Skocz do zawartości
IGNORED

Rock progresywny i pochodne - dobre płyty.


Rekomendowane odpowiedzi

Overhead - fińska współczesna grupa. Nie jest tuzinkowa...ciekawe pomysły, świetne aranżacje, chociaż stylistyka jest dość klasyczna. Nagrali 6 płyt od 2002 roku, najnowsza z roku bieżącego. Dla mnie to kolejne interesujące odkrycie.

Godzinę temu, Drizzt napisał:

Jakby już się nauczył to miałby więcej życia na nagrywanie sztampowych jazzowych płyt.

Może tak może nie...??? Nie wiem, czy w ogóle chciałby się uczyć jazzowej gitary, bo i po co, jak robił swoje rzeczy. Poza tym, akurat Jimi 'jazzmanem' był - jakby nie spojrzeć i nie usłyszeć, mocno improwizował, jammował i 'romansował' z jazzem jak mu się chciało. W każdym razie był genialny, czyli batrdzo szybko uczył się i był nie do podrobienia. Jakby się nauczył nie tyle jazzu, co właśnie 'języka muzycznego', to niekoniecznie musiałby grać jazz czy też jakieś contempotary, ale wiedza czy też świadomość jazzowa pozwoliłaby mu na rozszerzenie swoich myśli, umięjętności i powiedzmy na bezkompleksową współpracę przy jakichś bardziej złożonych projektach. Jakkolwiek i cokolwiek nie powiedziałbym, to Jimi jest jednym z najważniejszych gitarzystów - obok B.B. Kinga i Wesa Montgomery tworzy współczesny 'kręgosłup' gitary w muzyce rozrywkowej. Jimiego nie można pominąć w jakikolwiek sposób - ani w historii rocka ani w historii jazzu...

 

Parker's Mood

28 minut temu, soundchaser napisał:

Overhead

Na zachętę - piękna solówka gitarowa w tym utworze. Ale mają też rozbudowane suity i wcale nie nudne.

 

7 minut temu, Chicago napisał:

Może tak może nie...??? Nie wiem, czy w ogóle chciałby się uczyć jazzowej gitary, bo i po co, jak robił swoje rzeczy. Poza tym, akurat Jimi 'jazzmanem' był - jakby nie spojrzeć i nie usłyszeć, mocno improwizował, jammował i 'romansował' z jazzem jak mu się chciało. W każdym razie był genialny, czyli batrdzo szybko uczył się i był nie do podrobienia. Jakby się nauczył nie tyle jazzu, co właśnie 'języka muzycznego', to niekoniecznie musiałby grać jazz czy też jakieś contempotary, ale wiedza czy też świadomość jazzowa pozwoliłaby mu na rozszerzenie swoich myśli, umięjętności i powiedzmy na bezkompleksową współpracę przy jakichś bardziej złożonych projektach. Jakkolwiek i cokolwiek nie powiedziałbym, to Jimi jest jednym z najważniejszych gitarzystów - obok B.B. Kinga i Wesa Montgomery tworzy współczesny 'kręgosłup' gitary w muzyce rozrywkowej. Jimiego nie można pominąć w jakikolwiek sposób - ani w historii rocka ani w historii jazzu...

 

A ja myślę, że Hendrix zaistniał jako naturszczyk, samorodny geniusz i w innych warunkach go sobie nie wyobrażam. Bardziej złożone projekty? Może i tak. Dla mnie „Electric Ladyland” było wystarczająco złożonym projektem, aby na trwałe zmienić i pozostać w historii nie tylko rocka, ale muzyki jako takiej. Bardziej przyuczony do zawodu Jimi? Trudno sobie wyobrazić jak miałoby to wyglądać. Ale żyć mógłby oczywiście dużo dłużej. Na szczęście nagrał i tak mnóstwo przez tak krótki czas. Patrząc na to ile jego „nowych” nagrań wychodzi do tej pory, musiał nie rozstawać się z gitarą i nagrywać cały czas. Geniusz bez dwóch zdań, może największy gitarzysta rockowy jaki się urodził. Chyba tak właśnie.

