Jump to content

il Dottore
 Share

Recommended Posts

13 minut temu, J.Jerry napisał:

Eh te promocje...też coś kupiłem, na kawę musi być niezła marża, że tak hojnie dają upusty.

Ojciec jak palił kawę to mówił że worek 50kg surowej tej co palili kosztował 50 baksów. Ale dla siebie brali jakąś extra po 350 dolców worek i palili sobie na święta. 🙂

Jeśli DAC - to NOS-DAC z buforem lampowym, jeśli wzmacniacz - to Pure Class A.

Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, J.Jerry napisał:

Jednak najważniejszy jest smak, a nie trzymanie się procedur

No właśnie dzięki tym procedurom uzyskujesz bdb smak.

Zresztą podobnie jest w innych metodach, owszem zawsze można od proceduralnych punktów bazowych wychodzić i eksperymentować. Ale podstawy trzeba się trzymać tak, czy owak.

Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, ASURA napisał:

z Kuby kolejny raz z rozpędu zamówiłem i coś mi się tam kopie wypasów to raczej nie ma

Mi ta kawa bardzo odpowiada. Z tego co czytałem o tych kawach, uprawiane są z użyciem bardzo małej ilości środków ochrony roślin, nawozów i innych syfów. Dlatego ziarna są "nierówne" i część z nich wyglądają na uszkodzone. Dlatego czasem trzeba ją przebrać . Uwielbiam jej tytoniową nutę zapachową i tą lekką "ziemistość smaku" w bardzo dalekim tle 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 20.05.2022 o 20:52, sir.jax napisał:

No właśnie dzięki tym procedurom uzyskujesz bdb smak.

Zresztą podobnie jest w innych metodach, owszem zawsze można od proceduralnych punktów bazowych wychodzić i eksperymentować. Ale podstawy trzeba się trzymać tak, czy owak

Nie wiedzialem ze z Ciebie taki kawosz 😉

Link to comment
Share on other sites

U mnie starcie kaw z marketu...bardzo równa walka, obydwie mają mocne strony. Można iść w stronę łagodności i kilku lekkich akcentów, albo jednego mocnego i też w dobrym smaku. Jak dla mnie obydwie kawy są bardzo dobre.

1613055203_lavquind.thumb.gif.6d91a8a30daeb0a096626a98e5af8174.gif

Link to comment
Share on other sites

Ja zaś chyba opanowałem obsługę tygielka. Co tu dużo mówić. Nie ma to kompletnie nic wspólnego ze smakiem popularnej plujki zalewajki (czego trochę się spodziewałem). O wiele bardziej przypomina w smaku napar uzyskiwany w metodach przelewowych. Mocna jak diabli ale kompletnie nie wykręca mordy i nie pozostawia uczucia goryczy. Jak najbardziej sprawdzają się moje ulubione kawy o niskim stopniu wypalenia. 

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, J.Jerry napisał:

Do tygielka sypiesz jasno paloną spec - kawę?

Jasno paloną bo tylko taką piję. Tą samą kawę do ekspresu mielę bardzo drobno a do tygielka gruby przemiał. 

 

Godzinę temu, J.Jerry napisał:

Tu są dwa filmy jak można zrobić kawę z tygla

Sposobów jest wiele. Ja mam własną metodę, którą uważam za najlepszą. Dobra kawa, dobra woda i dobry tygielek. To podstawa. A reszta to kwestia gustu 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, piotrek7 napisał:

Sposobów jest wiele. Ja mam własną metodę, którą uważam za najlepszą. Dobra kawa, dobra woda i dobry tygielek. To podstawa. A reszta to kwestia gustu 

Bardzo dobrze, twój sposób parzenia po prostu najlepiej Tobie podszedł. 

Kurde zanabył bym tygielek, ale mam już tyle przyrządów do parzenia, że nie wiem, gdzie go schować 😆

P.S.

Czekam za niedrogimi kawusiami, ciekawe... 

https://eurocafe.com.pl/costa-rica-fatima-higuito-red-honey.html

https://eurocafe.com.pl/peru-finca-la-requia-geisha-organic.html

 

 

Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, sir.jax napisał:

Kurde zanabył bym tygielek, ale mam już tyle przyrządów do parzenia, że nie wiem, gdzie go schować 😆

Warto dla samego "mania". Jest bardzo ładnie wykonany i jako przedmiot stanowi ozdobę kuchni. A do tego ma bardzo konkretne zastosowanie. Nawet jeśli użyje się go raz na jakiś czas, w mojej ocenie szkoda go nie przygarnąć 

1.jpg

Link to comment
Share on other sites

Aktualizacja do porównania kaw - Lavazza jednak ma więcej goryczy albo może mieć tyle samo, tyle że słabo się zaparzy. Dla wyniki test ma znaczenie użycie cukru, który pomaga kawie z goryczą. Lavazza może być lepiej wypaść pod warunkiem picia z cukrem, większej dozy kawy i podobnej temp. wody jak do parzenia drugiej kawy.

W dniu 26.05.2022 o 16:15, sir.jax napisał:

Kurde zanabył bym tygielek, ale mam już tyle przyrządów do parzenia, że nie wiem, gdzie go schować 😆

Prawdopodobnie masz w domu rondelek z alu...warto i tym spróbować.

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, J.Jerry napisał:

Prawdopodobnie masz w domu rondelek z alu...warto i tym spróbować.

Mam stalowy i z powłoką granitową. 

