Jump to content
5z0p3n

Tanie kable zasilające

Recommended Posts

Polecam kable zasilające od kompa. Generalnie dają radę. Urządzenie dosłownie pobiera przez nie prąd z sieci. Świetne są też kable z drukarek albo z szuflad w których trzyma się stare kable. Ja rozumiem intetkonekty albo głośnikowe. Ale zasilające to jest ta sama półka co audiofilskie kable USB, optyki albo LAN. Bądźmy poważni panowie. Gdzieś są granice 🙂

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaproponowałem tani kabel z rynku elektrycznego firmy  Technokabel -płaciłem chyba 15 zł metr i widzę że nawet wykonanie takiego taniego solidnego kabla zasilającego  powoduje oburzenie  u pewnych osób .

Mam w domu dla porównania zasilające Furutecha ,Wireworlda ,Enerra  a swoje zdanie na temat wpływu różnych kabli wyrobiłem przez  własne testy/porównania  a nie opinie innych.

Jeszce w latach 80-tych  jak mówiłem znajomym że np kable głośnikowe maja wpływ na dźwięk sprzętu audio to praktycznie 100%  temu zaprzeczało. A dziś ?

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, dzeus67 napisał:

Zaproponowałem tani kabel z rynku elektrycznego firmy  Technokabel -płaciłem chyba 15 zł metr i widzę że nawet wykonanie takiego taniego solidnego kabla zasilającego  powoduje oburzenie  u pewnych osób .

Mam w domu dla porównania zasilające Furutecha ,Wireworlda ,Enerra  a swoje zdanie na temat wpływu różnych kabli wyrobiłem przez  własne testy/porównania  a nie opinie innych.

Jeszce w latach 80-tych  jak mówiłem znajomym że np kable głośnikowe maja wpływ na dźwięk sprzętu audio to praktycznie 100%  temu zaprzeczało. A dziś ?

W latach 80. powiadasz, tak mówili?

Cóż zatem stało się, że dziś jest inaczej?

Podpowiem, powstał w międzyczasie pomysł, moda i w efekcie popytu - przemysł "kablowy"

Bo pdstawy fizyki, elektrotechniki są ciągle i nadal te same, bez zmian. 

  • Like 4
  • Haha 1
  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian
8 godzin temu, dzeus67 napisał:

Zaproponowałem tani kabel z rynku elektrycznego firmy  Technokabel -płaciłem chyba 15 zł metr i widzę że nawet wykonanie takiego taniego solidnego kabla zasilającego  powoduje oburzenie  u pewnych osób

Aha. I kabel za 15zl wniosl poprawe w stosunku do zwyklego komputerowego?? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakby ludzie nie kupowali, to by nie sprzedawali czegoś, co produkują za 0,01% ceny sprzedaży...

1 godzinę temu, Audio.Japan napisał:

Aha. I kabel za 15zl wniosl poprawe w stosunku do zwyklego komputerowego?? 

Myślę że może wnieść, ale psychiczną... Chociaż jak komuś udowodnić, że nie słychać, jak ktoś powie że słyszy? A jakiekolwiek pomiary nie nadają się do niczego, bo mierzy urządzenie, które nie słyszy...

 

2 godziny temu, iro III napisał:

Podpowiem, powstał w międzyczasie pomysł, moda i w efekcie popytu - przemysł "kablowy"

Trochę lepszy marketing niż 30 lat temu, większa dostępność i ludzie bardziej majętni...

