Skocz do zawartości
IGNORED

Audio mity


Rekomendowane odpowiedzi

Gość Sine Metu

(Konto usunięte)



Brzmi to patetycznie i bezrefleksyjnie - zupełnie bezrefleksyjnie. Domowe stereo, to przysłowiowy pikuś, a nawet promil pikusia w konfrontacji z przemysłem farmaceutycznym, motoryzacyjnym, spożywczym, odzieżowym... gdzie tzw. według ciebie 'dojenie' odbywa się nieustannie i permanentnie niemalże na co dzień. Audio nie jest potrzebne do życia, więc są to tylko fanaberie mikro-grupki zarażonych tym zjawiskiem w skali globalnej.
Gdyby miłośnik audio gadżetów był zmuszony do kupowania gadżetów audio, to co innego, natomiast jak to czyni z własnej nieprzymuszonej woli, to zupełnie co innego niż to nad czym się użalasz. Tak po prostu - nie ma obowiązku wchodzenia do szafy, ale jak ktoś lubi, to niech sobie wchodzi i tam siedzi.


Alkohol też nie jest niezbędny do życia, więc to są tylko fanaberie alkoholików?

Przecież nikt ich nie zmusza do kupowania wódy czy innych mózgotrzepów - podobnie jak audiofili
Czyżby na pierwszym obrazku oglądały znaczki Harmonix'a???
(Te na ścianę, do poprawy akustyki.)
Food stamps, to są bony żywnościowe w USA.
32 minuty temu, soundchaser napisał:

masz bekę z tych naiwnych audiofilów, którzy dają się dymać i tracić tyle kasy niepotrzebnie.
Nie rozumiesz jednak prostego faktu, że to dla nich frajda jak sobie kupią coś, co im poprawi brzmienie. Jeśli mają na to pieniądze i są zadowoleni, to nie czują się wydymani.

Dobre dymanie sprawia satysfakcję obu stronom stosunku. Nie zmienia to jednak faktu, że to dymanie ;)

nagrywamy.com

55 minut temu, porlick napisał:

Bo to (cytat z Seksmisji) AWYKONALNE.

Nie jestem z zawodu akustykiem ani dźwiękowcem, ale dlaczego miałoby to być niewykonalne?

 

1 minutę temu, Meloman napisał:

ale dlaczego miałoby to być niewykonalne?

Bo wynik wyjdzie poniżej zakresu pomiarowego najczulszych przyrządów.

Teraz, porlick napisał:

Bo wynik wyjdzie poniżej zakresu pomiarowego najczulszych przyrządów.

Pytam całkiem serio - czyli ucho ludzkie jest bardzie czułe od najlepszego mikrofonu?

Podnoszenie zjawiska zakupów audio gadżetów przez garstkę maniaków domowego stereo do rangi pandemii grypy hiszpanki, to hipokryzja do kwadratu, spuchnięta żyła i sraczka w jednym.

Parker's Mood

Niedawno czytałem, że hiszpanka nie była bardziej zjadliwa od wielu innych mutacji grypy, a do dużej umieralności przyczyniło się wprowadzenie na rynek aspiryny i marna znajomość powikłań. Ludzie faszerowali się aspiryną i funkcjonowali "normalnie", zamiast wyleżeć grypę, kladli się do wyrka o wiele za późno, a wieksze niż normalnie żniwo wzięły powikłania.

23 minuty temu, Tadeiro napisał:

Fajnie, że gość mający naukę w d...e twierdzi, że coś rozumie.

Akurat nauka nie ma z tym nic wspólnego - do wrózki chodzą zarówno ludzie nieświadomi i niewykształceni jak i jednostki świadome, wykształcone i profesjonalne. To nie jest point - sednem w tym wszystkim i jak najbardziej ciekawym zjawiskiem z punktu widzenia socjologicznego jest przywiązywanie wagi do rzeczy i zjawisk, które w ogólnym zarysie można kompletnie pominąć - bez względu na to, czy się te podstawki, bezpieczniki, kable... itd słyszy, czy też nie.

3 minuty temu, porlick napisał:

Niedawno czytałem, że hiszpanka nie była bardziej zjadliwa od wielu innych mutacji grypy, a do dużej umieralności przyczyniło się wprowadzenie na rynek aspiryny i marna znajomość powikłań. Ludzie faszerowali się aspiryną i funkcjonowali "normalnie", zamiast wyleżeć grypę, kladli się do wyrka o wiele za późno, a wieksze niż normalnie żniwo wzięły powikłania.