 

Godzinę temu, piotrek7 napisał:

Miedź, mosiądz, stal - OK. Alu do kawy zdecydowanie nie

O.K.

Z tym amelinium 😁 też trochę racji, aczkolwiek kawiarki Bialletti w większości są aluminiowe.

Nasze babcie, ba rodzice też w latach słusznie minionych używali garnków, patelni, większość z aluminium.

Mówię o czasch lat 80' minionego wieku.

Dzisiaj ja nie mam np żadnego teflonu w kuchni, żadnych plastików w kuchennych przyborach. 

 

Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

Link to comment
Share on other sites

32 minuty temu, sir.jax napisał:

Z tym amelinium 😁 też trochę racji, aczkolwiek kawiarki Bialletti w większości są aluminiowe.

To ze tak robią od 3 tysięcy lat 😂 nie znaczy że tak zdrowo... dziadek alzheimer się kłania nisko 🤪

A ja muszę przyznać że bardzo się polubiłem z Lelitem. Fajne ustrojstwo i kawę można znakomita zrobić 😀

Pomoc dla Alana 1%KRS 0000037904(32459 MAŁECKI ALAN)

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
9 minut temu, marcinmarcin napisał:

To ze tak robią od 3 tysięcy lat 😂 nie znaczy że tak zdrowo... dziadek alzheimer się kłania nisko 🤪

Nie znam gościa i mam nadzieję, że nie poznam dzięki adaptogenom😛

Edited by sir.jax

Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

Link to comment
Share on other sites

Też może być. Choć podobno wrogiem nr 1 Alt Himmlera jest GT. Ale my tu w zasadzie głównie o kawie rozprawiajmy. I przy tej okazji uzupełniłem zapas Guatemala SHB Antigua. Od razu poszła do wypalenia. Standardowo pod kolor mlecznej czekolady. Ta będzie do ekspresu. Ethiopia Sidamo  mocniej wypalona (choć nie tak zwęglona jak kawy marketowe w rodzaju Lavazza czy KImbo) będzie do tygielka. 

Link to comment
Share on other sites

Kawa w PL: o wiele lepsza niż ponad 2 lata temu (nie byłem w PL od ponad 2 lat - teraz korzystałem z okienka dla nieszczepów). U Grycana naprawdę przyzwoita. W prywatnych domach częstowano mnie kawą z ekspresu.  W sklepie specjalistycznym (kawa i herbata) duży wybór, był i Murzynek 10€ za kg tańszy niż na Amazonie. Oczywiście kupiłem. Niestety - u rodziców tylko French Press, ale jakoś przeżyłem.

Mnóstwo, po prostu mnóstwo nowych kawiarni/cukierni. Wszędzie do kawy zarąbiste ciasta. Ja z ciast to tylko skrzydełko wieprzowe 😉 ale żona korzystała namiętnie. Na szczęście, mimo tych pokus, pozostała kobietą (bo wiecie, że mężczyzna zaczyna się od 180cm a kobieta kończy się na 60kg 😉 ).

Jeśli DAC - to NOS-DAC z buforem lampowym, jeśli wzmacniacz - to Pure Class A.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 28.05.2022 o 10:37, J.Jerry napisał:

Aktualizacja do porównania kaw - Lavazza jednak ma więcej goryczy albo może mieć tyle samo, tyle że słabo się zaparzy.

A jednak nie, za grubo zmieliłem, nie chciała się parzyć, to podniosłem temp. i wyszła gorycz, dziś już była dobra.

 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 28.05.2022 o 17:15, sir.jax napisał:

kawiarki Bialletti w większości są aluminiowe

Tak, ale mają specjalny powłokę/film i nie wolno ich myć niczym jak wodą. Nie wiedząc o tym, raz umyłem detergentem i płaty zaczęły schodzić- skończyło się to nową bialetti brikka. 

Tak, że ta Bialetti nie taka szkodliwa

"zresztą wydaje mi się również, że Kartaginy powinno nie być"

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
2 godziny temu, absinth3 napisał:

Tak, ale mają specjalny powłokę/film i nie wolno ich myć niczym jak wodą. Nie wiedząc o tym, raz umyłem detergentem i płaty zaczęły schodzić- skończyło się to nową bialetti brikka. 

Tak, że ta Bialetti nie taka szkodliwa

Faktycznie, nie jest to surowe aluminium.

Ja żadnego z gadżetów do kawy nie myje detergentami, żadnego. 

Kamyka, ani osadu też nie mam w Bialetti, zasługa wody 😉

Edited by sir.jax

Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Posted (edited)

COFFEE PLANT Brazylia Fazenda Pantano 

https://www.konesso.pl/product-pol-8928-Kawa-ziarnista-COFFEE-PLANT-Brazylia-Fazenda-Pantano-250g.html

 

Bardzo polecam do espresso, innymi metodami nie próbowałem.

Single origin z Brazylii ale dość nietypowa  bo wyraźnie czuć cytrusowy posmak, który jednak nie zakłóca słodyczy.

Ciekawa, "zaawansowana" ale niezbyt droga.

Kawa z tej plantacji rzadko się pojawia i jest jedną z takich które po jakimś czasie znikają aby po kilku latach pojawić się już z innej palarni.

Polecam spróbować, jak ktoś szuka czegoś ciekawego do kolby,  bo w Coffee Plant, gdzie ją palili już jej nie ma a w Konesso z tego co widzę się kończy.

 

 

Edited by Przem77
Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.