12 godzin temu, Funnykris napisał:

 Ale zasilające to jest ta sama półka co audiofilskie kable USB, optyki albo LAN. Bądźmy poważni panowie. Gdzieś są granice 🙂

np. Kabel USB-Lightning iPhone, iPad, iPod ADL Furutech GT8-A, 0.18 m (

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )  )

18cm kabla przesyłającego cyfrowe dane, które później coś musi przetworzyć na dane analogowe, ale za to jakie 18cm:

  • przewody skonstruowane i produkowane na podstawie technologii Furutech Pure Transmission
  • posrebrzane przewodniki ze stopu miedzi OCC (28 AWG) minimalizujące straty w transmisji
  • złącza USB typu A pozłacane próbą 24k
  • znakomita izolacja od dźwięków zewnętrznych z trójwarstwową osłoną - podwójna folia aluminiowa i oplot stopu miedzi cynowanej
  • MOJE ULUBIONE: główne przewodniki poddane procesowi Furutech α - głęboka kriogenizacja i demagnetyzacja zapewniająca szeroki i barwny dźwięk

 

Przykre jest to, że ludzie łykają takie bzdury

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, krisldz napisał:
  • MOJE ULUBIONE: główne przewodniki poddane procesowi Furutech α - głęboka kriogenizacja i demagnetyzacja zapewniająca szeroki i barwny dźwięk

 

Przykre jest to, że ludzie łykają takie bzdury

Kupujac tego jednak tego  furutecha chociaz masz porzadnie zrobiony kabel I jakies tam nikle podstawy by twierdzic ze zmienia dzwiek, a kupujac zwykly drut za 15zl albo Jakis aluminiowy z aliexpress to podstawy nie ma zadnych. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Audio.Japan napisał:

Kupujac tego jednak tego  furutecha chociaz masz porzadnie zrobiony kabel I jakies tam nikle podstawy by twierdzic ze zmienia dzwiek, a kupujac zwykly drut za 15zl albo Jakis aluminiowy z aliexpress to podstawy nie ma zadnych. 

ok, zgadzam się co do wykonania, ale chyba nie ma żadnych podstaw na to, żeby wyłożyć ponad 5 pak za 18cm przewodu... chociaż ja biedny jestem, może jakbym miał niepoliczone cyfry na koncie, to miałbym inne podejście

Edited by krisldz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrobiłem kiedyś takie porównanie właśnie kabelków tzw komputerowych /AGD) o przekroju 0,75 ,1.0 i 1,5mm i posiadanych Furutecha , Wireworlda , Enerra i tego Technokabla przy zasilaniu wzmacniacza.  Chodziło mi o jak najbardziej podobne-realistyczne brzmienie instrumentu z  płyty Jimmiego Smitha( muzyk grający na organach) a punktem odniesieniem były organy z 1975 r które miałem w domu.

Wygrał wtedy dźwięk wzmacniacza zasilanego przewodem Technokabel .

Jeśli dostrzegam   pozytywne aspekty takich zmian to czemu mam  sam  sobie zaprzeczać. Bo ktoś ma inne zdanie?

A jak jeszcze  kosztuje to rozsądne dla mnie pieniądze to tym lepiej.

Pozdrawiam i czekam na opinie z porównania kabli autora wątku.

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niby tak, ale jeśli chodzi o kable usb/micro usb/lightning, to 5 na 10 nie potrafi przenieść prądu większego niż 0.2-0.5A z ładowarki, a to tylko prąd bez danych i każdy powinien przesłać minimum 2A. Są to przecież tylko zwykłe kable w dodatku identycznie zbudowane. Podobnie z przesyłaniem danych - często z błędami, zrywanie połączenia, brak pełnej synchronizacji etc. Niestety kabel kablowi nie jest równy.

Nie twierdzę, że sprawa ma się tak samo z kablami zasilającymi 230V, ale to trochę jak z zapchanym kuchennym zlewem - dużo gorącej wody, ciśnienie i w końcu mamy odpływ, ale przyczyna pozostaje i będzie o sobie dawała znać, jeśli konstrukcja hydrauliczna jest do bani. Z własnego doświadczenia mogę tylko stwierdzić, że wymiana wybitnie cienkiego sznurka, na stałe wbudowanego w prosty wzmacniacz na konkretny kabel było przyczyną pojawienia się basu. Wcześniej go nie było, uszy mam więc wiem co piszę.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, dementor napisał:

Niestety kabel kablowi nie jest równy.

