Skocz do zawartości
IGNORED

Jaki był wasz pierwszy komputer?


Rekomendowane odpowiedzi

Jak w pytaniu.

Mój pierwszy komputer dostałem gdy chodziłem do siódmej klasy podstawówki.

Było to Atari 800XL z magnetofonem.

Gry wczytywały się z kaset nawet pół godziny.

Później dokupiłem do niego stację dysków.

Kolejnym moim komputerem była AMIGA 600.

Od 1995 roku posiadam kolejne generacje Pecetów.

 

Odnośnik do komentarza
https://www.audiostereo.pl/topic/166668-jaki-by%C5%82-wasz-pierwszy-komputer/
Udostępnij na innych stronach
  • Redaktorzy

Rok 1992 r. Szósta klasa podstawówki.

Intel 386 SX 25MHz, 1MB (4x256kB) RAM, 40MB HDD Conner, grafika Trident 8900, monitor Huyndai 14" LR (kolorowy). Obudowa desktop otwierana zawiasowo po naciśnięciu obu metalowych chromowanych przycisków po bokach, klawiatura Chicony. Mysz kulkowa, karta dźwiękowa Sound Blaster Pro i spore głośniki Trust (był napis 80W) kupione w latach kolejnych.

Ojciec kupił ten komputer w salonie KEN we Wrocławiu przy ulicy św. Antoniego. Był to drugi PCet na dość dużym wrocławskim osiedlu. Pierwszy to PCet kolegi ojca - 286SX i monitor czarno-biały (grafika Herkules).

Pierwszy program w Turbo Pascalu (pod DOS 5.0) napisałem na liczenie pola trójkąta. Użytkownik miał podać długość podstawy i wysokość trójkąta. Byłem dumny z siebie.

Chwilę później (luty 1993) podali w TV wiadomość o wypadku i śmierci Mariana Bublewicza. Dokładnie w tym czasie instalowałem z dyskietki 3,5" 1,44MB grę Wolfenstein 3D.

Blogi --> Blog Kangiego. Zapraszam.

Atari 65XE z interfejsem do zwykłego magnetofonu. Z czasem stacja dysków się pojawiła a później to już PC. Pierwszym PC był AT286 16MHz, 1 MB RAM, FDD 5 1/4, grafika VGA i monitor VGA monochromatyczny (paper white). Kosztował 6.7 mln zł. Po mniej więcej roku dokupiłem twardy dysk 40MB za 3.3mln zł. Dysk potraktowałem Stackerem więc trochę więcej danych przyjmował.

Mój to był ZX Spectrum firmy Sinclair. Rozwinięcie ZX 81, o którym wspomniał Kolega powyżej. Zakupiony w 1984 roku na giełdzie Karlik w Krakowie. Przez lata po szkole przychodzili do mnie koledzy grać. Grę wygrywało się z magnetofonu (u mnie Kapral) przez około 5-7 minut. Na jednej stronie kasety mieściły się 3-4 gry. To były czasy! Pełny analog 😁 Komputer zwany był "gumiakiem" z uwagi na gumowe klawisze.

Edytowane przez EmilioE

ZAP TeXtreme Reference Monitor, ART Loudspeakers Deco 8, Triangle Australe 260, Cabasse Clipper / Audion Sterling, Bladelius Brage / Denafrips Pontus II / Moon 260 Dt / Pioneer N-70ae

Mój pierwszy - liczydło 😄.

 

A tuż potem ZX Spectrum z magnetofonem.

Stary czasem wpadał do pokoju o czwartej rano i pytał - "wgrało się?"...

 

Później był Commodore 64. Fajny; do dziś gnije w piwnicy w Krakowie.

 

A teraz mam jakiegoś wypasa klaptoka, którego wcale nie używam.

 

I tak jest najlepiej!

.....

A i telefon mam z najniższej półki...

11 godzin temu, fetek napisał:

jestem pod wrażeniem że wy pamiętacie takie detale...

Bo wtedy to było zderzenie z czymś nowym! Gdy pierwszy raz udało mi się wgrać z kasety Montezuma's Revenge, to zapomniałem posmarować kromkę chleba masłem! 😄

U mnie były:

- ATARI 800XL + magnetofon
- C-64 + stacja dysków 1541 (schowane w piwnicy)
- Amiga 500 + stacja dysków (ta stacja to z powodu gry Wings!)
- Pecety maści wszelakiej, ale największy szok, to był dopalacz graficzny 3Dfx Voodoo i karty muzyczne Gravis Ultrasound i Sound Blaster AWE32

„W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?”

- Friedrich Nietzsche

jestem pod wrażeniem że wy pamiętacie takie detale...