To był tylko przykład w formie figury retorycznej - może być dżuma w Algierii, albo w Chinach.

Parker's Mood

9 godzin temu, iro III napisał:

Ty tak dalej o zasilającym 230V~ 50Hz i prądach rzędu kilku A?

Czy może o parametrach napięciowych, prądowych, pojemnościowych np. z połączenia wkładki MC z pre-ampem???

Tak - o YDYP (zwykle 2.5 2) podtynkowym .

W klubie Xindak ktoś wspominał, że miał suche brzmienie kiedy połączył przez listwę, 

zaś kiedy zmienił na wpięcie wtyku bezpośrednio do stałego gniazda w ścianie miał już nasycony tłusty dźwięk. (Z takiego słoniowatego brzmienia wzmacniacze xindak są dość znane).

~Way hay and up she rises early in the morning~("Morskie opowieści")

~Braterstwo narodu buduje się na kiczu~("Nieznośna lekkość bytu" Milan Kundera)

26 minut temu, Meloman napisał:

Pytam całkiem serio - czyli ucho ludzkie jest bardzie czułe od najlepszego mikrofonu?

Różnice między słyszeniem a słuchaniem są spore, dlatego pomiary mikrofonem są trudne i dają jedynie orientacyjne wyniki. Z drugiej strony mikrofon doskonale pokazuje też to, czego nie słychać, np, fazę. Natomiast nie rozumiem, dlaczego do pomiarów sprzętu audio trzeba zaprzęgać mikrofon - może dlatego, że w ten sposób trudno cokolwiek udowodnić w każdą stronę, więc woda nadal mętna "i szerokim gestem wyciągasz parówki, parówki wyciągasz" ;)

 

nagrywamy.com

1 minutę temu, xetras napisał:

W klubie Xindak ktoś wspominał, że miał suche brzmienie kiedy połączył przez listwę, 

zaś kiedy zmienił na wpięcie wtyku bezpośrednio do stałego gniazda w ścianie miał już nasycony tłusty dźwięk.

I w tym przypadku wykonanie testu roznicowego z nagrań sygnałów "po listwie i ścianie" rozwiałoby wszelkie watpliwosci.

Choć podejrzewam, że taki sygnał różnicowy byłby białym szumem -60 dB, czyli nieco powyzej S/N wzmacniacza.

18 godzin temu, porlick napisał:

A co przewod ANTENOWY ma do audio, a tym bardziej, zasilającego???

Poza tym- tę grubą warstwę izolacji miedzy żyłą i oplotem w 99,999999% przypadków nie robi się z teflonu, tylko polietylenu.

 

Może to polwinit igelit a może polifluoroetylen teflon. Ważne że YDWXpek 75 /1.0-4.8 ma być śliski twardy (odporny mechanicznie cieplnie i nie korodował), bo dostęp tam ograniczony.

O izolację chodzi a nie o przewód.

~Way hay and up she rises early in the morning~("Morskie opowieści")

~Braterstwo narodu buduje się na kiczu~("Nieznośna lekkość bytu" Milan Kundera)

52 minuty temu, Tadeiro napisał:

Otóż nie obchodzi mnie, że gość kupił przewód od nocnej lampki w kierunkowym oplocie z dokręcaną wtyczką "na słuch" za pierdyliard. Mnie zaczyna to interesować, jak ten ktoś opisuje wpływ owego produktu na cudowne brzmienie.

Do czego Ci ta wiedza potrzebna? Będziesz pisał pracę naukową?
To uwzględnij w niej też mój socjologiczny przypadek - że wolę zwykły kabel z Castoramy zamiast audiofilskiego za ten pierdyliard.
 

18 godzin temu, porlick napisał:

O co Ci chodzi? Zwłaszcza na końcu- jak rozkrojenie przewodu może wywołać rozpad chemiczny i czego???

O materiał - w przypadku materiału jestem materialistą. To była porada dla wzrokowców. Linka - taka jak w OMY lub OMYP kruszy się podobnie jak izolacja. U mnie głównie jest OW (oponowy warsztatowy)  czyli podwójnie izolowany - żyła i zewnętrzna "opona" a między nimi talk dla poślizgu i jako pochłaniacz wilgoci, bo guma z kolei parcieje.