Niestety. 

Jesli slyszysz zmiane dzwieku to tak jest. Ja mam zasilajacy neotech (hybryda posrebrzana) i ewidentnie wzmacnial tony wysokie kosztem dolu pasma wpiety we wzmaka. Nie podobalo mi sie ale przyjalem do wiadomosci ze kabel zasilajacy tez wplywa na dzwiek. 

p. s. ten neotech wyladowal jako zasilajacy daca i teraz nie slychac tego. wzmak dostal furu 762 i jest zachowany balans tonalny. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

u mnie tez koncowka mocy "smiga "na dwoch  furu 762.dobry porzadny kabel.

no ale w transporcie cd droga shunyata,,,,

kable nie "graja",kable wprowadzaja slyszalne bardziej,lub mniej,,,,zmiany dzwieku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Audio.Japan napisał:

Aha. I kabel za 15zl wniosl poprawe w stosunku do zwyklego komputerowego?? 

A co w tym dziwnego skoro komputerowy w hurcie u Chińczyka kosztuje 5 groszy?

20 minut temu, tomek7776 napisał:

kable nie "graja"

Oj, niektórym grają, że hej!. Głównie te cudze, i głównie na nerwach 😜

  • Like 1

Nie działają mi PM. Kontakt na maila (w moim profilu).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kabel zasilający przychodzi ze sprzętem, bo musi. Nie jest integralną częścią i każdy może sobie go wymienić, jeśli tylko ma ochotę. Żaden producent sprzętu nie będzie inwestować w lepsze technicznie kable, a te które dodaje to z reguły albo kilka drucików z kiepskiej - przetworzonej miedzi, albo aluminiowych a co gorsza czasami stalopodobnych z nie wiadomo czego.  Zgoda, prąd przewodzi. To tyle.

Niektórym to wystarczy, innym nie. Jeśli mnie się podoba zapach wody toaletowej, to ją sobie kupuję i nie wnikam z czego jest zrobiona. 

Ja od kilku lat sam sobie robię wszystkie kable: zasilające, IC i głośnikowe. Po wielu próbach mam to co chcę i mi odpowiada w 100%. Sprzęt się zmienia a kable zostają te same w systemie, bo inne okablowanie które miałem nie zadowalało mnie - i te tanie, i te drogie.

I tak, z uporem maniaka będę powtarzał, że odpowiedni materiał, staranne i przemyślane wykonanie daje wymierne (słyszalne) korzyści. Niekoniecznie liczone w tysiącach zł za metr.

Edited by dementor
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, 5z0p3n napisał:

Napiszę o wszystkich jednocześnie. Staram się słuchać jednego dwa dni. 

Obiektywna opinia. Różny repertuar. 

 

Nie ma obiektywnych opinii :C Opinia z definicji jest subiektywna.

Co do samych kabli - glosnikowe jasne. Zdecydowanie slychac roznice. Pozostale - jak ktos slyszy to czemu nie. Jest popyt jest podaż. Sam pewnie kiedyś z ciekawości spróbuję, ale na ten moment nie widzę potrzeby zabawy innymi kablami niż głośnikowe /interconnecty. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, krisldz napisał:

Jakby ludzie nie kupowali, to by nie sprzedawali czegoś, co produkują za 0,01% ceny sprzedaży...

Myślę że może wnieść, ale psychiczną... Chociaż jak komuś udowodnić, że nie słychać, jak ktoś powie że słyszy? A jakiekolwiek pomiary nie nadają się do niczego, bo mierzy urządzenie, które nie słyszy...