Nie tylko pamietacie, ale jeszcze posiadacie!

Zachowalem na pamiatke. Ponad 45 lat stary. Jak nowka

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

A mój był duży, ciężki, wielokrotnie wolniejszy i mniej pojemny od obecnego telefonu. O możliwościach to nawet nie ma co pisać. I z nielegalnym oprogramowaniem wgranym w sklepie 😳, bo w tamtych czasach nikt się legalnością nie przejmował...

Mój to był spektrum 64 i na nim w 82 roku napisałem pierwszy program w Basiku 🙂 Prawde pisze ...

W dniu 19.03.2024 o 16:56, romeksz napisał:

Takie cudo miałem.

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

A wcześniej takie emoji106.png

1ccf0250eb832d3410079997360e96f8.jpg

jej też kiedyś umialem sie tym posługiwać ,teraz czas zatarł to.Mam na mysli suwak log...

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) Edytowane przez atmeg

Siakiś tam składak PC. Ciekawostka - sklep istnieje do dzisiaj! Żadne mecyje ale cena była dobra, do tego darmowy Windows, pakiet MS Office i kilka gierek. 🙂

Edytowane przez il Dottore

Jeśli DAC - to NOS-DAC z buforem lampowym, jeśli wzmacniacz - to Pure Class A.

Z cyklu "kiedyś to było". Jak pisałem wcześniej mój pierwszy komputer PC początkowo nie miał HDD a system DOS uruchamiał się z dyskietki. Z automatu (za pomocą pliku .bat) uruchamiał się też Norton Commander. Wszystko fajnie ale po wyjeciu dyskietki z DOS i włożeniu innej w celu uruchomienia nagranego na niej programu często pojawiał się komunikat "insert system disk" czy coś w tym stylu i trzeba było na chwilę włożyć dyskietkę z DOS aby coś zostało odczytane. Jak rozwiązałem ten problem? Pamięci komputer posiadał 1MB (1024kB) ale DOS potrafił wykorzystać tylko 640kB a 384kB leżały odłogiem. Napisałem plik autoexec.bat który zakładał RAM Disk o rozmiarze 384kB do którego kopiowane były podstawowe pliki DOS jak i Norton Commander i od tej pory skończyło się wachlowanie dyskietkami. Byłem z siebie dumny bo przypominam, że wtedy internetu nie było i wiedzę o tym jak coś zrobić było dużo trudniej zdobyć niż teraz. No i trzeba było myśleć :)

On 3/19/2024 at 10:23 AM, Tadeiro said:

- Amiga 500 + stacja dysków (ta stacja to z powodu gry Wings!)

Wings, Wings of Fury i Cannon Fodder na Amigę to best games ever, dużo bym dał, żeby je jakoś odpalić na PC.

Godzinę temu, Gabaryton napisał:

Wings, Wings of Fury i Cannon Fodder na Amigę to best games ever, dużo bym dał, żeby je jakoś odpalić na PC.

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

„W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?”

- Friedrich Nietzsche

Godzinę temu, Gabaryton napisał:

Wings, Wings of Fury i Cannon Fodder na Amigę to best games ever, dużo bym dał, żeby je jakoś odpalić na PC.

WinUAE, ale uprzedzam zostaw wspomnienia by pozostały tak piękne, jak je pamiętasz. Większość klasyków jest dziś niegrywalna.

-----

Na Amidze to Mortal Kombat, Super Frog, Nicki Boum, Cannon Fodder, Alien Bread... było tego trochę. Ale moją ulubioną grą był Pinball Dreams: pewnego razu włączyłem o 22 a skończyłem gdzieś o 4 rano, nabiłem na Nightmare kilka miliardów, a sto milionów było godnym odnotowania wynikiem.

"Bez dywanu audio jitter będzie słychać"

2 hours ago, Gabaryton said:

Cannon Fodder na Amigę

Pamiętam jak grałem w tą grę wieki temu na Amidze 500 plus. Wczesniej miałem tez przez krotki czas stycznosc z ZX Spectrum. Przepisywałem listingi programow w basicu z ksiązki i miałem radochę gdy przepisany program się uruchamiał 🙃 (zdarzało się popełnic literowkę albo zgubić jakiś srednik itp). Fajne czasy.

