Jump to content
IGNORED

Fantasy, science fiction, thriller, groza, przygoda, sensacja, kryminał. Książki które czytamy dla rozrywki.


McGyver
 Share

Recommended Posts

Z netu:

Łukasz M. Wiśniewski

2 godz. temu

Ponieważ mój wall przez ostatnie dwa lata robi za rubrykę z nekrologami, a pewnie spor osób słyszało już pogłoski, niestety z przykrością potwierdzam:

moja przyjaciółka, wręcz starsza siostra z wyboru, Maja Lidia Kossakowska zginęła w pożarze domku na działce. Jarek Grzędowicz wyszedł po drewno do kominka, nie przebił się z powrotem przez ścianę ognia. Żyje, jest poparzony, nie ma starego telefonu, więc nie ma sensu próbować dzwonić.

Wspólny znajomy jedzie na działkę poszukać kotów, które (o ile miały szanse przeżyć) są gdzieś tam przerażone.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Z netu:

Strażacy dodają, że po dogaszeniu ognia zaczęli przeszukiwać pogorzelisko. Po 10 minutach poszukiwań jeden z druhów odnalazł zwęglone ciało pisarki, a także dwa koty, które również zginęły.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli pamiętacie "Stukostrachy" Stephena Kinga tylko z gównianego dwuodcinkowego miniserialu - to jak najszybciej zapomnijcie o filmie i sięgnijcie do literackiego pierwowzoru.

Książka powala! King pisał ją 5 lat i pewnie dlatego jest taka gruba. Wszystko co najlepsze u Mistrza jest na jej kartach. Horror, SF, kryminał, opis amerykańskiej prowincji... a także humor!

Nota wydawcy:

"Coś działo się w idyllicznym miasteczku Haven w stanie Maine, gdzie mieszkała Bobbi Anderson. Coś, co obdarzyło każdego mężczyznę, kobietę i dziecko w mieście nieznaną zwykłym śmiertelnikom mocą. Coś, co zmieniło miasteczko w pułapkę dla wszystkich obcych. Coś, co pochodziło z tajemniczego metalowego obiektu, zagrzebanego od tysiącleci w ziemi, o który potknęła się Bobbi. Bobbi i inni poczciwi mieszkańcy miasteczka nie zaprzedali duszy piekłu, aby korzystać z diabelskich uciech. Nastąpiło raczej diaboliczne opętanie. opętanie ciała, duszy - i umysłu...".

37445800233KS.jpg

 

Jeśli DAC - to NOS-DAC z buforem lampowym, jeśli wzmacniacz - to Pure Class A.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 6.06.2022 o 12:00, il Dottore napisał:

Jeśli pamiętacie "Stukostrachy" Stephena Kinga tylko z gównianego dwuodcinkowego miniserialu - to jak najszybciej zapomnijcie o filmie i sięgnijcie do literackiego pierwowzoru.

Dla mnie za mało uniwersalności - mówię o całokształcie.

Zresztą do mnie sf ani f nie przemawia. Jedynym wyjatkiem jest Gra o tron.

King, Lem, Strugatcy są mi obcy kulturowo.

Ja z książki muszę się czegoś dowiedziec, zabrać dla siebie.

Ostatnio książki pani Kurczab-Redlich o Putinie i Prowokatorka o Marii Dąbrowskiej (świetna)

 

Jestem Eszkimosem. Na Aktarktydzie jestem rebe

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Kiedyś dawno temu czytałem ksiazki ,ale to prehistoria i pozostałosci to legendy .ale jest kilka filmów sf które lubie 

pierwszym jest Pluton 

 

drugim jest pierwsza seria SW .Jesli nie oglądaliście tego w tamtych czasach w kinie nie macie pojecia jakie to było piekne iwciagające ...

Ja mialem te przyjemnosc ogladać to w tych dawnych czasach w kinie i zazdrosccie bo nie zrozumiecie tego zjawiska.

 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 8.06.2022 o 23:45, skynyrd napisał:

King, Lem, Strugatcy są mi obcy kulturowo.

Ale przecież Lem i bracia Strugaccy to proza uniwersalna, ponadnarodowa i ponadczasowa. 

Gdyby nie genialny Piknik na skraju drogi, nie byłoby w ogóle terminu STALKER.

A Niezwyciężony Lema to idealna książka na zrobienie jednego z najlepszych scenariusz, a zarazem filmów S-F wszechczasów.

W dniu 21.06.2022 o 20:29, atmeg napisał:

Nie zrozumie tego nikt kto nie był w kinie na seansie GW w tamtych czasach

Miałem to szczęście, że tata zabrał mnie na premierę do katowickiego Spodka, który wtedy miał największy ekran kinowy w Polsce. Miałem wtedy dziesięć lat i do dzisiaj pamiętam tą ciszę, jak na początku filmu  przelatuje niszczyciel Imperium.

Niessssamowite.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 2.02.2022 o 16:22, szpotek73 napisał:

To jest temat o książkach....

No właśnie. Dlatego przytoczę dwie absolutnie genialne pozycje. Aż dziw bierze, że do dzisiaj nie powstały ich ekranizacje:

- Czarnoksiężnik z Archipelagu - Le Guin, przy którym Harry Potter to szczyny i popierdółki;

- Ubik - Dicka, najlepsze jego dzieło.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.