 

Trochę lepszy marketing niż 30 lat temu, większa dostępność i ludzie bardziej majętni...

np. Kabel USB-Lightning iPhone, iPad, iPod ADL Furutech GT8-A, 0.18 m (

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )  )

18cm kabla przesyłającego cyfrowe dane, które później coś musi przetworzyć na dane analogowe, ale za to jakie 18cm:

  • przewody skonstruowane i produkowane na podstawie technologii Furutech Pure Transmission
  • posrebrzane przewodniki ze stopu miedzi OCC (28 AWG) minimalizujące straty w transmisji
  • złącza USB typu A pozłacane próbą 24k
  • znakomita izolacja od dźwięków zewnętrznych z trójwarstwową osłoną - podwójna folia aluminiowa i oplot stopu miedzi cynowanej
  • MOJE ULUBIONE: główne przewodniki poddane procesowi Furutech α - głęboka kriogenizacja i demagnetyzacja zapewniająca szeroki i barwny dźwięk

 

Przykre jest to, że ludzie łykają takie bzdury

ale jaja

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, dementor napisał:

Kabel zasilający przychodzi ze sprzętem, bo musi. Nie jest integralną częścią i każdy może sobie go wymienić, jeśli tylko ma ochotę. Żaden producent sprzętu nie będzie inwestować w lepsze technicznie kable, a te które dodaje to z reguły albo kilka drucików z kiepskiej - przetworzonej miedzi, albo aluminiowych a co gorsza czasami stalopodobnych z nie wiadomo czego.  Zgoda, prąd przewodzi. To tyle.

Jeżeli producent wzmacniacza X sprzedaje go za 5/10/15/20 tys i tak dalej i nadal daje normalne, tyle że grubsze kable to chyba jest coś na rzeczy. Przecież sprzedając taki wzmacniacz za parę naście tysięcy mógłby dorzucic audiofilski kabel. Nawet jakby dodał do ceny wzmaka jego koszt i tak nikt by nie zauważył. Czemu tego nie robią, skoro taki zabieg wyniósł by ich urządzenie na wyżyny audiofilskiej nirwany o której tu się często pisze. 

Kable w ścianach też zmieniłeś? Mam nadzieję że tak. 

  • Like 3

👉

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, krisldz napisał:

ale chyba nie ma żadnych podstaw na to, żeby wyłożyć ponad 5 pak za 18cm przewodu..

Nie ma zadnych podstaw by wydac I 500zl na kabel sieciowy. Ale jak ktos chce z marnowac kase, nic nie poradzisz

2 godziny temu, dementor napisał:

Kabel zasilający przychodzi ze sprzętem, bo musi. Nie jest integralną częścią i każdy może sobie go wymienić

U mnie nie mam z tym problemu bo mam vintage I kabel na stale. Sprzet jeszcze przed calym wariactwem z kablami za pierdylion

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, w ścianach mam zajebistą instalację, poprawnie zrobioną i przede wszystkim nową. 

4 minuty temu, Audio.Japan napisał:

Nie ma zadnych podstaw by wydac I 500zl na kabel sieciowy. Ale jak ktos chce z marnowac kase, nic nie poradzisz

U mnie nie mam z tym problemu bo mam vintage I kabel na stale. Sprzet jeszcze przed calym wariactwem z kablami za pierdylion

Vintage powinien być vintage, tak jak z autami, czyli w oryginale. Ja kiedyś wymieniłem stały  kabel we współczesnym wzmacniaczu tylko dlatego, że złamał się w środku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prosiłem żeby do wyników testów nie wyszła tutaj burza i mam nadzieję że tak się stanie. Na razie faktycznie jest to dobra dyskusja. Bezpieczna 🙂

Moim zadaniem absolutnie nie jest krucjata przeciwników kabli i przekonywania ich do słuszności wymiana kabla zasilającego cyfrowego lanowskiego czy jakiegokolwiek innego. Odkąd zacząłem kupować swoje własne graty i wydawać na nie własne pieniądze było to jakieś 20 lat temu staram się raczej testować sprzęt przed jego zakupem. To dotyczy także kabli. 