W domu był takze klon legendarnego Pegasusa na kartridże 🙂

Te emocje gdy pozyczyło się jakis egzotyczny kartridz - bezcenne. Grało się po nocach bo szkoda było wyłączyc konsolę gdy zaszło się daleko w rozgrywce 🤣

Kolumny frontowe: Heco Celan XT701, Wzmacniacz: Yamaha AX900 - pracuje jako końcówka mocy, Amplituner: Marantz SR7010, Transport: Squeezebox Classic, Media player: Zidoo Z1000 Pro, Subwoofer: 2x Velodyne EQ-MAX12, Projektor: JVC DLA-X90R, Kolumny efektowe w konfiguracji 7.2.4: satelity 2×Quadral TSA300 (centralny) 4×Quadral TSA500 (surround) 4×Quadral TSA300 (atmos).

C64 z kaseciakiem . Dodatkowo kaseciak mial rozwiercona dziurkę na śrubokręt 😉 taki oto mod ...

Samurai Warrior: The Battles of Usagi Yojimbo .... czczeka opadała przy tej grze .

W dniu 18.03.2024 o 12:26, Gabaryton napisał:

Commodore C64 z magnetofonem i czarno-zielonym monitorem.

Później Amiga 500 z kolorowym monitorem.

A potem to już PC.

Dat nie pamiętam, za stary jestem...

Też startowałem z C64 i muszę powiedzieć, że miałem do tego anielską cierpliwość. Zielony ekran dodatkowo hartował moją wytrzymałość psychiczną 🙂 Później przeskok na peceta z akceleratorem Voodoo co było zmianą nie do opisania 🙂 

.

14 godzin temu, kwasior21 napisał:

śrubokręt

To podstawa! Regulacja głowicy do każdej taśmy była podstawą do załadowania gry! 😀 Ją w moim Kapralu też miałem taką dziurkę. Wspaniałe to było 😁

ZAP TeXtreme Reference Monitor, ART Loudspeakers Deco 8, Triangle Australe 260, Cabasse Clipper / Audion Sterling, Bladelius Brage / Denafrips Pontus II / Moon 260 Dt / Pioneer N-70ae

16 hours ago, kwasior21 said:

Samurai Warrior: The Battles of Usagi Yojimbo .... czczeka opadała przy tej grze .

A, samuraj-zajączek 😉

Brat zarywał przez nią nocki, mnie jakoś nie wciągnęło.

W dniu 19.03.2024 o 10:36, xajas napisał:


Nie tylko pamietacie, ale jeszcze posiadacie!

Zachowalem na pamiatke. Ponad 45 lat stary. Jak nowka

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) IMG_2588.thumb.jpg.a599162a8056db6efb679d6c7f30105f.jpg

Kazio był wtedy! nie do zdarcia! dla odmiany miałem w 1972roku białego Sinclara z polskim zapisem liczenia

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Duże osiągnięcia pojawiają się wyłącznie wtedy gdy oczekiwania są duże

Ja jeszcze w podstawówce miałem polski kalkulator Jacek. Będąc studentem kupiłem kalkulator programowalny i napisałem program, który sumował czasy utworów na płycie przykładowo wprowadzało się 2.45 a on to przeliczał ma minuty i sekundy oraz dodawał lub odejmował od tego co już było w pamięci. Ułatwiało to dopasowanie ilości utworów do długości kasety magnetofonowej.

image.png.6a883a8126277861abcd11212e73e9dd.pngimage.png.ecd176fb04c6dfd373e2404a66d0813d.png

image.png.f1cfb6ec489fe0bbef0eadf0c9702e25.png

Commodore PC1 . To był mój pierwszy komp . Potem były już składaki.

image.png.a16d39dcdaee36c824c613e9b1965fdb.png

Monitory monochromatyczne to była bajka wśród PC tów . Tak naprawdę całe życie komputewrowe na cały gwizdek zaczeło się od składania komputerów i od giełd komputerowych oferujących części . W Warszawie pierwsza giełda była na Grzybowskiej w szkole.

Edytowane przez Wojtek 1959

Pierwsza skromna giełda komputerowa w Katowicach była w szkole podstawowej obok dworca PKS. Później sobotnie odbywały się w budynku DOKP obok Spodka, a niedzielne w nieistniejącym już Domu Kultury Huty "Baildon" na Załężu. Ech...

„W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?”

- Friedrich Nietzsche

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Biuletyn

    Chcesz być na bieżąco ze wszystkimi naszymi najnowszymi wiadomościami i informacjami?
    Zapisz się
  • KONTO PREMIUM


  • Ostatnio dodane opinie o sprzęcie

    Ostatnio dodane opinie o albumach

  • Najnowsze wpisy na blogu

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

 

Nie przeszkadzają podczas czytania oraz nie wymagają dodatkowych akcji aby je zamykać.

 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock lub oprogramowanie blokujące, podczas przeglądania strony.

Zarejestrowani użytkownicy + mogą wyłączyć ten komunikat oraz na ukrycie połowy reklam wyświetlanych na forum.