This ain't no party, this ain't no disco • This ain't no fooling around • No time for dancing, or lovey dovey • I ain't got time for that now

14 godzin temu, soundchaser napisał:

Riverside i Opeth źle nagrane?
To chyba wina sprzętu audio. Ja nie narzekam na jakość ich płyt.

Może koleżka słucha zbyt cicho?

Jak szymon, tak do 60dB? 😁

Wujek Fish z marillion kończy dziś 65 lat. Ależ ten czas zapierdziela....

Pamiętam dokładnie jak kończył 40 lat a ja myślałem,  że jest już nooo taki starawy🤣

Dziś sam mam cztery dychy z okladem...

To najważniejszy dla mnie wokalista i frontman Wielkiego formatu. Dyrygowac tłumem potrafił lepiej od niego chyba tylko Freddie Mercury.

Zdrowie! Slainthe Mhath!

 

 

  • 2 tygodnie później...

Taaa...zanosi się na kolejną nudną i wtórną do bólu płytę.
Do Porcupine Tree to im sporo brakuje. Przecież te dwa kawałki są bliźniaczo podobne do siebie...standard. Raczej nie posłucham całości, skoro promują płytę takimi knotami.

Obecna tendencja w muzyce jest przerażająca, bo raczej skierowana na cementowanie wypracowanego stylu niż na eksplorację nowych muzycznych rewirów i próby zaskoczenia słuchaczy czymś innym. To już nie lata 70-te kiedy muzycy dbali o to, by każda ich płyta była inna od poprzedniej.

Znany współczesny kanadyjski zespół Mystery nagrał nową płytę.
Premiera dopiero na kilka dni, ale już są hurra-optymistyczne oceny i recenzje na stronie Progarchives. Oto przetłumaczony fragment jednej z nich:

"Najważniejszym atrybutem sukcesu i chwały, czy to w sporcie, nauce, sztuce kulinarnej, biznesie, związkach i oczywiście muzyce, jest konsekwencja. Wielu znanych szefów kuchni straciło swoje gwiazdki Michelin, ponieważ zboczyli z kursu (gra słów zamierzona) lub zmodyfikowali swoją „rację bytu”, dzięki której stali się sławni. Tak, bądź żądny przygód, ale jeśli zmienisz składniki, pamiętaj, aby zmienić markę pod inną nazwą. Nie ma takich tajemniczych obaw w przypadku Mystery, obecnie kultowego kanadyjskiego zespołu z Quebecu, który konsekwentnie dostarcza panteon albumów, które po prostu utrzymują swój styl mocno skupiony i wyostrzony jak lśniące ostrze rapiera."

To tylko dowód na to, że muzyka dąży do wtórności i bylejakości, a większość jej odbiorców nie tylko ją akceptuje, ale też wpada w zachwyty.

 

Chyba pozostanę przy takich klimatach.
Jako ciekawostka, na płycie udziela się Adam Holtzman (dawno temu w odległej galaktyce grał nawet z Milesem Davisem).

 

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

Ja też. Ale współczesny Mystery to zupełnie inna para kaloszy, a zespól urósł już do rangi kultowego w nowoczesnym progresywnym rocku. Tylko czemu ja tego nie słyszę...

2 godziny temu, iro III napisał:

...może za dużo "Hey Jude" w młodości? 😁

No tak, jak się od początku zawyży standardy to potem są problemy i nic się nie podoba. Dlatego Beatlesów trzeba dawkować z umiarem 🙂

This ain't no party, this ain't no disco • This ain't no fooling around • No time for dancing, or lovey dovey • I ain't got time for that now

14 minut temu, Drizzt napisał:

Dlatego Beatlesów trzeba dawkować z umiarem 🙂

Właśnie! (czy ktoś zauważy, że nie użyłem troglodyckiego "dokładnie"?)

Dlatego ja dawkuję nieczęsto, tak raz na pół roku...😁

  • Redaktorzy
Godzinę temu, iro III napisał:

Właśnie! (czy ktoś zauważy, że nie użyłem troglodyckiego "dokładnie"?)

To błąd. Nasze "dokładnie" to nie jest to samo, co angielskie "exactly", które może buć używane w pojedynkę. Nasze "dokładnie" powinno być użyte z innymi słowami, choćby z "tak", czyli:

"Dokładnie tak, jak napisałeś. Nie inaczej." 😉

Blogi --> Blog Kangiego. Zapraszam.