Został został mi jeszcze jeden kabel do przetestowania i powiem że różnice są. Nie jest to wybór nowych kolumn ale różnica jest odczuwalna. W którą stronę i czy na plus poczekajmy do sprawdzenia ostatniego.  Jestem natomiast ciekawy czy taki sceptyk byłby w stanie przyjąć zaproszenie do ślepego testu i o zakład że poznam który kabel aktualnie gra. Przy wcześniejszym systemie robiłem taki zakład w rodzinie. Wygrałem to że nikt nie patrzy krzywo kiedy wydaje kasę na audio. Tak zwany respekt czy też spokój. Ciekawe czy sceptyk postawił by kasę na stół? Skoro tak zatwardziałe stoi przy swoim.  I nie zrozumcie mnie źle jestem ostatni który bezsensu wyda kasę na audio voodoo. Podstawki pod kable z drewna osikowego sądzonego w pełnię czy antywibracyjne krążki. Ale jeśli ktoś zakłada o tym wątek to nie wchodzę tam , nie pisze że to głupie. Bo nie sprawdziłem. Nie wypowiadam się. Ostatni postram się sprawdzić jutro. 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drzewo osikowe się nie nadaje, bo trzęsie samo z siebie 😉

Problemem w tej dyskusji nie jest merytoryka wypowiedzi, ale uciążliwe parcie w kierunku swoich przekonań i próba ośmieszenia innych forumowiczów z innymi poglądami, bądź też zapatrywaniami. To jest to stały punkt programu niektórych forumowiczów...

Edited by dementor
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 21.06.2020 o 10:02, 5z0p3n napisał:

Mam takowe kabelki na testy. Czy jest ktoś chętny na wysłuchanie opinii ? Podzielenie się swoimi? Czy jest sens pisać takowy temat ?:)

Po co pytasz , dobrze wiesz że będzie gównoburza .

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, dementor napisał:

Nie twierdzę, że sprawa ma się tak samo z kablami zasilającymi 230V, ale to trochę jak z zapchanym kuchennym zlewem - dużo gorącej wody, ciśnienie i w końcu mamy odpływ, ale przyczyna pozostaje i będzie o sobie dawała znać, jeśli konstrukcja hydrauliczna jest do bani.

Przy takim "rozumieniu" działania przewodu zasilającego, trudno się dziwić, że ludzie ich "słuchają" a co gorsza "słyszą".

Cena? A jakie tu ma znaczenie cena!? Jak ktoś chce na wydawać swoją kasę, niech wydaje ile mu się żywnie podoba. Problemem jest taka (j.w) wyobraźnia i takie rozumienie działania kawałka zasilającego przewodu, zbudowanego z przewodnika elektrycznego.

Na to tylko czeka chora, pazerna, bez skrupułów "branża kablowa".

Nie, Szanowny Kolego!

Przewód zasilający "to trochę tak" jak hydraulika, podobnie jak koń to trochę tak jak koniak.

 

Godzinę temu, dementor napisał:

ale uciążliwe parcie w kierunku swoich przekonań i próba ośmieszenia innych forumowiczów z innymi poglądami, bądź też zapatrywaniami.

Swoje "przekonania i poglądy i zapatrywania to można mieć na tematy filozoficzne, humanistyczne, sztukę, politykę itp.

W przewodzie zasilającym jest WYŁĄCZNIE nauka, ścisła nauka i albo się ją rozumie albo nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szanowny Kolego, tylko nie biegnij znów na skargę do moderatora jak to masz w zwyczaju. Każdy ma prawo do swoich poglądów i dzielenia się nimi z tymi, którzy chcą to czytać. Nie wyjeżdżaj mi tu z fizyką kwantową, bo nie ogarniesz więcej niż okładkę. Kup sobie dobry oscyloskop i zobacz wykres na którym wyraźnie widać szpilki przy słabej linii zasilającej, począwszy od Twoich kabli w ścianie, kiepskich kablach zasilających, które już w same w sobie wprowadzają zakłócenia z powodu słabego styku we wtyczce , a dostaniesz czarne na białym jak to wygląda.