Aha - i Igelit i Teflon to znaki prawnie chronione. Chyba nadal. Umownie go przywołałem - cieplnie jest najbardziej dielektryczny i odporny mechanicznie - dla odmiany silikon (np. w Monster Cable) mechanicznie nie jest odporny zupełnie.

Edytowane przez xetras

~Way hay and up she rises early in the morning~("Morskie opowieści")

~Braterstwo narodu buduje się na kiczu~("Nieznośna lekkość bytu" Milan Kundera)

49 minut temu, Sine Metu napisał:

Alkohol też nie jest niezbędny do życia, więc to są tylko fanaberie alkoholików?

Przecież nikt ich nie zmusza do kupowania wódy czy innych mózgotrzepów

Też mi porównanie...jak zwykle z dupy wzięte.
Mnie nikt nie zmusza do kupowania drogich kabli, toteż zrobiłem sobie sam za "grosze".
Podobnie robi duży procent tych co słyszą różnice.

1 minutę temu, xetras napisał:

O izolację chodzi a nie o przewód.

No pewnie, że o izolację- pisalem o pólprzezroczystej izolacji żyły wewnętrznej. Ta śliska, zewnetrzna warstwa to zwykle polipropylen, (może być modyfikowany), bo to tani i niesamowicie odporny materiał.

Te gorsze, do zastosowań wewnętrznych (i tanie), izolację zwykle mają z PVC.

Teflon to tylko w przewodach do specjalnych zastosowań.

51 minut temu, przemak napisał:

Dobre dymanie sprawia satysfakcję obu stronom stosunku. Nie zmienia to jednak faktu, że to dymanie ?

Ale za obopólną zgodą i zadowoleniem. To nie jest żaden gwałt, jak tu niektórzy sugerują. ?

48 minut temu, porlick napisał:

Ty dymasz i płacisz- to jeszcze zrozumiałe, ale jak Ciebie dymają i każą płacić???

Coś tu nie tak..

Dlatego, że błędnie rozumiesz pojęcie dymania i nic nie wskazuje na to, że kiedykolwiek to zrozumiesz. ?

1 minutę temu, przemak napisał:

Różnice między słyszeniem a słuchaniem są spore, dlatego pomiary mikrofonem są trudne i dają jedynie orientacyjne wyniki.

I to jest sednem - słyszeć, a słuchać, to zupełnie oddzielne kwestie. Dlatego m.in. mówi się, zresztą całkiem słusznie, że aby słyszeć, trzeba się nauczyć słuchać, a to zwykle zajmuje czas - na wyższych studiach zwykle pięć lat.

 

47 minut temu, Sine Metu napisał:

Alkohol też nie jest niezbędny do życia, więc to są tylko fanaberie alkoholików?

Przecież nikt ich nie zmusza do kupowania wódy czy innych mózgotrzepów - podobnie jak audiofili

Alkohol uzależnia mentalnie i fizycznie, domowe stereo tylko mentalnie i to do momentu jak są pieniądze.  Poza tym szkodliwość zjawiska jednego i drugiego jest praktycznie nieporównywalna. Ale rozumiem parcie na rację i argumenty z dupy - lepiej się oddycha.

Parker's Mood

3 minuty temu, soundchaser napisał:

 

Dlatego, że błędnie rozumiesz pojęcie dymania i nic nie wskazuje na to, że kiedykolwiek to zrozumiesz. ?

Czy sugerujesz, że masz spore doswiadczenie w byciu dymanym i wiesz już o tym wszystko?

4 godziny temu, slawek.xm napisał:
4 godziny temu, malikali napisał:

ale w audio to aspekt pomijalny.

dobre wytlumaczenie na praktycznie kazdy argument

Nie ma dowodu na taki wpływ w zakresie fal słyszalnych przez człowieka i tyle, dlatego też nie ma argumentu, bo i niby do czego.

6 minut temu, porlick napisał:

Czy sugerujesz, że masz spore doswiadczenie w byciu dymanym i wiesz już o tym wszystko?

Nie, sugeruję tylko, że nie potrafisz odróżnić dobrego dymania od gwałtu. ? 