11 godzin temu, iro III napisał:

...może za dużo "Hey Jude" w młodości? 😁

Raczej w dzieciństwie. Jeszcze dobrze nie nauczyłem się mówić a już Hey Jude odśpiewywałem po swojemu. 😆

53 minuty temu, soundchaser napisał:

Raczej w dzieciństwie. Jeszcze dobrze nie nauczyłem się mówić a już Hey Jude odśpiewywałem po swojemu. 😆

Jesteś wiec skorupa, co to za młodu naciągła...😁

2 godziny temu, soundchaser napisał:

Raczej w dzieciństwie. Jeszcze dobrze nie nauczyłem się mówić a już Hey Jude odśpiewywałem po swojemu. 😆

Ja tak samo. Jedno co najlepiej pamiętam z dzieciństwa to ojciec czytający gazetę i słuchający Beatlesów 😀

Ewentualnie Stonesów, Simon & Garfunkel lub Kaczmarskiego.

Edytowane przez Drizzt

This ain't no party, this ain't no disco • This ain't no fooling around • No time for dancing, or lovey dovey • I ain't got time for that now

59 minut temu, Drizzt napisał:

Ja tak samo. Jedno co najlepiej pamiętam z dzieciństwa to ojciec czytający gazetę i słuchający Beatlesów 😀

Ewentualnie Stonesów, Simon & Garfunkel lub Kaczmarskiego.

Tyle, że moi rodzice słuchali muzyki klasycznej i jazzu oraz muzyki francuskiej i włoskiej. Polskie zespoły z lat 60-tych i Beatlesów sam jakoś wyłapałem z codziennego radia.

11 godzin temu, payong napisał:

A mnie kiedyś Kaczkowski 1 kwietnia 197x nabrał, że to Jimi Hendrix 🙂

Hey Jude, Hey Joe - przy słabo "rozdzieczym" systemie, łatwo pomylić 🤭

44 minuty temu, iro III napisał:

przy słabo "rozdzieczym" systemie, łatwo pomylić 🤭

Oj był to rzeczywiście słaby system - radio nazywało się chyba Szeherezada ale zdjęcia nie znalazłem 😉

@soundchaser, zgodnie z Twoją sugestią tutaj dalej o DeWolff

Słucham po kolei to, co jest dostępne na Tidal.

Do tej pory:

1. "Strange Fruits and Undiscovered Plants" 2009,

Bardzo dobra, zróżnicowana, świeża, pomimo wyraźnych "tęsknot" za latami 70. 

Na tak.

2. "Orchards/Lupine" 2011,

Tu trochę słabiej, poczatek mnie nie przekonał, tak od połowy mniej więcej jest ciekawiej, ale słabsza od tej z 2009.

Niekoniecznie.

3. " DeWolff IV" 2012,

Jest dobrze, jest inaczej, jest progresywnie. Choć wokal mocno przypomina Toma Yorke'a, szczególnie w "Devil on the Wire". Znakomite zakonczenie płyty w postaci "Vicious Times".

Bardzo na tak.

4. "Grand Southern Electric" 2014,

Tu znowu słabiej, odejście od pro-gowych klimatów i rozwiązań, na rzecz uproszczeń.

Niby zadziorniej, ale to samo mam na pierwszej i lepszej.

Niekoniecznie.

 

 

to be continued... 😉

 

  • Pokaż nowe odpowiedzi
  • Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
    Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do tematu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
    • Biuletyn

      Chcesz być na bieżąco ze wszystkimi naszymi najnowszymi wiadomościami i informacjami?
      Zapisz się
    • KONTO PREMIUM


    • Ostatnio dodane opinie o sprzęcie

      Ostatnio dodane opinie o albumach

    • Najnowsze wpisy na blogu

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

                      wykrzyknik.png

    Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
     

    Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
    Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

     

    Nie przeszkadzają podczas czytania oraz nie wymagają dodatkowych akcji aby je zamykać.

     

    Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock lub oprogramowanie blokujące, podczas przeglądania strony.

    Zarejestrowani użytkownicy + mogą wyłączyć ten komunikat oraz na ukrycie połowy reklam wyświetlanych na forum.