Nigdzie nie pisałem o wyższości i zmianach brzmienia i nie wiadomo czego odnośnie kabli zasilających za pierdylion dolarów, a o dobrze i poprawnie zrobionych kablach, które mogą nawet kosztować 2 zł za metr! Mają być poprawnie zrobione z dobrego przewodnika i zarobione wg sztuki. Wszystko!

Zrozumiałe i klarowne, czy jeszcze jakoś inaczej wytłumaczyć?

A to, że mam na Ciebie uczulenie to już zupełnie inna bajka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, dementor napisał:

Drzewo osikowe się nie nadaje

Drzewo się nie nadaje, ale drewno to i owszem.

  • Thanks 2

Nie działają mi PM. Kontakt na maila (w moim profilu).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mialem przynajmniej kilkanascie roznych kabli zasilajacych. Nazwijmy to z budzetowej przy dzisiejszych cenach kategorii. Max 1000zl za metr (nie pamietam dokladnie wszystkich cen). Chord, russ andrews, tci itd... Sprzet na ktorym testowalem oparty o wzmacniacze roksan caspian m2, leema tucana 2, gryphon diablo 300. 

Zaden z tych kabli nie wniosl do tej pory zmian na tyle wyraznych by wydawac na te kable sumy za jakie sa sprzedawane. 

Jestem natomiast zdeterminowany do tego stopnia, ze jeszcze raz zamierzam zrobic testy w niedalekiej przyszlosci. Testy nic nie kosztuja, wiec nie widze przeszkod. Niestety tak jak na poczatku podchodzilem do tego bardzo pozytywnie tak z czasem stalem sie sceptykiem wplywu kabli zasilajacych na dzwiek. Sluch sprawdzam co roku i mam bardzo dobry jak na swoj wiek. 

Z kondycjometrami jest juz jednak inaczej i w nie tez pewnie zainwestuje w przyszlosci. 

Wedlug mnie trzeba podchodzic do pewnych spraw z glowa bardziej niz sercem. Kabel zle zrobiony moze powodowac zaklocenia w przeplywie pradu (sory za niefachowe okreslenia). To moze grozic awaria sprzetu. Wtedy grac tez nie bedzie. 


Wieza STEREO Technics :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, iro III napisał:

Przy takim "rozumieniu" działania przewodu zasilającego, trudno się dziwić, że ludzie ich "słuchają" a co gorsza "słyszą".

Ja jeszcze zrozumialbym gdyby ktos slyszal zmiany podlaczajac drogie  kable na miedzi Pcocc czy cos, wiadomo jak autosugestia dziala. Ale jak panowie slysza zmiany podlaczajac zwykle kable za 15zl za metr albo chinskie podróbki gdzie w srodku siedzi zwykly drut albo I aluminiowy to sorry ale to smiech na sali jest. A ktos zielony poczyta te bajki I poleci na aliexpress z marnowac kase na podróbki... 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze mnie zastanawia, czy ci, którzy negują wpływ kabli na dźwięk, robią to z przekory, czy rzeczywiście mają tak słaby słuch, że nie są w stanie stwierdzić jak dla mnie znaczących zmian. No chyba że system nie pozwala na ich wychwycenie.

Na start, by mieć na czym wygrzać nowy sprzęt (Harbeth 30.1 + Sol 2 Sig. + Qutest + Usbridge sig.), kupiłem głośnikowy VAN DAMME UP-LCOFC HI-FI 2X2,5 MM + banany (zestaw 150 zł) i RCA MOGAMI 2549 za 80 zł. Do tego zwykła listwa komputerowa. Kabelki całkiem przyzwoite jak na swoją cenę, polecam. Następnie wypożyczyłem na testy RCA i głośnikowe Chord Clearway. Poprawa była od razu zauważalna, poprawiła się znacząco separacja, przestrzeń, czystość itp. Następnie po 2 tygodniach zakupiłem tanią listwę rack za 80 zł. Nic specjalnego, ale lepsza niż tania komputerowa, aluminium, gruby kabel. I od razu po podłączeniu usłyszałem kolejną poprawę: poprawiła się przestrzenność, wokal wyszedł do przodu, scena stała się szersza i głębsza. Dźwięk czystrzy. I to wszystko bez wsłuchiwania się. A co najlepsze: do tej listwy podpinam też tv. I nawet na tv dźwięk stał się lepszy, bardziej przestrzenny i 3d. Aż dziwnie się teraz ogląda, bo ciągle zwracam uwagę na muzykę, która gra w programach tv :)