7 minut temu, malikali napisał:

Nie ma dowodu na taki wpływ w zakresie fal słyszalnych przez człowieka i tyle, dlatego też nie ma argumentu, bo i niby do czego

No jasne. Stwierdzenie "nie ma dowodu" to w zasadzie powinno zamknąć temat, a Wy wałkujecie ten temat w różnych wątkach przez pierdylion stron.

3 minuty temu, soundchaser napisał:

Nie, sugeruję tylko, że nie potrafisz odróżnić dobrego dymania od gwałtu. ? 

Ok, zgoda- oszustwa cwaniaków w audio sprzedajacych bzdurne gadżety to gwałt na klientach.

15 minut temu, Chicago napisał:

I to jest sednem - słyszeć, a słuchać, to zupełnie oddzielne kwestie. Dlatego m.in. mówi się, zresztą całkiem słusznie, że aby słyszeć, trzeba się nauczyć słuchać, a to zwykle zajmuje czas - na wyższych studiach zwykle pięć lat.

To nie chodzi o nauczenie się, tylko o zwykłe właściwości słuchu potwierdzone wieloma badaniami jak kogoś to interesuje. Słuchanie jest czynne, pozwala na nieświadome wyróżnienie pewnych cech, są znane zjawiska jak grupowanie, strumieniowanie, inne różne takie, nie jest to miejsce, żeby to roztrząsać, w każdym razie nie chodzi o to, że można się nauczyć, tylko o to, że to jest skomplikowana czynność z dużym udziałem również nieświadomym mózgu, a mikrofon mózgu nie ma.

nagrywamy.com

8 godzin temu, bogdan_ napisał:

Przeciez ekranu nie łączymy z głośnikiem.

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Dygresja-

Cezariusz Andrejczuk w swoich wielobryłowych konstrukcjach na głośnikach Isophone uziemia kosze głośników - właściwie nie wiem czy to daje efekt słyszalny.

Jeśli tak to raczej na niekorzyść wg mnie.

7 godzin temu, malikali napisał:

A to znaczy kabel bez ekranu nie ma kierunku, a to się rozumiemy ?

Ja  bym przypuścił, że właśnie wtedy ma.

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

~Way hay and up she rises early in the morning~("Morskie opowieści")

~Braterstwo narodu buduje się na kiczu~("Nieznośna lekkość bytu" Milan Kundera)

12 minut temu, porlick napisał:

Ok, zgoda- oszustwa cwaniaków w audio sprzedajacych bzdurne gadżety to gwałt na klientach.

No właśnie znów udowadniasz, że nie rozumiesz. Jaki gwałt? Gwałt to jest zmuszanie, a czy ktoś ich zmusza do kupowania?
Kompletny brak umiejętności logicznego myślenia, albo nieznajomość znaczenia prostych słów.

21 minut temu, soundchaser napisał:

No jasne. Stwierdzenie "nie ma dowodu" to w zasadzie powinno zamknąć temat, a Wy wałkujecie ten temat w różnych wątkach przez pierdylion stron.

Ale jak widać nie zamyka nawiedzonym.

6 godzin temu, slawek.xm napisał:

[...]

zresztą wystarczy nie skręcić kabli od trafa do prostownika czy dwuzylowego odcinka kabla sygnałowego do wejscia do wzmaka do płytki  by sie o tym przekonac
skoro tak proste doswiadczenia pokazują ile zalezy od wiedzy i doswiadczenia to dlaczego nie mozna uwierzyc na slowo komus kto mówi ,ze słyszy...

 

Pola elektryczne ! 

Tzn. samym 1 przewodem nie płynie - parą, wiązką takowych - skrętka a luźne przewody to znaczna różnica w analogowej technice .

~Way hay and up she rises early in the morning~("Morskie opowieści")

~Braterstwo narodu buduje się na kiczu~("Nieznośna lekkość bytu" Milan Kundera)

  • Pokaż nowe odpowiedzi
  • Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
    Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do tematu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

                      wykrzyknik.png

    Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
     

    Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
    Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

     

    Nie przeszkadzają podczas czytania oraz nie wymagają dodatkowych akcji aby je zamykać.

     

    Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock lub oprogramowanie blokujące, podczas przeglądania strony.

    Zarejestrowani użytkownicy + mogą wyłączyć ten komunikat oraz na ukrycie połowy reklam wyświetlanych na forum.