Skocz do zawartości
parmenides

co wam gra (w duszy, w pracy, w domu)?

Rekomendowane odpowiedzi

miał być wokal ze Szwecji a wskoczyła mi Anna Maria Jopek, więc teraz się poprawiam

 

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś byłem w niej zakochany może to wróci?

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bobby Hutcherson...uwielbiam gościa ;-)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chyba wstyd się przyznać: wczoraj pierwsze w życiu odsłuchanie płyty ZOOLOOK Jean-Michel Jarra

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 7.01.2019 o 15:36, chick napisał:

Kiedyś byłem w niej zakochany może to wróci?

Pierwsze uniesienia najdłużej pozostają w sercu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Kazik II napisał:

Pierwsze uniesienia najdłużej pozostają w sercu.

czaruje kobieta głosem jak cholera

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od samiuśkiego rana Aga Zaryan...

Remembering Nina & Abey... doskonała realizacja :-)

remembering-nina-abbey-w-iext36395425.jpg

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Isao Suzuki i jego gang...coś pięknego, jakbym ich do siebie zaprosił ;-)

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Gypsy Jack (Джэк Гипси) - "Smoke On The Water" (Russia)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę rockowo.. jak zwykle :-)

1596856698_GreenC.thumb.jpg.a16e91968aa401188bf2cbe2df1b962c.jpgOpeth.thumb.jpg.0f9e330f1cea307c6cbbb04d4239ed83.jpg

Green Carnation i Opeth

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj tylko David Bowie.

Trzecia rocznica.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czasami wracam do tej pozycji.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Konstrukcja tego kawałka jest z publicznie dostępnych skrawków a w terapii (muzyko...) wychodzi taki kwasior, że we wczesnoporannej porze daje efekt odżycia: The Prodigy Out of space

Sprzed ~2 i pół dekady:

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Counting Crows ...coś pięknego :-)

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dźwięk świerszczy w spowolnieniu z nałożonym oryginałem. Rewelacja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Mogwai, wkręcam się w klimat weekendu. Będzie tego więcej, mam kilka na CD, kontynuacja z czarnej płyty u syna.

images.jpg

Edytowane przez ps39

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do pulsacji rytmicznej odległym tłem  świerszczy może przez ~20 sekund przy klikaniu i basie przed wejściem wokalu to da się usłyszeć. Kiedyś na Copland 288 plus wzmacniacz plus Proac (chyba response ?.?) to tło i pulsację nadającą nerwowe napięcie usłyszałem. Ale to był 97 rok i jeszcze koło 30ki miałem. Teraz nie wychwytuję. 

To tylko próbka - u2 exit

(Jamowanie z sesji nagraniowych na płytę Joshua Tree)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko nie drwijcie... słucham muzyki z filmu "A Star is Born" (tego nowego) i podoba mi się!

 

0f31b98c-9a5c-4fbe-b0ce-5a2e415e899e_i-a-star-is-born-soundtrack-narodziny-gwiazdy-lady-gaga-pl-cd.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pet Shop Boys Actually...pamiętam dzień jak kupiłem ten album na winylu i jeden z trzech egzemplarzy jakie były...gramofonu  Artur...to był piękny dzień 1989 roku :'-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś na razie taki set:    cover_291772162018_r.jpgcover_3161022112018_r.jpgPsalm_(Paul_Motian_album).jpgThe_Story_of_Maryam.jpgcover_562817212019_r.jpg

Ta ostatnia pozycja o nic nie mówiącej okładce to udany debiut włoskiej kapeli progresywnej: The Marble House - Embers (2018).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lubię tę płytę i częściej do niej wracam niż do innych Gabriela, które przecież też są świetne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Repertuar na dzisiejszy wieczór.
Chyba mocno zapomniany Country Joe and The Fish, Knopfler w świetnej formie i całkiem niezły powrót Steve Perry.

muza.thumb.JPG.35a8bb94d8f01170ac0a42e3eaa1ea5f.JPG

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Art Blakey And The Jazz Messangers Blue Note 4003.

 

  • Lubię to 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.