No więc tak tanie komponenty wpłynęły znacząco na poprawę dźwięku. Jeśli nawet ktoś neguje kwestię poprawy dźwięku, to już zupełnie nie rozumiem, jak można nie słyszeć, że kable mogą mieć różną sygnaturę i w ten sposób zmieniać dźwięk. Polecam podłączyć do swojego sprzętu np. bardzo wyraziste Albedo Monocrystal, a po nich Tellurium Q Black. Jak się nie usłyszy różnicy, to ma się szczęście: można kupić ampli Yamahy i jakieś podstawowe Dynaudio i cieszyć się muzyką i zaoszczędzoną kasą. Chciałbym tak.

Czekam więc na wynik testów kabli zasilających, bo tych jeszcze nie testowałem. Zostało mi jeszcze sprawdzenie kabla usb. Zastrzegam, że w zakresie racjonalnym, raczej na poziomie kilku stówek.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś też "odsluchalem " kilka kabli sieciowych, przedział cenowy w niektórych przypadkach szaleństwo. Mogłem sobie pozwolić dzięki uprzejmości kolegi który pracuje w salonie audio i pożyczyłem na weekendy.  Były ślepe testy na trzech wzmacniaczach, byli koledzy którzy słyszą, i tacy którzy nie słyszą. Ci co słyszą wskazywali niuanse Ci co nie słyszą mówili "a nie mówiłem". Za dużo żeby to opisywać. Ja ogólnie po tym krótkim acz intensywnym etapie poszukiwań stwierdziłem, że kable sieciowe nic nie wnoszą. Później szukałem nowego wzmacniacza i przy odsłuchach zastanawiałem się jak to jest? Czy inżynierowie w np. Arcam, Accuphase ,Hegel Luxman  itd.itp. Po zaprojektowaniu zestrojeniu danego wzmacniacza mówią ok. jest dobrze, a teraz skopiemy projekt dodając kabel zasilający za 2$ za metr. No chyba nie.?  Przypuszczam że jest to projekt całości i tak trafia to na rynek. Co jakiś czas jest temat tych kabli, i są Ci co słyszą i Ci co nie. Z tego wychodzi że jak jest nudno wystarczy zadać pytanie o kable i już się coś dzieje. Już kiedyś przy podobnym temacie wrzuciłem ten filmik, Co prawda jest tu poruszonych wiele innych cudów audio, ale może warto jeszcze raz 

 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, hasos napisał:

No więc tak tanie komponenty wpłynęły znacząco na poprawę dźwięku. Jeśli nawet ktoś neguje kwestię poprawy dźwięku, to już zupełnie nie rozumiem, jak można nie słyszeć, że kable mogą mieć różną sygnaturę i w ten sposób zmieniać dźwięk. Polecam podłączyć do swojego sprzętu np. bardzo wyraziste Albedo Monocrystal, a po nich Tellurium Q Black. Jak się nie usłyszy różnicy, to ma się szczęście: można kupić ampli Yamahy i jakieś podstawowe Dynaudio i cieszyć się muzyką i zaoszczędzoną kasą. Chciałbym tak.

Kable RCA i Głośnikowe zmieniają brzmienie to fakt, przerabiałem w systemie kilka kabli głośnikowych. Zasilające już nie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.