio Nirvana :p Własnoręcznie wyryty "Amplifier Switch" - ale nie pamiętam czy aby lampowy :D Stolik Atacama Evoque Custom+Mod - nie lampowy, ale na pewno analogowy :))

Share this post


Link to post
Share on other sites
<br />A że coś drgnęło w temacie kaset na tym polu widać chociażby na świecie. Niedawno widziałem na discogs.com kasetę jakiegoś wykonawcy wydaną w tym roku..Maszyna rusza :-). Na razie powoli, na razie tylko bloki startowe, rozglądanie się, czajenie, wyczekiwanie wystrzału startera...<br />

Syn się interesuje dość niszowymi kapelami okołometalowymi i mówił mi, że cały czas wychodzą nowe kasety- może nie mainstreamowe, ale jednak.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma szans

Dlaczego

Z technicznego punktu widzenia. Oczywiście mówimy o jakości nagrania

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Syn się interesuje dość niszowymi kapelami okołometalowymi i mówił mi, że cały czas wychodzą nowe kasety- może nie mainstreamowe, ale jednak.

 

Hehe mój też i też nawet te kasety kupuje ;)

  • Like 1

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Dlaczego

Z technicznego punktu widzenia. Oczywiście mówimy o jakości nagrania

 

1. Szerokość śladu. W kaseciaku na 1/8 cała wchodzą cztery ślady wraz z przerwami, w przypadku ćwierćcalowej taśmy szerokość jest dwukrotnie większa w przypadku magnetofonów czterosciezkowych, nie wspominając o dwusciezkowych.

2. Prędkość przesuwu taśmy. W kaseciaku 4,75, w szpulowym taka prędkość też się zdarza, jednak zwykle jest conajmniej dwukrotnie wyższa.

3. Grubość taśmy. W kaseciaku taśma jest cieniutka, co uniemożliwia pracę z większym nasyceniem.

Te punkty "teoretyczne" dają taśmie conajmniej czterokrotną przewagę, a jest jeszcze punkt czwarty, teoretyczno - praktyczny:

4. Jakość mechanizmu przesuwu taśmy, który w magnetofonie szpulowym jest po prostu większy a więc łatwiej go wykonać, może mieć większe tolerancje a dzięki mocniejsze taśmie można solidnie to skonstruować i przede wszystkim elementem mechanizmu nie jest plastikowa kaseta, która jest jaka jest i się zużywa.

  • Like 1

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

I wszystko (prawie) jasne. Swoje nadzieje (?) wiązałem z postępem technologicznym - np. inny materiał taśm. Coś na zasadzie analogii do opracowanej płyty winylowej hi-res zaprezentowanej 2-3 lata temu. Niby stara technologia ale nowe możliwości

Share this post


Link to post
Share on other sites

I wszystko (prawie) jasne. Swoje nadzieje (?) wiązałem z postępem technologicznym - np. inny materiał taśm. Coś na zasadzie analogii do opracowanej płyty winylowej hi-res zaprezentowanej 2-3 lata temu. Niby stara technologia ale nowe możliwości

 

Oczywiście, kaseciaki mają swoje taśmy i systemy redukcji szumów, ale wciąż ich teoretyczne parametry nie dorównują dużym magnetofonom a przede wszystkim są małe i szerokość (raczej wąskość) śladu i mała grubość taśmy powoduje, że mechanizm mimo różnych wynalazków i patentów jest bardzo mało "stabilny", w długim i krótkim okresie ;)


nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

I wszystko (prawie) jasne. Swoje nadzieje (?) wiązałem z postępem technologicznym - np. inny materiał taśm. Coś na zasadzie analogii do opracowanej płyty winylowej hi-res zaprezentowanej 2-3 lata temu. Niby stara technologia ale nowe możliwości

 

Nie przejmuj się tym.

Kaseciaki to świetna zabawa.

I relatywnie (jeżeli idzie o audiofilię) jeszcze tania.

  • Like 2

Flat Earth Audio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kaseciaki- może i tak, ale DOBRE czyste kasety osiągają idiotyczne ceny :-(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.